Ptaki, które potrafią latać przez 10 miesięcy bez lądowania!

Jerzyki (Apus apus) to ptaki, które potrafią robić coś, co brzmi jak biologiczna fantazja: utrzymywać się w powietrzu bez przerwy przez długie miesiące. Ich życie toczy się niemal wyłącznie nad naszymi głowami, a menu mają proste i bezkompromisowe — polują na wszystko, co lata: od komarów i meszek po muchy oraz chrząszcze, bez grymaszenia i bez selekcji. W pogoni za zdobyczą potrafią rozpędzić się nawet do 200 km/h. Jak to możliwe, że funkcjonują w takim trybie, i co możemy zrobić, by nie zniknęły z miast oraz osiedli, które sami tak mocno przebudowaliśmy?
- Jerzyki: ptaki, które żyją w locie
- Jerzyki bez nóg? Średniowieczne mity
- Jerzyki: ptaki, które śpią w locie
- Jak pomóc jerzykom? skrzynki lęgowe
Jerzyki: ptaki, które żyją w locie
Jerzyki w locie łatwo pomylić z jaskółkami — z daleka wyglądają bardzo podobnie. Wyróżniają je jednak długie, wąskie, sierpowato wygięte skrzydła oraz ciemne upierzenie w odcieniach brązu i czerni, z charakterystyczną jaśniejszą plamką na gardle. Latem często widać je wysoko nad miastem lub polami, gdy krążą i pędzą po niebie jak prawdziwi mistrzowie powietrznych ewolucji. Te „podniebne myśliwce” niemal całe życie spędzają w locie, a ich menu to głównie rozmaite owady łapane w powietrzu. Polują podobnie jak jaskółki: w pogodne, słoneczne dni zbierają zdobycz wysoko nad ziemią, a gdy zbliża się deszcz lub burza i owady schodzą niżej, jerzyki także obniżają lot. Uważna obserwacja ich zachowania potrafi podpowiedzieć, jaka pogoda może nadejść w najbliższych godzinach.
W przypadku jerzyków niemal wszystko, co najważniejsze, dzieje się w powietrzu — to ptaki, które potrafią spędzać w locie prawie całe życie. W trakcie lotu śpią, jedzą i piją, a nawet łączą się w pary i kopulują w powietrzu. Na ląd schodzą właściwie tylko po to, by złożyć jaja i odchować młode. Mają bardzo krótkie, silne nogi, a pazurki są ustawione do przodu, przez co nie są w stanie przysiadać na drutach jak jaskółki ani siadać na cienkich gałęziach. Poruszanie się po ziemi przychodzi im z trudem, dlatego niemal w ogóle nie chodzą. Zdarza się natomiast, że odpoczywają, uczepiając się pazurkami pionowej ściany skały albo elewacji budynku.
Jerzyki bez nóg? Średniowieczne mity
W XIII stuleciu Albert Wielki — niemiecki duchowny i uczony słynący z imponującej wiedzy o przyrodzie oraz znawca Arystotelesa — w dziele „O zwierzętach” wspomina tajemniczego ptaka o nazwie „driacha”. Opis pasuje właściwie tylko do jerzyka. Według autora miał to być ptak „bez stóp”, a gdy przypadkiem znalazł się na ziemi, poruszał się, opierając na „łokciach” skrzydeł i piersi, niczym nietoperz. Miał pojawiać się dopiero wraz z początkiem lata, wtedy też wyprowadzać młode. Kiedy pisklęta stawały się samodzielne, jerzyki-rodzice miały umierać, „zostawiając młode jako kontynuatorów swego nędznego życia”.
Albert Wielki najpewniej opierał się na obserwacjach, które brzmiały wiarygodnie, ale wygląda na to, że nie do końca uważnie odczytał uwagi Arystotelesa o rzekomym braku stóp. Ten filozof z IV wieku p.n.e. wyraźnie podkreślał, że nazwy ptaka (Apus = beznogi) nie należy rozumieć dosłownie, lecz metaforycznie — jako aluzję do jego „słabych nóg”. Podobnie Pliniusz Starszy notował, że „Apodes” nie potrafią posługiwać się nogami tak jak inne ptaki. Podczas gdy większość gatunków siada lub stoi na ziemi, jerzyki odpoczywają w zasadzie wyłącznie w gnieździe albo unoszą się w powietrzu.
Za „śmierć” jerzyków-rodziców po odchowaniu lęgu Albertus Magnus uznał najwyraźniej ich nagłe zniknięcie w środku lata. Tymczasem prawda jest znacznie prostsza: jerzyki przylatują z Afryki, gdzie zimują, zwykle w maju, a odlatują już w sierpniu — i dlatego tak szybko znikają z naszego nieba. Inni autorzy proponowali jeszcze bardziej osobliwe wyjaśnienia: szwajcarski przyrodnik Konrad Gesner w XVI wieku powtarzał popularny wówczas pogląd, że jerzyki spędzają zimę zebrane w strumieniach i jeziorach albo ukryte w skałach nad morskim brzegiem.
Jerzyki: ptaki, które śpią w locie
Jerzyki nie raz wprawiały naukowców w zdumienie. Żeby lepiej zrozumieć ich niezwykły tryb życia, badacze zakładają im miniaturowe nadajniki. Oto garść intrygujących faktów o tych ptakach:
- Jerzyki to ptaki migrujące, które potrafią spędzić w powietrzu nawet 10 miesięcy bez przerwy na lądowanie. Z ziemią kontaktują się zwykle dopiero w czasie gniazdowania. Badania z 2016 roku pokazały, że jerzyki z europejskich miejsc lęgowych doleciały do środkowej Afryki i wróciły, nie lądując ani razu.
- Obserwacje i analizy zachowań wskazują, że jerzyki potrafią spać w locie. Najprawdopodobniej, podobnie jak delfiny, „usypiają” jedną półkulę mózgu. Gdy jedna część odpoczywa, druga nadal kontroluje lot i pracę ciała.
- W Europie jerzyki wyjątkowo wiernie wracają do tych samych miejsc lęgowych co rok wcześniej. Ponieważ naturalnych skalnych szczelin jest niewiele, najczęściej wybierają elewacje wysokich budynków: okolice rynien, dachów i balkonów. Podczas wędrówki do Afryki są znacznie bardziej elastyczne — nie trzymają się jednego zimowiska, tylko przemieszczają się tam, gdzie pogoda i dostępność pokarmu są najlepsze.
- Jerzyki silnie reagują na pogodę i potrafią dopasować tempo lęgu do warunków zewnętrznych. Przy ciepłej, słonecznej aurze wysiadywanie jaj trwa około 18 dni, a gdy warunki są gorsze — może wydłużyć się nawet do 25 dni. Podobnie jest z pisklętami: przy sprzyjającej pogodzie wylatują z gniazda po 37 dniach, a w trudnych warunkach rozwój może przeciągnąć się do 56 dni.
- Młode jerzyki bardzo szybko stają się niezależne po opuszczeniu gniazda. Bez pomocy dorosłych odnajdują trasę do Afryki i lecą na zimowisko bez towarzystwa rodziców.
- Gdy brakuje pożywienia, rodzice potrafią wyruszać na dalekie wyprawy żerowe, przez co pisklęta zostają bez karmienia przez dwie–trzy noce. Wtedy przechodzą w stan przypominający hibernację — coś na kształt krótkiego „zimowego snu”, który pomaga im przetrwać.
- Jeśli warunki im sprzyjają, jerzyki dożywają zaskakująco sędziwego wieku. Osobniki mające 10 lat i więcej nie należą do rzadkości, a dane z obrączkowania potwierdzają, że mogą żyć nawet ponad 20 lat.
- W Europie Środkowej naturalnymi wrogami jerzyków są przede wszystkim kobuzy oraz sokoły wędrowne, polujące na nie w otwartej przestrzeni.
Jak pomóc jerzykom? skrzynki lęgowe
Jerzyk to nie sikorka ani rudzik – nie uwiije gniazda w żywopłocie, między cegłami czy w zwykłej skrzynce powieszonej na gałęzi. Współczesne domy i bloki są coraz szczelniejsze: ocieplenia, zabudowane elewacje i brak najmniejszych szczelin sprawiają, że ptakom trudno znaleźć miejsce do lęgów, a jerzykom szczególnie. Jeśli chcemy realnie poprawić ich szanse w miastach, potrzebne są skrzynki lęgowe zaprojektowane dokładnie pod ten gatunek.
Budki lęgowe dla jerzyków najlepiej montować wysoko – minimum 5 metrów nad ziemią – w lokalizacjach zacienionych i osłoniętych przed nagrzewaniem. Ponieważ jerzyki gniazdują kolonijnie, najkorzystniej wieszać skrzynki w kilku sztukach obok siebie, zamiast pojedynczo. Takie rozwiązanie świetnie działa na wysokich elewacjach, wieżowcach i blokach. Warto też pamiętać, że nie trzeba obawiać się zabrudzeń na ścianach: ptaki, chroniąc pisklęta, wynoszą odchody daleko od gniazda.
