Ten grzyb może ważyć ponad 20 kg. Młode okazy trafiają nawet na patelnię

Wygląda jak ogromna biała piłka, a największe okazy mogą ważyć nawet kilkanaście kilogramów. Czasznica olbrzymia to jeden z najbardziej niezwykłych grzybów spotykanych w Polsce. Co ciekawe, młode owocniki są jadalne i można przygotować je na patelni. Trzeba jednak wiedzieć, gdzie szukać tego grzybowego giganta i przede wszystkim rozpoznać moment, w którym nadaje się jeszcze do jedzenia.
- Gigant, którego trudno nie zauważyć
- Biała kula na trawie
- Rekordowe okazy ważyły ponad 20 kilogramów
- Gdzie szukać tego olbrzyma?
- Czy czasznica olbrzymia jest jadalna?
Gigant, którego trudno nie zauważyć
W polskich lasach i na łąkach można natknąć się na grzyba, który z daleka wygląda bardziej jak pozostawiona na trawie piłka niż organizm żywy. Czasznica olbrzymia, znana również jako purchawica olbrzymia, potrafi osiągać naprawdę imponujące rozmiary. Jej owocnik może mieć nawet około 60–70 cm średnicy, a wyjątkowo duże okazy ważą ponad 20 kg. To jeden z największych grzybów, jakie można spotkać w Polsce.
Nie jest przy tym typowym grzybem leśnym. Znacznie częściej pojawia się na terenach otwartych, w miejscach żyznych i bogatych w materię organiczną. Można znaleźć ją na łąkach, pastwiskach, w parkach, ogrodach, zaroślach czy na obrzeżach lasów. Co ciekawe, czasznica coraz częściej pojawia się również w pobliżu terenów zamieszkałych.
Biała kula na trawie
Młoda czasznica olbrzymia jest niemal idealnie biała. Jej owocnik ma kulisty albo lekko spłaszczony kształt i może przypominać dużą, białą kulę leżącą bezpośrednio na ziemi. Nie ma charakterystycznego trzonu ani kapelusza, dlatego trudno pomylić ją z większością popularnych grzybów kapeluszowych.
Początkowo powierzchnia owocnika jest jasna i pokryta delikatnym, mączystym nalotem. Z czasem biel zaczyna zanikać. Grzyb szarzeje, następnie przybiera odcienie żółtawe, oliwkowe i brązowe. Właśnie zmiana wyglądu jest jednym z sygnałów, że mamy do czynienia ze starszym okazem.
Wewnątrz młodej czasznicy znajduje się zwarty, biały miąższ. To właśnie jego kolor ma znaczenie, jeśli ktoś rozważa wykorzystanie grzyba w kuchni. Z czasem wnętrze zaczyna zmieniać barwę, mięknie, a następnie zamienia się w charakterystyczną masę zarodników.
Jej owocnik działa jak ogromny magazyn zarodników. Kiedy grzyb dojrzewa, białe wnętrze stopniowo zmienia się w ciemną, pylistą masę. W pełni dojrzały owocnik może zawierać ich nawet biliony. W pewnym momencie zewnętrzna warstwa pęka, a zarodniki mogą być uwalniane do otoczenia. Wystarczy podmuch wiatru, krople deszczu czy potrącenie dojrzałego owocnika, aby charakterystyczny pył wydostał się na zewnątrz. To końcowy etap życia owocnika, który wcześniej przez kilka tygodni pozostawał zwartą, białą kulą.
Rekordowe okazy ważyły ponad 20 kilogramów
Czasznica olbrzymia potrafi osiągać rozmiary, które trudno sobie wyobrazić, dopóki nie zobaczy się jej na żywo. Lasy Państwowe podają, że owocniki mogą mieć do około 70 cm średnicy i ważyć nawet 20 kg.
Jeden z rekordowych okazów znaleziono w 1955 roku w północnych Czechach. Miał 46 cm wysokości, ponad 2 m obwodu i ważył 20,8 kg. To pokazuje, że określenie „olbrzymia” nie jest w przypadku tego gatunku przesadą.
Co ciekawe, czasznica ma także polski akcent historyczny. W 1980 roku Poczta Polska wydała znaczek przedstawiający ten niezwykły gatunek.
Gdzie szukać tego olbrzyma?
Czasznica olbrzymia lubi przede wszystkim siedliska żyzne i zasobne w składniki pokarmowe. Można spotkać ją na łąkach, pastwiskach i polanach, ale także w parkach, ogrodach oraz zaroślach. Lasy Państwowe wskazują również na jej obecność w widnych lasach liściastych i na ich obrzeżach.
Nie trzeba więc przemierzać gęstej puszczy, aby mieć szansę na jej znalezienie. Czasem większe prawdopodobieństwo daje spacer po otwartym, trawiastym terenie. Grzyb pojawia się przede wszystkim latem i jesienią, a jego owocniki mogą wyrastać pojedynczo lub w niewielkich grupach.
W Polsce gatunek jest obecnie spotykany znacznie częściej niż kilkadziesiąt lat temu. Wcześniej jego stanowisk było niewiele, a od 1983 do 2014 roku czasznica olbrzymia była objęta ścisłą ochroną gatunkową. Obecnie nie znajduje się już pod ochroną gatunkową, choć nadal warto pozostawić wyjątkowo duże okazy w miejscu znalezienia.

Czy czasznica olbrzymia jest jadalna?
Tak, ale tylko pod jednym bardzo ważnym warunkiem. Do spożycia nadają się wyłącznie młode owocniki, których wnętrze jest całkowicie białe. Jeśli po przekrojeniu miąższ jest już żółtawy, zielonkawy, szarawy lub brązowy, grzyba nie należy jeść. Taką zasadę podają zarówno Lasy Państwowe, jak i atlas grzybów.
Nie oznacza to jednak, że każdy znaleziony biały „olbrzym” nadaje się automatycznie na patelnię. Przy grzybach jadalnych najważniejsza jest pewna identyfikacja gatunku. Jeśli nie mamy doświadczenia w rozpoznawaniu grzybów, lepiej potraktować czasznicę jako ciekawostkę przyrodniczą i zostawić ją w miejscu znalezienia.