Lepsze niż chemia i gnojówka z pokrzyw! Oprysk z aksamitek, który działa cuda w ogrodzie

Aksamitki sadzi się dla ich zapachu. Dla ludzi nie jest szczególnie przyjemny, dlatego kwiaty zyskały miano „śmierduszków”. Ta sama woń odstrasza też jednak ślimaki i komary, a sama obecność aksamitki zmniejsza ryzyko chorób grzybowych. Tę właściwość można wykorzystać, zbierając rośliny i robiąc z nich gnojówkę. Bardzo podobną do tej z pokrzyw, ale o nieco innych właściwościach i zastosowaniu.
- Dlaczego warto sięgnąć po gnojówkę z aksamitek
- Jak przygotować gnojówkę krok po kroku
- Nawóz i oprysk w jednym
- Dlaczego gnojówka z aksamitek wygrywa z chemią
Dlaczego warto sięgnąć po gnojówkę z aksamitek
Aksamitki od dawna cenione są jako kwiaty ozdobne, ale ich rola w ogrodzie nie kończy się na dekoracji rabat. W ich liściach i kwiatach znajdują się substancje biologicznie czynne, które mają ogromne znaczenie w ochronie roślin. To przede wszystkim związki z grupy tiopenów oraz olejki eteryczne, które skutecznie odstraszają owady i ograniczają rozwój groźnych patogenów glebowych. Nic dziwnego, że od wieków stosowano je jako naturalną barierę ochronną.
Z ich pomocą można przygotować gnojówkę, czyli płynny wyciąg z fermentujących części roślin. Taki preparat jest źródłem łatwo przyswajalnego azotu i potasu, a przy tym działa odstraszająco na mszyce, przędziorki i gąsienice. To środek ekologiczny, tani i skuteczny, który doskonale sprawdza się w warzywniku i na rabatach ozdobnych. Dowiedz się, jak działa gnojówka z pokrzyw!

Jak przygotować gnojówkę krok po kroku
Do sporządzenia gnojówki najlepiej użyć całych roślin, zarówno kwiatów, jak i liści oraz łodyg. Najlepszy moment na zbiór przypada w czasie pełni kwitnienia, kiedy aksamitki mają najwięcej związków aktywnych. Rośliny należy rozdrobnić i umieścić w większym pojemniku z plastiku lub drewna, po czym zalać wodą. W trakcie fermentacji przykrywa się całość przewiewnym materiałem, który chroni przed owadami, a jednocześnie umożliwia odprowadzanie gazów.
Proces trwa zwykle od dwóch do trzech tygodni. W tym czasie należy codziennie mieszać zawartość, aby przebiegał prawidłowo. Gdy ciecz przestaje się pienić, oznacza to, że gnojówka jest gotowa. Ma intensywny zapach charakterystyczny dla tego rodzaju preparatów, dlatego najlepiej przygotowywać ją w miejscu oddalonym od domu.
A może zainteresuje Cię gnojówka z nawłoci? Sprawdź tutaj!
Nawóz i oprysk w jednym
Gotową gnojówkę można stosować na dwa sposoby. Pierwszym jest podlewanie nią roślin po wcześniejszym rozcieńczeniu w proporcji 1:10 z wodą. Najlepiej sprawdza się przy uprawie warzyw liściowych, pomidorów i ogórków, ponieważ wzmacnia ich wzrost i poprawia odporność na choroby. Regularnie stosowana sprawia, że rośliny są bardziej dorodne i zdrowe, a plony znacznie obfitsze.
Drugim sposobem jest użycie jej jako oprysku ochronnego. Wówczas rozcieńcza się ją mocniej, w proporcji 1:20. Tak przygotowany roztwór odstrasza mszyce, mączliki i inne owady ssące, a stosowany systematycznie ogranicza ryzyko poważnych szkód w uprawach. Najlepiej wykonywać oprysk co tydzień, wybierając pochmurne dni lub wieczory, aby nie uszkodzić liści pod wpływem słońca.
Dlaczego gnojówka z aksamitek wygrywa z chemią
W czasach, gdy ogrodnicy coraz częściej sięgają po ekologiczne rozwiązania, gnojówka z aksamitek staje się wyjątkowo cennym preparatem. Jest całkowicie biodegradowalna, bezpieczna dla środowiska i owadów zapylających, w tym pszczół, a przy tym skutecznie ogranicza problemy, które zwykle rozwiązywano chemicznymi środkami ochrony roślin.
Stosowanie jej to także krok w stronę zdrowszej żywności. Warzywa i owoce pielęgnowane w naturalny sposób nie kumulują szkodliwych substancji i są bezpieczne dla całej rodziny. Gnojówka z aksamitek, choć prosta do wykonania, łączy w sobie funkcję nawozu, środka ochronnego i biologicznego wzmacniacza, którego skuteczności nie sposób lekceważyć.