Pellet z importu może być świetny. O jakości nie decyduje pochodzenie

Można by równie dobrze zapytać: czy pellet z Białorusi, Estonii, Austrii albo Stanów Zjednoczonych „na pewno” jest dobry? Brzmi sensownie — bo przecież drewno, z którego powstaje, potrafi różnić się parametrami w zależności od regionu, co potwierdzają zarówno doświadczenia praktyków, jak i wyniki badań. Tyle że właśnie tu wiele osób wpada w pułapkę: przypisywanie jakości pelletu samemu krajowi pochodzenia to nieporozumienie. O tym, jak naprawdę wypada jakość opału, przesądzają zupełnie inne elementy — i to one mogą zaskoczyć najbardziej.
- Jak siedlisko wpływa na drewno sosny
- Normy i certyfikaty pelletu: co oznaczają
- Jak rozpoznać pellet wysokiej jakości
Jak siedlisko wpływa na drewno sosny
Nie ma wątpliwości, że część cech drewna wynika bezpośrednio z warunków, w jakich drzewo rośnie i jak się rozwija — a więc z jakości siedliska. Już pod koniec XIX wieku prof. Adam Schwappach wykazał w swoich badaniach, że drewno pochodzące z siedlisk o wyższej bonitacji ma lepsze parametry mechaniczne niż to z bonitacji niższych. Interesujące obserwacje przyniosły również późniejsze analizy dotyczące sosny pospolitej.
Sosna pospolita to najważniejszy gatunek lasotwórczy w Polsce, a jednocześnie drzewo o wyjątkowo szerokim zasięgu w Europie i Azji. Jej naturalne występowanie rozciąga się od południowej Francji aż po Morze Ochockie. Tak rozległy obszar oznacza skrajnie różne warunki klimatyczne i siedliskowe, co przekłada się na duże różnice w jakości technicznej oraz właściwościach drewna sosnowego. Co istotne, choć w mniejszej skali, zauważalne dla wyników badań zróżnicowanie występuje także w obrębie samej Polski.
Badania pokazują, że właściwości drewna sosny poprawiają się wraz z przesuwaniem się z południa na północ, natomiast w kierunku z zachodu na wschód wytrzymałość rośnie już tylko nieznacznie. Od lat utrzymuje się przekonanie, że sosna mazurska oraz ta z Puszczy Augustowskiej wyróżnia się najwyższymi parametrami mechanicznymi i dlatego jest szczególnie ceniona. Jeśli zestawić to z powyższymi ustaleniami, można wysnuć wniosek, że sosny rosnące na wschód od Polski — na terenach Ukrainy — mogą osiągać nawet lepszą jakość techniczną niż nasze.

Normy i certyfikaty pelletu: co oznaczają
Producenci pelletu zasypują rynek kolejnymi propozycjami, przekonując, że to właśnie jakość paliwa przesądza o wydajnej i bezproblemowej pracy instalacji grzewczej. Tylko jak w praktyce odróżnić naprawdę dobry pellet? Czy kraj pochodzenia surowca lub gotowego granulatu faktycznie ma znaczenie? I czy pellet z Ukrainy albo Rumunii powinien od razu budzić nieufność?
- Normy i certyfikaty
Żeby zabezpieczyć interesy użytkowników kotłów na pellet i utrzymać wysoką efektywność energetyczną opału, opracowano normy jakości pelletu. To zestaw krajowych i międzynarodowych ustaleń oraz parametrów, które porządkują zasady obrotu tym drzewnym granulatem. Producenci mogą starać się o certyfikaty dla swoich wyrobów, ale tylko wtedy, gdy spełnią rygorystyczne wymagania jakościowe.
- Co regulują normy?
W trosce o jakość i bezpieczeństwo pelletu, który trafia do klientów, określono dopuszczalne zakresy m.in. dla gęstości, wilgotności, wartości opałowej, zawartości popiołu oraz wybranych związków chemicznych. Obecnie europejska norma wyróżnia trzy klasy jakości: A1, A2 i B — przy czym klasa B jest przeznaczona wyłącznie do zastosowań przemysłowych, a nie dla użytkowników domowych.
- Certyfikaty DINplus i ENplus
Znaczna część pelletu dostępnego na polskim rynku ma certyfikat DINplus albo ENplus. Aby móc umieszczać znak certyfikacji na workach lub w dokumentacji, producent musi spełnić konkretne wymagania dotyczące nie tylko samej produkcji, ale też magazynowania i transportu pelletu do odbiorcy. Certyfikat przyznaje się na określony czas, a w tym okresie wyrób podlega regularnym badaniom. Dodatkowo prowadzone są kontrole, które weryfikują proces wytwarzania — tak, aby jakość pelletu pozostawała stabilnie wysoka.

Jak rozpoznać pellet wysokiej jakości
Na rynku da się znaleźć tańszy pellet bez certyfikatu, ale taka oszczędność bywa ryzykowna — łatwo trafić na opał o słabych parametrach. Dotyczy to szczególnie pelletu sprowadzanego zza wschodniej granicy. Jego wady często widać od razu: kruszące się granulki i sporo luźnych drobinek trocin w worku zwykle oznaczają niską gęstość, będącą skutkiem błędów na etapie produkcji. Z kolei napęczniała, „zbita” warstwa przy ściankach opakowania to typowy sygnał, że pellet był przechowywany w wilgoci. Jak więc rozpoznać pellet naprawdę dobrej jakości?
- Gładka powierzchnia pelletu
Wygląd walcowych granulek potrafi wiele powiedzieć o jakości pelletu drzewnego. Dobre pellety mają powierzchnię gładką, lekko błyszczącą i bez długich pęknięć. Taki efekt najczęściej świadczy o poprawnym, dopracowanym procesie wytwarzania — naturalna lignina zawarta w drewnie w wysokiej temperaturze działa jak spoiwo, które skutecznie wiąże włókna w trwałą, zwartą granulkę.
- Wysoka gęstość
Pellet z wyższej półki jest mocno sprasowany. Jeśli porównacie dwa worki o tej samej wadze, ale różnej objętości, to mniejszy worek zazwyczaj kryje pellet lepszej jakości. Dobrze zagęszczone drobiny drewna przekładają się na efektywne spalanie i niewielką ilość popiołu. Zmniejsza się też ilość pyłu — a właśnie pył w worku często jest pierwszym ostrzeżeniem, że pellet jest słaby.
- Średnica pelletu również świadczy o jego jakości. Producenci systemów grzewczych często projektują swoje urządzenia przystosowane do średnicy 6 mm, aby zapewnić optymalną wydajność i niezawodność ogrzewania pelletowego. Producenci pelletu, dostarczający najlepszy towar, biorą to pod uwagę.
Długość pelletu do 40 mm jest dopasowana do nowoczesnych kotłów z automatycznym podajnikiem, które mogą pracować niemal bez obsługi. I tu pojawia się ważna wskazówka: możliwie równa długość granulatu mówi nie tylko o komforcie podawania, ale też o porządku w produkcji i właściwym magazynowaniu. Dlatego długość pelletu również staje się praktycznym wyznacznikiem jego jakości.