To drewno jest niedrogie, błyskawicznie łapie ogień i nie zamienia paleniska w stertę brudu

Szukasz paliwa, które jest niedrogie, błyskawicznie łapie ogień i nie zamienia paleniska w stertę brudu? Jest pewien rodzaj drewna, który spala się wyjątkowo szybko, daje przyjemne ciepło i zostawia po sobie zaskakująco mało popiołu — a to oznacza mniej sprzątania i więcej spokoju. Jeśli marzy Ci się proste, tanie ogrzewanie bez zbędnych komplikacji, za chwilę możesz trafić na swojego faworyta. Tylko uważaj: ten wybór potrafi naprawdę zaskoczyć.
Olcha do palenia: ile ciepła daje?
Olcha nie należy do najczęściej wybieranych gatunków na opał, ale w wielu regionach Polski bywa po prostu łatwiej dostępna, dlatego częściej trafia do drewutni. Jej dużym atutem jest szybki przyrost – drzewa rosną sprawnie, a to przekłada się na większą podaż surowca. Choć pod względem kaloryczności ustępuje dębowi, grabowi czy bukowi, w praktyce nadal potrafi dostarczyć do domowego ogrzewania solidną porcję ciepła. Kluczowe jest jednak dobre wysuszenie: przy wilgotności poniżej 20% wartość opałowa wynosi przeciętnie ok. 13–15 MJ/kg.
Ze względu na dość miękką strukturę olcha spala się szybciej niż twarde gatunki, więc sprawdza się w kominkach i piecach, ale zwykle oznacza to konieczność częstszego dokładania. Świeżo ścięte drewno olchowe potrafi mieć nawet 55–65% wilgoci, przez co mocno dymi i nie nadaje się do palenia „od razu”. Dopiero po sezonowaniu trwającym zwykle od roku do dwóch lat staje się znacznie wygodniejsze w użyciu, a przy tym często okazuje się wyraźnie tańszą alternatywą dla bardziej cenionych gatunków.
Olcha jako drewno opałowe: czy warto?
Olcha rzadko trafia na listę najczęściej wybieranych gatunków drewna opałowego, jednak w wielu regionach Polski bywa po prostu pod ręką, dlatego jest chętnie wykorzystywana. Jej dużym atutem jest szybki przyrost drzew, co przekłada się na większą dostępność surowca. Choć pod względem kaloryczności ustępuje dębowi, grabowi czy bukowi, nadal potrafi zapewnić ilość ciepła wystarczającą do ogrzania domu. Dobrze wysuszone drewno (wilgotność poniżej 20%) osiąga przeciętną wartość energetyczną na poziomie ok. 13–15 MJ/kg.
Z racji tego, że olcha jest drewnem miękkim, spala się szybciej niż twardsze gatunki — sprawdza się więc w kominkach i piecach, ale zwykle wymaga częstszego dokładania. Świeżo ścięta olcha ma bardzo wysoką wilgotność, nawet 55–65%, przez co mocno dymi i nie nadaje się do palenia od razu. Dopiero po sezonowaniu trwającym zwykle od roku do dwóch lat staje się znacznie wygodniejsza w użyciu, a przy tym często okazuje się wyraźnie tańszą alternatywą dla bardziej cenionych rodzajów drewna.