Fotowoltaika miała wysłać je do lamusa. Teraz Polacy znów montują je na dachach

Przez lata na dachach królowały niemal wyłącznie panele fotowoltaiczne. Kolektory słoneczne, które jeszcze kilkanaście lat temu były prawdziwym hitem, z czasem niemal całkiem zniknęły z pola widzenia. A jednak coś się zmieniło — i to na tyle, że inwestorzy zaczynają do nich wracać. Dlaczego technologia uznana za „przeszłość” znów staje się opłacalna? Nowoczesne solary potrafią zaskoczyć sprawnością, a do tego można je sfinansować znacznie łatwiej, niż wielu się wydaje — zwłaszcza gdy w grę wchodzą atrakcyjne dopłaty.
- Powrót kolektorów słonecznych do łask
- Sprawność solarów: ile energii dają?
- Dofinansowanie do kolektorów słonecznych
Powrót kolektorów słonecznych do łask
Jeszcze kilkanaście lat temu to kolektory słoneczne uchodziły za symbol nowoczesnego domu. Pojawiały się na dachach wielu nowych budynków jednorodzinnych, bo skutecznie podgrzewały ciepłą wodę użytkową i realnie obniżały koszty codziennego użytkowania nieruchomości.
Z biegiem czasu trend zaczął się jednak odwracać, a rynek zdominowała fotowoltaika. Panele PV krok po kroku wypierały kolektory, bo inwestorzy coraz częściej stawiali na instalacje wytwarzające energię elektryczną — taką, którą można wykorzystać nie tylko w domu, lecz także pośrednio do przygotowania ciepłej wody. W efekcie solary na pewien czas zeszły na dalszy plan.
Dziś sytuacja znów wygląda inaczej. Współczesne kolektory słoneczne potrafią być bardzo efektywne, a połączenie ich z innymi rozwiązaniami (np. odpowiednim zasobnikiem czy wsparciem dodatkowego źródła ciepła) może przełożyć się na dużą opłacalność. Najwięcej zyskują na tym przede wszystkim domy, w których zużycie ciepłej wody użytkowej jest wysokie i regularne.
Sprawność solarów: ile energii dają?
Jedną z najważniejszych zalet solarów jest ich bardzo wysoka sprawność energetyczna. Zwykle wynosi ona ok. 60–70%, co w praktyce oznacza, że duża część promieniowania słonecznego docierającego do kolektora zostaje zamieniona na ciepło i trafia bezpośrednio do ogrzewania czynnika roboczego.
Właśnie dlatego kolektory słoneczne potrafią skutecznie podgrzewać wodę przez sporą część roku, nie tylko w środku lata. Przy korzystnej pogodzie efektywność całego procesu bywa zauważalnie wyższa niż w scenariuszu, w którym najpierw produkuje się prąd z paneli fotowoltaicznych, a dopiero później wykorzystuje go do podgrzewania wody.
Odpowiednio dobrany zestaw solarów może pokryć znaczną część zapotrzebowania domu na ciepłą wodę użytkową. Najlepsze warunki pracy przypadają od wiosny do jesieni, co przekłada się na rzadsze uruchamianie innych źródeł ciepła, a w rezultacie na niższe koszty eksploatacji.

Dofinansowanie do kolektorów słonecznych
Na rosnące zainteresowanie kolektorami słonecznymi duży wpływ mają również programy wsparcia finansowego dla instalacji. Dla wielu właścicieli domów jednorodzinnych to realna szansa na wysoki zwrot części kosztów zakupu i montażu systemu.
Dopłaty do kolektorów słonecznych można otrzymać m.in. w ramach rządowego programu Czyste Powietrze. Dodatkowo taka instalacja często kwalifikuje się do ulgi termomodernizacyjnej, co jeszcze bardziej obniża wydatki. Warto też sprawdzić lokalne możliwości — gminne i regionalne programy dofinansowań potrafią znacząco poprawić opłacalność inwestycji.
Możliwość skorzystania z dofinansowania sprawia, że kolektory słoneczne zwykle zwracają się szybciej. Coraz częściej solary stają się elementem systemów hybrydowych: w połączeniu z innymi nowoczesnymi technologiami mogą zwiększać niezależność energetyczną budynku i skutecznie uzupełniać fotowoltaikę albo współpracować z pompą ciepła.