Chcą montować magazyny energii w blokach. Jeden przepis stwarza problemy

Magazyny energii w blokach coraz częściej rozpalają wyobraźnię inwestorów. Na papierze brzmi to jak idealny scenariusz: niższe rachunki za prąd i realne wsparcie dla fotowoltaiki. Tylko czy da się to naprawdę wdrożyć w budynku wielorodzinnym — i czy w ogóle ma to sens? Przyglądamy się temu, co mówią przepisy i gdzie kryją się (nie)oczywiste koszty.
- Magazyn energii w bloku: nowe przepisy
- Magazyn energii w bloku: dwa podejścia
- Magazyn energii w bloku: czy się opłaca?
Magazyn energii w bloku: nowe przepisy
Wykonanie magazynu energii w budynku wielorodzinnym jest jak najbardziej możliwe, jednak w praktyce wiąże się z licznymi wyzwaniami. W polskim prawie energetycznym temat magazynowania energii to wciąż relatywnie świeży obszar, a regulacje dopiero nabierają ostatecznego kształtu.
Obecnie przepisy określające warunki montażu magazynów energii w budynkach mieszkalnych są w trakcie aktualizacji. Rząd przygotowuje rozporządzenie dotyczące warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Warto przeanalizować planowane założenia, ponieważ mogą one realnie przesądzić o tym, gdzie i na jakich zasadach da się instalować magazyny energii w blokach.
Pierwsze kluczowe ograniczenie dotyczy lokalizacji: magazynu energii nie wolno montować w podziemnej części budynku. W praktyce oznacza to, że piwnice w blokach odpadają. Dodatkowo magazyn energii o pojemności do 10 kWh nie może być umieszczony w pomieszczeniu przeznaczonym na stały pobyt ludzi. To kolejny element, który może podbić koszty całej inwestycji. Jeszcze bardziej restrykcyjne wymogi mają obejmować urządzenia o pojemności od 10 do 50 kWh. Taki magazyn musi znajdować się w pomieszczeniu oddzielonym przegrodami (ścianami i stropami) o odporności ogniowej. Do tego dochodzi konieczność zastosowania specjalnych drzwi albo dedykowanej obudowy dla magazynu.
W przypadku magazynów o łącznej pojemności od 50 do 100 kWh, projekt rozporządzenia zakłada też obowiązek zachowania dodatkowych odstępów pomiędzy grupami akumulatorów — co najmniej jednego metra.
Magazyn energii w bloku: dwa podejścia
Mimo że magazyny energii w budynkach wielorodzinnych wciąż nie są standardem, da się je zrealizować na kilka sposobów. Najmniejsze systemy można instalować w pojedynczych lokalach, natomiast większe projekty zwykle wymagają decyzji i zaangażowania wspólnoty albo spółdzielni.
Prywatny magazyn energii w mieszkaniu to zazwyczaj najłatwiejsza i najbardziej budżetowa opcja. Taka kompaktowa instalacja może gromadzić energię z paneli zamontowanych np. na balkonie. Zwykle mówimy o pojemności rzędu kilku kWh, a cały układ może pracować niezależnie od reszty infrastruktury budynku. To, czy i na jakich zasadach da się wykonać taką instalację, zależy od regulaminu wspólnoty lub spółdzielni oraz lokalnych ustaleń.
Drugie rozwiązanie to już przedsięwzięcie na znacznie większą skalę. Wspólny magazyn energii dla całego bloku może przełożyć się na wyższe oszczędności i lepsze wykorzystanie produkcji z fotowoltaiki na dachu. Taki system może zasilać części wspólne (np. oświetlenie, windy) albo odciążać sieć i wspierać zużycie mieszkań w godzinach największego zapotrzebowania. To interesujący kierunek, ale wymaga uzgodnień we wspólnocie, dostosowania instalacji elektrycznej i spełnienia szeregu formalności. Tutaj podpowiadamy, na jak długo wystarczy prądu z magazynu energii.

Magazyn energii w bloku: czy się opłaca?
Montaż magazynu energii w bloku to rozwiązanie, które wciąż wywołuje sporo dyskusji. Z jednej strony magazyn energii w budownictwie wielorodzinnym dobrze wpisuje się w proekologiczne trendy i może skutecznie wspierać instalacje oparte na odnawialnych źródłach energii. Z drugiej strony, sceptycy zwracają uwagę na kwestie bezpieczeństwa oraz wysokie koszty wdrożenia takiego systemu.
W określonych sytuacjach montaż magazynu energii w bloku może realnie się opłacać. To, jak szybko inwestycja się zwróci, zależy od parametrów budynku oraz charakterystyki instalacji wytwarzającej prąd. Istotne znaczenie ma też możliwość połączenia magazynu energii z taryfami dynamicznymi. W praktyce magazyn może ładować się poza godzinami szczytu, gdy ceny energii są wyraźnie niższe, a następnie oddawać zgromadzoną energię w czasie największego zapotrzebowania. Dzięki temu można ograniczyć pobór prądu z sieci zewnętrznej, a w wielu przypadkach dodatkowo skrócić czas zwrotu inwestycji.
W ostatnich latach da się zauważyć wyraźny spadek cen magazynów energii, przy jednoczesnym wzroście kosztów energii elektrycznej. To sprawia, że inwestycja w magazyn energii staje się coraz bardziej atrakcyjna finansowo. Takie rozwiązanie może oznaczać nie tylko oszczędności, ale też większą niezależność na wypadek awarii sieci zewnętrznej. Wspólny magazyn energii w budynku może przynieść korzyści całej wspólnocie, choć ostateczna opłacalność zawsze zależy od wielu indywidualnych czynników. Tutaj znajdziesz więcej informacji o spadających kosztach magazynów energii.