Ten trik z gumową rękawicą pomaga pozbyć się sierści z kanapy w minutę

Kto ma w domu psa albo kota, ten zna ten scenariusz: dopiero co posprzątane, a na kanapie już znowu widać nowe kłaczki. Skąd więc bierze się efekt „czystej tapicerki”, który u niektórych utrzymuje się mimo zwierzaków? To wcale nie musi oznaczać codziennego odkurzania ani drogich gadżetów do sprzątania. Czasem wystarczy kilka sprytnych, banalnie prostych trików, które zajmują chwilę i nie wymagają wysiłku. Sprawdź, co zrobić, żeby sierść przestała wygrywać tę walkę.
- Gumowa rękawica i ściągaczka na sierść
- Płyn do płukania i chusteczki na sierść
- Taśma klejąca na sierść z kanapy
Gumowa rękawica i ściągaczka na sierść
Jednym z najłatwiejszych trików na usunięcie sierści jest zwykła gumowa rękawica. Wystarczy lekko zwilżyć jej powierzchnię, a potem powoli przesuwać ją po tapicerce. Guma szybko się elektryzuje, więc włoski zaczynają się przyciągać, zlepiać i tworzyć większe „kłębki”. Tak zebrane skupiska bez problemu zdejmiesz dłonią i wyrzucisz do kosza. Ten sposób szczególnie dobrze działa na kanapach z tkanin o wyraźnym splocie, gdzie sierść lubi się klinować między włóknami.
Świetnie sprawdzi się też narzędzie, które zwykle kojarzy się z myciem szyb – czysta, sucha ściągaczka do okien. Wystarczy wykonywać nią zdecydowane ruchy, najlepiej konsekwentnie w jednym kierunku. Gumowa krawędź skutecznie „wyczesze” włoski z materiału i zroluje je w charakterystyczne wałeczki, które łatwo zebrać. To rozwiązanie jest szczególnie polecane przy krótkiej, twardszej sierści, mocno trzymającej się tapicerki.
Płyn do płukania i chusteczki na sierść
Do sprzątania możesz wykorzystać nawet zwykłą ściereczkę — pod warunkiem, że wcześniej ją odpowiednio przygotujesz. Wlej do miski z wodą odrobinę płynu do płukania tkanin, namocz materiał i porządnie go odciśnij. Gdy przetrzesz kanapę taką ściereczką, sierść zacznie łatwiej się do niej „łapać”, zamiast rozpraszać po tapicerce. Dodatkowo tkanina na pewien czas przestanie się elektryzować, dzięki czemu włoski wolniej będą osiadać z powrotem.
Spodziewasz się gości i potrzebujesz efektu na już? Jest szybki trik, który ratuje sytuację, gdy liczy się każda minuta. Sięgnij po chusteczki używane podczas… suszenia prania. Ich delikatnie chropowata struktura świetnie zbiera pojedyncze włoski, a przy okazji zostawia przyjemny zapach. Wystarczy kilka ruchów po kanapie i od razu widać różnicę. To idealny sposób na ekspresowe odświeżenie mebla — bez szorowania i bez większego wysiłku.

Taśma klejąca na sierść z kanapy
Sierść mocno wczepiła się w splot tapicerki na kanapie? Wypróbuj szeroką taśmę klejącą. Owiń ją wokół dłoni tak, by klejąca strona znalazła się na zewnątrz — w ten sposób zrobisz sobie prostą, ale bardzo skuteczną „rolkę” do czyszczenia. Dociskaj taśmę do materiału i odrywaj ją krótkimi ruchami, a zbierzesz nawet te włoski, które zwykle nie chcą puścić.
Oprócz bieżącego zbierania kłaczków warto pomyśleć też o zapobieganiu, bo to ono najbardziej oszczędza czas na sprzątaniu.
- Świetnie sprawdzają się narzuty i koce — w razie potrzeby zdejmujesz je w minutę i wrzucasz do pralki.
- Systematyczne szczotkowanie psa lub kota, szczególnie w czasie linienia, wyraźnie ogranicza ilość sierści roznoszonej po mieszkaniu.
- Co kilka dni przetrzyj kanapę lekko wilgotną dłonią. To prosty sposób, by włoski nie zdążyły wbić się w tkaninę i tworzyć trudnych do usunięcia „kłębków”.
Czysta kanapa w domu ze zwierzętami nie musi oznaczać ciągłej walki z tapicerką. Wystarczy kilka sprytnych metod i odrobina regularności, by mebel na co dzień wyglądał świeżo i schludnie.