Polacy masowo palą tym w kominkach. Skutki są opłakane

Masz kominek i wydaje Ci się, że wrzucisz do niego byle jakie drewno? Uważaj — kilka popularnych gatunków potrafi po cichu narobić szkód: zapchać przewody sadzą, przyspieszyć korozję i sprawić, że w domu zacznie krążyć powietrze pełne niepożądanych związków. Najgorsze jest to, że problem często wychodzi na jaw dopiero po czasie, gdy naprawa kosztuje dużo więcej niż jedno nieprzemyślane rozpalenie. Sprawdź, jakiego drewna lepiej nie palić, jeśli chcesz chronić zdrowie, komin i cały kominek — ten błąd wciąż powtarza zaskakująco wiele osób.
- Co warto spalać w kominku?
- Jakie paliwa wolno palić w domu?
- Spalanie odpadów w kominku: skutki
- Dlaczego nie palić lakierowanego drewna
Co warto spalać w kominku?
Jest wiele powodów, by świadomie wybierać to, co trafia do ognia w kominku. Chodzi przede wszystkim o nasze zdrowie oraz kondycję środowiska naturalnego. Spalanie nieodpowiednich materiałów może uwalniać trujące związki i wyraźnie pogarszać jakość powietrza. Równie ważne są bezpieczeństwo domowników i żywotność samego urządzenia.
Jeśli chcesz korzystać z kominka bez problemów przez długie lata, nie wystarczy regularna pielęgnacja i przeglądy — kluczowe jest też używanie paliwa, do którego kominek został zaprojektowany. W przypadku kominka opalanego drewnem oznacza to wyłącznie suche, naturalne drewno dobrej jakości.
Spalanie „czegokolwiek pod ręką” może skończyć się uszkodzeniem konstrukcji lub elementów wykończeniowych, bo różne materiały spalają się w odmiennych temperaturach i wytwarzają inne produkty spalania. Dodatkowo sadza i smoła szybciej osiadają na szybie, ściankach paleniska oraz w przewodzie kominowym, przez co spada sprawność, rośnie ryzyko problemów z ciągiem i pogarsza się bezpieczeństwo.
Jakie paliwa wolno palić w domu?
W ramach polskich i unijnych przepisów dotyczących ochrony środowiska wprowadzono regulacje, które zabraniają spalania paliw uwalniających do atmosfery groźne zanieczyszczenia. Wbrew temu, co często można usłyszeć, lista paliw dopuszczonych do używania w domowych piecach i kominkach jest wyraźnie dłuższa niż wykaz tych zakazanych.
W domowych instalacjach grzewczych można stosować m.in. wysokiej jakości węgiel kamienny, naturalne drewno, olej opałowy, gaz ziemny, pellet oraz biomasę roślinną (np. zboże). Co ważne, całkowity zakaz używania węgla ma zacząć obowiązywać dopiero za kilkanaście lat. W kominkach legalnie wolno spalać wyłącznie drewno nieimpregnowane, dobrze wysuszone i sezonowane, o wilgotności nieprzekraczającej 20%. Jeżeli urządzenie jest do tego przystosowane, dopuszcza się także palenie brykietem drzewnym lub pelletem.
Spalanie odpadów w kominku: skutki
Osoby, które wrzucają odpady do pieca albo kominka, uwalniają do otoczenia groźne związki chemiczne – m.in. chlorowodór, formaldehyd oraz rakotwórcze dioksyny i furany. Takie substancje nie spalają się całkowicie: część z nich osiada na szybie kominka, na ściankach paleniska i w przewodzie kominowym. Z czasem nagromadzone osady mogą doprowadzić do poważnych uszkodzeń zarówno samego kominka, jak i komina.
Toksyny wylatują kominem do atmosfery, opadają na dach, a później trafiają do ogrodu, gleby i na przydomowe grządki. Wdychamy je wraz z powietrzem, a kolejną drogą do organizmu bywa jedzenie. Warto to podkreślić: spalanie odpadów w domowych urządzeniach grzewczych jest nie tylko szkodliwe dla zdrowia, ale też po prostu nielegalne.

Dlaczego nie palić lakierowanego drewna
Nawet jeśli w drewnie występują jedynie śladowe domieszki, nie każdy jego rodzaj nadaje się do palenia. Do pieca nie powinno trafiać drewno pokryte lakierem, farbą ani impregnatem. Taka sama zasada dotyczy płyt wiórowych, pilśniowych i sklejki – te materiały zawierają dodatki chemiczne, które podczas spalania stają się niebezpieczne.
W ich składzie znajdują się m.in. kleje, impregnaty oraz środki konserwujące, a nierzadko także powłoki związków halogenoorganicznych i metali ciężkich. Brom, fluor, jod czy chlor w połączeniu z węglowodorami mogą tworzyć toksyczne substancje, które uwalniają się do powietrza w trakcie spalania.
Węglowodory – choć naturalnie obecne w paliwach kopalnych – w zestawieniu z chemicznymi warstwami na drewnie potrafią wywołać nieprzewidywalne i szkodliwe reakcje. Z tego powodu nie należy spalać drewna z powłokami, lakierowanego, bejcowanego ani pochodzącego ze starych mebli, podłóg, podkładów kolejowych czy słupów.
Obecność syntetycznych dodatków utrudnia prawidłowe spalanie i sprzyja odkładaniu się żużlu oraz sadzy w instalacji grzewczej. Takie osady nie tylko obniżają sprawność pieca i komina, ale też przyspieszają ich zużycie oraz korozję. Jeśli chcesz zadbać o powietrze i swój system grzewczy, najlepiej ograniczać emisję zanieczyszczeń do absolutnego minimum.
