Worek wygląda tak samo, skład już nie. Oto dlaczego pellet bywa problemem

Pellet często uchodzi za „czyste” paliwo, ale to tylko część prawdy. O tym, co naprawdę trafia do powietrza, decyduje nie tylko sam rodzaj opału, lecz także jego jakość i to, w jakim urządzeniu jest spalany. Różnice między paliwami potrafią być ogromne — a czasem zaskakująco nieoczywiste. Co więc w praktyce oznacza wybór konkretnego opału i jak przekłada się na powietrze wokół Twojego domu?
- Pellet czy węgiel? Kluczowe różnice emisji
- Jak jakość pelletu wpływa na emisje
- Ekogroszek i drewno: mity o ekologii
- Pellet zamiast węgla: wpływ na powietrze
- Co decyduje o emisjach z ogrzewania
Pellet czy węgiel? Kluczowe różnice emisji
Porównując pellet, ekogroszek i drewno opałowe, na pierwszy plan wysuwają się różnice w ilości emitowanych pyłów zawieszonych, tlenku węgla oraz substancji o potwierdzonym działaniu rakotwórczym – w tym benzo(a)pirenu.
Z analizy przygotowanej przez Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami wynika, że wśród paliw stałych największym wyzwaniem pozostają drobne frakcje pyłu PM10 i PM2,5. To właśnie one pojawiają się w największych ilościach tam, gdzie węgiel spala się w starych, nieefektywnych urządzeniach, które nie spełniają wymagań ekoprojektu.
Na tym tle pellet oraz inne paliwa z biomasy wypadają lepiej, szczególnie gdy trafiają do nowoczesnych kotłów automatycznych. W takich warunkach emisja pyłów potrafi być zauważalnie niższa niż przy spalaniu węgla w wysłużonych piecach.
Jednocześnie liczby pokazują, że przewaga pelletu nie zawsze jest tak wyraźna, jak można by zakładać – różnice mocno maleją, gdy zestawia się urządzenia o tej samej klasie emisyjnej. Co z tego wynika? Równie istotna jak wybór paliwa jest technologia spalania i jakość samego urządzenia.

Jak jakość pelletu wpływa na emisje
Słaba jakość pelletu – zbyt wysoka wilgotność, podwyższona ilość popiołu albo domieszki i zabrudzenia w surowcu – powoduje, że spalanie nie przebiega do końca. W efekcie rośnie emisja pyłów oraz tlenku węgla, a kłopot szczególnie daje o sobie znać, gdy kocioł jest źle dobrany do instalacji lub użytkowany niezgodnie z zaleceniami producenta.
Właśnie dlatego kluczowe są certyfikaty jakości i sprawdzone pochodzenie paliwa. Pellet w standardzie ENplus A1 musi spełniać precyzyjne wymagania: wilgotność nie większą niż 10% oraz zawartość popiołu maksymalnie 0,7%. Takie parametry ułatwiają stabilne, pełne spalanie i ograniczają powstawanie sadzy, spieków oraz nadmiernej ilości pyłów w spalinach.
Te różnice widać od razu w pracy kotła. Pellet o niskiej wilgotności szybciej łapie zapłon i pali się równiej, dzięki czemu automatyka urządzenia łatwiej utrzymuje właściwe ustawienia i optymalne warunki spalania.

Ekogroszek i drewno: mity o ekologii
Przez długi czas ekogroszek przedstawiano jako „czystszą” alternatywę dla zwykłego węgla, ale nieprzypadkowo Ministerstwo Klimatu i Środowiska zakazało stosowania przedrostka „eko” m.in. w jego nazwie. Uznano, że takie określenie może wprowadzać odbiorców w błąd i utrwalać fałszywe przekonania wśród konsumentów.
Analizy wykonane na Politechnice Warszawskiej pokazały, że nawet w nowoczesnych kotłach poziomy emisji pyłów, tlenku węgla oraz tlenków azotu potrafią wyraźnie przekraczać dopuszczalne normy, a w spalinach wykrywa się także rakotwórczy benzo(a)piren.
Podobny problem dotyczy drewna opałowego. Mimo że jest to paliwo odnawialne, spalanie go w kominkach i starszych piecach powoduje bardzo wysokie stężenia pyłów zawieszonych. W wielu mniejszych miejscowościach to właśnie drewno i węgiel wykorzystywane w przestarzałych urządzeniach odpowiadają za znaczną część lokalnego smogu.
Pellet zamiast węgla: wpływ na powietrze
W mniejszych miastach oraz na terenach wiejskich kwestia jakości powietrza bywa wyjątkowo dotkliwa. Zastąpienie węgla i słabej jakości drewna pelletem spalanym w nowoczesnych kotłach może wyraźnie zmniejszyć emisję pyłów i realnie poprawić lokalne warunki powietrza — pod warunkiem, że paliwo i urządzenie spełniają wymagane normy jakości.
Równocześnie podkreśla się, że zestawianie pelletu z węglem bez uwzględnienia klasy kotła jest zbyt dużym uproszczeniem, co może prowadzić do błędnych wniosków i nadinterpretacji.

Co decyduje o emisjach z ogrzewania
O tym, jak ogrzewanie faktycznie wpływa na jakość powietrza, nie przesądza jeden czynnik, ale cały zestaw elementów działających razem. Samo przejście na inne paliwo nie da oczekiwanego efektu, jeśli reszta systemu nie domaga. W praktyce kluczowe są niemal równie mocno trzy sprawy:
- rodzaj paliwa – pellet, węgiel i drewno już na starcie różnią się poziomem emisji, jaki mogą generować;
- jakość opału – certyfikowany pellet spala się równiej i czyściej niż paliwo słabej jakości, które częściej powoduje dymienie i osady;
- technologia spalania – nowoczesny kocioł potrafi mocno ograniczyć emisje, ale tylko wtedy, gdy pracuje w odpowiednich warunkach i jest właściwie dobrany.
Pellet może być rozwiązaniem niskoemisyjnym, ale wyłącznie wtedy, gdy spełnia wymagane normy jakości i trafia do urządzenia przeznaczonego do jego spalania. Węgiel oraz drewno, nawet po częściowej modernizacji instalacji, wciąż pozostają paliwami o dużym potencjale emisyjnym, szczególnie odczuwalnym lokalnie – w najbliższym otoczeniu domu.
Źródła i materiały do artykułu
- „Wskaźniki emisji zanieczyszczeń ze spalania paliw dla źródeł o nominalnej mocy cieplnej do 5 MW, wykorzystane do automatycznego obliczania emisji w raportach do Krajowej bazy za lata 2022–2024”, Zespół ds. Zarządzania Krajową Bazą KOBiZE, Warszawa, styczeń 2025
- https://pw.edu.pl/aktualnosci/ekogroszek-nie-jest-ekologiczny-wyniki-badan-naukowcow-z-pw