Jak skutecznie usunąć z ogrodu pień po ściętym drzewie?

Drzewa zawsze stanowią efektowne urozmaicenie ogrodu – w zależności od gatunku dają cień, jadalne owoce albo po prostu pięknie wyglądają. Niestety, czasem trzeba się z różnych względów z jednym czy drugim drzewem rozstać. Sam pień z koroną jest przy tym najmniejszym problemem; pilarką łańcuchową, siekierą lub ręczną piłą można drzewo łatwo ściąć. Jedno co pozostaje, to pniak po ściętym drzewie. I ten może stać się prawdziwym wyzwaniem…
- Pniak w ogrodzie – karpa z korzeniami na trawniku
- Wykopanie pniaka – skuteczne ale męczące
- Kompostowanie pniaka na miejscu bez wykopywania
- A może nowe zastosowanie dla pniaka?
Pniak w ogrodzie – karpa z korzeniami na trawniku
Łatwo jest ściąć drzewo, ale do usunięcia pniaka potrzeba dużo siły i odpowiedniej techniki, specjalnych maszyn albo po prostu dużo czasu. Chyba każdy właściciel ogrodu stracił kiedyś jakieś drzewo. Często świerki stanowią problem: rosną wysokie, ale są mało odporne na wiatr, suszę i szkodniki. Kiedy padnie duże drzewo, zawsze pozostaje po nim karpa z bryłą korzeniową. Zanim taki pniak w ziemi zmurszeje, mija kilka ładnych lat.
Jak pozbyć się takiej zawalidrogi? Często można usłyszeć radę, żeby pniak przy pomocy benzyny, nafty albo rozpałki zwyczajnie podpalić. Takie pomysły należy absolutnie ignorować. To jest nie tylko niebezpieczne, ale też nieskuteczne: podczas palenia wytwarza się warstwa węgla drzewnego, która proces naturalnego rozkładu drewna nawet jeszcze spowalnia. Trzeba sięgnąć po inne metody.
Wykopanie pniaka – skuteczne ale męczące
Najbardziej skuteczne jest wykopanie pniaka razem ze wszystkimi korzeniami. Tyle tylko, że łatwiej powiedzieć, niż wykonać. Przy drzewach z płaskim systemem korzeniowym jak na przykład świerk albo żywotnik, można korzenie odkopać stosunkowo łatwo. Drzewa głęboko ukorzenione albo z korzeniem palowym, jak choćby sosna, wymagają wielu godzin pracy.
Pniak drzewa o słabych lub płasko rozłożonych korzeniach, o średnicy do 30 cm, da się w miarę sprawnie usunąć ręcznie. Oczywiście, jest to przede wszystkim sprawa kondycji fizycznej oraz właściwej techniki. Zostawcie po ścince około półtorametrowy odcinek pnia i okopcie korzenie dookoła niego ostrym szpadlem. Cieńsze korzenie dadzą się pociąć podczas kopania, a grubsze możecie potraktować ostrą siekierą.
Kiedy już grubsze korzenie zostaną oddzielone od pniaka, wykorzystajcie pozostawiony kawałek pnia jako dźwignię i przechylajcie go na wszystkie strony. Pozostałe cienkie korzenie pozrywają się przy tym i z dołu możecie wydobyć cały pniak. W przypadku grubszego i ciężkiego pniaka można wykorzystać wciągarkę albo wielokrążek. W ten sposób możecie wzmocnić swoje siły i łatwiej wyciągnąć karpę. Taki pień z odcinkami grubych korzeni może być wykorzystany jako interesująca dekoracja w ogrodzie.
Kompostowanie pniaka na miejscu bez wykopywania
Kto ma więcej czasu i nie chciałby inwestować zbyt wiele pracy, może wykonać kompostowanie pniaka na miejscu. W tym celu trzeba go ponacinać pilarką łańcuchową w szachownicę tak głęboko, jak się da. Alternatywą jest nawiercanie pniaka wiertarką z grubym i długim wiertłem.
Te karby i otwory trzeba napełnić następnie mieszaniną na pół dojrzałego kompostu, nawozu organicznego i – jeśli jest do dyspozycji – aktywatora kompostu. Takie wypełnienie zawiera zarodniki grzybów, mikroorganizmy oraz drobne organizmy, które pomogą szybko rozłożyć świeże drewno. Ponieważ drewno nie zawiera zbyt wiele składników odżywczych, dodaje się nawóz organiczny. Dostarcza mikroorganizmom wystarczającą ilość pożywienia, aby skutecznie za nas działały.
Jako alternatywę możecie też zastosować mineralny nawóz azotowy do wypełniania nacięć w pniaku i otworów. Zaopatrzy on mikroorganizmy w potrzebny do życia azot. W korzystnych warunkach pniak zostanie po roku tak mocno rozłożony, że możecie go rozbić tępą stroną siekiery.
A może nowe zastosowanie dla pniaka?
Jeśli żadna ze wspomnianych metod Wam nie odpowiada, może pniak po ściętym drzewie po prostu zostawić i znaleźć dla niego jakieś zastosowanie. W zależności od jaka jest wielkość płaskiej powierzchni pnia, możecie postawić na niej przykładowo jakąś ogrodową figurkę albo pojemnik z kwiatami.
Gdybyście planowali pozostawienie pniaka na długi czas, dobrze pasowałby na nim przykładowo karmnik dla ptaków. Trzeba tylko zwrócić uwagę, czy nie ma w okolicy kotów, które zainteresowałyby się przylatującymi do karmy ptakami. Krótko mówiąc: zamiast pień usuwać, możecie go twórczo wykorzystać w ogrodzie.
