Jak zlikwidować żywopłot w ogrodzie?

Może się czasem zdarzyć, że podczas urządzania ogrodu na nowo trzeba usunąć istniejący żywopłot. Bywa też, że w niektórych regionach pewne rośliny stały się w międzyczasie bardziej podatne na choroby i szkodniki, i muszą być wymienione na inne. Z reguły krzewy pełnią w ogrodzie rolę dekoracyjną, ale z czasem rozrastają się nadmiernie na boki, co może powodować uszkodzenia sąsiadujących ścian i ogrodzeń. Całkowite usunięcie krzewów z korzeniami może jednak stanowić poważne wyzwanie.
- Kiedy wolno wycinać krzewy w ogrodzie i nie tylko?
- Zabiegi usuwania krzewów
- Najpierw ściąć wszystkie gałęzie
- Wykopać korzenie żywopłotu
- Usuwanie żywopłotu z użyciem wciągarki lub wielokrążka
- Przygotowanie gleby pod nowe krzewy
Kiedy wolno wycinać krzewy w ogrodzie i nie tylko?
Okres od 1 marca do 15 października jest uważany za okres lęgowy ptaków i dla większości z nich rzeczywiście w tym czasie się mieści. Dla poszczególnych gatunków przypada w różnych okresach, i tak przykładowo dla wróbli trwa od lutego/marca do sierpnia. Poza tym w poszczególnych latach okresy lęgowe mogą ulegać przesunięciu ze względu na warunki pogodowe.
Krzewy można usuwać przez cały rok, ale przed przystąpieniem do prac należy dokładnie sprawdzić, czy nie są zasiedlone. Ochrona gatunkowa zwierząt trwa cały rok; jeśli ptak zacznie gniazdować przed 1 marca, nie możecie usunąć krzewu, ponieważ musicie zapewnić mu bezpieczeństwo. Zlekceważenie Rozporządzenia Ministra Środowiska z 16 grudnia 2016 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt (Dz. U. z 2016 r., poz. 2183) jest zagrożone karą grzywny lub aresztu.
Zabiegi usuwania krzewów
W niektórych przypadkach konieczne jest usunięcie mocno przerzedzonych, starych albo chorych krzewów. Tworzy się przez to miejsce dla nowych nasadzeń, które znowu będą się dobrze rozwijać. Stare krzewy mogą psuć estetykę ogrodu, a poprzez swój nadmierny wzrost stanowić też przeszkadzające bariery.
Dlatego najlepiej jest usunąć rośliny, jak tylko zaczną tracić swoją żywotność, chyba że chodzi o radykalną przebudowę kompozycji ogrodu. Wycięcie pni i wykarczowanie korzeni jest najskuteczniejszą metodą pozbycia się niechcianych krzewów rozmaitych rozmiarów. Korzenie muszą być usunięte, ponieważ w przeciwnym razie roślina zacznie wiosną rozwijać z nich odrosty.
Do tych zabiegów trzeba wybrać odpowiednią porę, aby nie zapłacić grzywny. Nie może być w koronach krzewów żadnych gnieżdżących się tam ptaków, aby nie zniszczyć ich lęgów. Poza tym czas po obfitych opadach deszczu też nie jest najlepszy, bo utrudnione jst wówczas wykopywanie korzeni.
Najpierw ściąć wszystkie gałęzie
Zanim zajmiecie się korzeniami, powinniście pnie krzewów oczyścić całkowicie z gałęzi. Można to zrobić piłą ręczną albo mechaniczną. Doskonale sprawdza w tym celu mała piła akumulatorowa na wysięgniku. Jej zaletą jest wygodne podejście do nasady gałęzi bez używania drabiny.
Zacznijcie najlepiej od dołu albo od środka pnia i systematycznie okrzesujcie gałęzie aż do ziemi. Kiedy pień będzie już okrzesany do wysokości 130-150 cm, odetnijcie go na tej wysokości. Ważne jest, aby pozostał dosyć długi odcinek – przy usuwaniu korzeni wykorzystacie go jako dźwignię.
Wykopać korzenie żywopłotu
Korzenie świerków albo żywotników są stosunkowo łatwe do usunięcia – po pierwsze te krzewy mają płaski system korzeniowy, a po drugie drewno jest dosyć miękkie. Trudniej jest na przykład z cyprysikiem, ponieważ korzenie niektórych gatunków idą głęboko w ziemię. Także żywopłot bukowy albo grabowy jest z ich systemem korzeniowym trudny do wykopania. W przypadku głęboko zakorzenionej laurowiśni dodatkowym utrudnieniem jest jej krzaczasta forma wzrostu. Brakuje często jednego grubego pnia, który nadawałby się do podważenia dźwignią.
Najpierw użyjcie ostrego szpadla, aby odkopać ziemię wokół pnia i odsłonić górne korzenie. Zwykle cienkie korzenie dają się przecinać szpadlem. W przypadku grubszych korzeni, odsłońcie fragment i odetnijcie siekierą. Po odcięciu trzech-czterech grubszych korzeni spróbujcie mocno popychać pień w różnych kierunkach. Przeważnie kończy się to przerwaniem niektórych głębszych korzeni i przy odrobinie szczęścia wyciagnięcie cały pień z korzeniami.

Usuwanie żywopłotu z użyciem wciągarki lub wielokrążka
Jeśli w ogrodzie w pobliżu usuwanego żywopłotu rośnie jakieś mocne drzewo, możecie sobie znacząco ułatwić pracę przy pomocy wciągarki albo wielokrążka. Przymocujcie jeden koniec urządzenia pomocniczego do dolnej części pnia drzewa. Wykorzystajcie do tego celu szeroką, mocną taśmę, aby nie uszkodzić kory drzewa. Drugi koniec przymocujcie do pnia krzewu żywopłotu. Zazwyczaj do liny przymocowany jest hak, co ułatwia zamocowanie.
Zaletą tych narzędzi jest możliwość użycia znacznie większej siły niż przy bezpośrednim działaniu rękami. Często wystarczy odciąć kilka płytkich korzeni, aby wyciągnąć cały pień z bryłą korzeniową. Jeśli w ziemi zostały jakieś korzenie, należy je ponacinać albo nawiercić – po kilku latach ulegną rozkładowi.
Przygotowanie gleby pod nowe krzewy
Kiedy krzewy starego żywopłotu zostały już usunięte, powinniście następnie głęboko przekopać ziemię, zanim zaczniecie nowe nasadzenia. Na pewno natraficie przy okazji na kolejne, przeważnie cienkie korzenie, które dadzą się łatwo przeciąć szpadlem i w końcu wyciągnąć.
Powinniście też po przekopaniu wzbogacić glebę dużą dawką próchnicy i wymieszać ją z wierzchnią warstwą podłoża. Zanim posadzicie nowy żywopłot, zmierzcie wartość pH. Zwłaszcza pod iglakami ziemia jest zwykle mocno zakwaszona i wymaga wapnowania.