Jest piękny, dlatego chętnie sadzimy go w ogrodzie. Nie wszyscy wiedzą, że jest też niebezpieczny

Oleander pospolity (Nerium oleander) to niezwykle dekoracyjna roślina, która zyskała popularność również w Polsce. Jego piękne, barwne kwiaty i zimozielone liście sprawiają, że jest często wybierany jako ozdoba ogrodów, balkonów i tarasów. Jednak za swoim urokiem kryje śmiertelne niebezpieczeństwo – każda część tej rośliny jest silnie trująca. Na tyle, że ostrzega przed nim nawet sanepid.
Z tego artykułu dowiesz się:
Piękny oleander do ogrodu
Naturalnym środowiskiem oleandra są ciepłe regiony południowej Europy, Bliskiego Wschodu oraz północnej Afryki. Rośnie tam w warunkach, gdzie zimą temperatura nie spada poniżej 0°C. W Polsce, w związku ze zmianami klimatycznymi, coraz częściej można go spotkać w ogrodach i na tarasach. Choć roślina ta wymaga odpowiedniej pielęgnacji, jej piękny wygląd rekompensuje włożony wysiłek.
Oleander może osiągać imponujące rozmiary – w naturze dorasta nawet do 7 metrów wysokości! W uprawie doniczkowej pozostaje jednak znacznie mniejszy, co pozwala na łatwiejsze zarządzanie jego wzrostem. Więcej o tym, jak zajmować się oleandrem w ogrodzie przeczytasz tutaj.
Oleander jest trujący
Choć oleander zachwyca swoim wyglądem, kryje w sobie śmiertelne zagrożenie. Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Koszalinie alarmuje: wszystkie części tej rośliny są toksyczne. Zawierają one oleandrynę oraz glikozydy nasercowe, które mogą prowadzić do poważnych zatruć.
Objawy zatrucia oleandrem:
- nudności, wymioty i biegunka,
- silne osłabienie organizmu,
- spowolniona lub przyspieszona akcja serca,
- zawroty głowy i utrata przytomności,
- w skrajnych przypadkach – zatrzymanie akcji serca.
Zatrucie może nastąpić poprzez przypadkowe spożycie liści, kwiatów czy nawet wody, w której stały gałęzie oleandra. Szczególnie narażone są dzieci oraz zwierzęta domowe. W przypadku podejrzenia zatrucia należy niezwłocznie skontaktować się z lekarzem.
Jak pielęgnować oleander w Polsce?
Jeśli zdecydujesz się na uprawę tej niezwykłej rośliny, musisz zapewnić jej odpowiednie warunki. Oleander wymaga ciepła i słońca, dlatego najlepiej czuje się na dobrze nasłonecznionych stanowiskach.
Oleander najlepiej rośnie w pełnym słońcu. Brak odpowiedniego nasłonecznienia skutkuje słabszym kwitnieniem. Gleba powinna być przepuszczalna, żyzna i lekko zasadowa. Idealnie sprawdzi się mieszanka ziemi ogrodowej z dodatkiem piasku i torfu.
Rośliny mają dość duże wymagania, jeśli chodzi o pielęgnację. Latem potrzebują intensywnego podlewania, tak by ziemia była lekko wilgotna przez cały czas. Nie może być jednak przelania. Warto zastosować odstaną lub przegotowaną glebę, żeby nie było w niej za dużo kamienia i składników mineralnych. W sezonie wzrostu (od wiosny do jesieni) należy zasilać roślinę nawozami bogatymi w potas i fosfor, co wspomaga kwitnienie.

Oleander w czasie polskiej zimy
Oleander pochodzi z cieplejszych miejsc świata i nie jest mrozoodporny, dlatego w Polsce należy przenosić go do chłodnego, ale jasnego pomieszczenia na zimę (5–10°C). W okresie spoczynku ograniczamy podlewanie, aby zapobiec gniciu korzeni.
Wczesną wiosną roślinę trzeba przyciąć. Regularne cięcie pobudza roślinę do rozkrzewiania i kwitnienia. Najlepiej robić to wczesną wiosną. Wykonując zabieg należy pamiętać o rękawiczkach ochronnych, aby uniknąć kontaktu z toksycznym sokiem rośliny.
Nie tylko oleander – inne trujące rośliny w Polsce
Oleander to nie jedyna roślina, która może stanowić zagrożenie. W naszych ogrodach i parkach można znaleźć wiele innych toksycznych gatunków, takich jak:
- Cis pospolity (Taxus baccata) – jego czerwone owoce są trujące dla ludzi i zwierząt,
- Tojad mocny (Aconitum napellus) – nawet dotknięcie jego liści może wywołać reakcję alergiczną,
- Pokrzyk wilcza jagoda (Atropa belladonna) – spożycie owoców może prowadzić do halucynacji i zatrzymania pracy serca,
- Barszcz Sosnowskiego – jego sok w kontakcie ze skórą pod wpływem słońca powoduje poważne poparzenia.
Meta description:
Oleander to piękny, ale silnie trujący krzew, przed którym ostrzega nawet sanepid. Dowiedz się, jak go bezpiecznie uprawiać, pielęgnować i zimować, aby cieszyć się jego kwiatami bez ryzyka zatrucia.