Jesienią tylko ten składnik nawozu wzmacnia tuje – reszta im szkodzi

Wiecznie zielone iglaki wyglądają na tak zdrowe i wytrzymałe, że łatwo zapomnieć, że one również wymagają nawożenia. Ważny jest nie tylko odpowiedni nawóz, ale także właściwy czas nawożenia. Tylko tak można zapewnić tujom optymalne zaopatrzenie w składniki odżywcze. W przypadku iglaków trzeba też wziąć pod uwagę, że z reguły wolą one rosnąć raczej na lekkich niż zbyt żyznych podłożach. Dlatego przesada w nawożeniu tui może być szkodliwa.
- Dlaczego trzeba nawozić tuje?
- Odpowiednia pora do nawożenia tui w ogrodzie
- Nawożenie tui środkami domowymi
Dlaczego trzeba nawozić tuje?
Tuja (Thuja), nazywana też żywotnikiem, należy razem z naszym rodzimym cisem do rzędu cyprysowców. W obrębie swojego rodzaju botanicznego jest reprezentowana przez wiele gatunków i odmian. Iglaki z łuskowatymi liśćmi są wytrzymałe, wiecznie zielone i naprawdę mało wymagające. Dzięki tym cechom są mile widzianymi gośćmi w naszych ogrodach, gdzie najczęściej w formie żywopłotu zapewniają całoroczną, gęstą zasłonę.
Posadzone blisko siebie w żywopłocie, od początku walczą korzenie żywotników o środki do życia na wąskiej przestrzenni. Odpowiednie nawożenie jest dla nich niezwykle ważne, ponieważ w przeciwnym razie wybiłyby się z szeregu jedynie najsilniejsze rośliny, a słabsze zginęłyby, tworząc nieestetyczne luki w zielonej ścianie.
Odpowiednia pora do nawożenia tui w ogrodzie
Tuje, jak wszystkie rośliny w ogrodzie, potrzebują składników odżywczych do przeżycia i rozwoju. W przypadku iglaków nie należy jednak z nawożeniem przesadzać, ponieważ nadmiar składników odżywczych wcale nie przekłada się na ich bujny wzrost, a już na pewno nie w przypadku roślin starszych. Młodym roślinom zdecydowanie trzeba zapewnić pokarm, w trosce o ich dobry wzrost. To samo dotyczy drzew słabych, słabo rosnących oraz z żółknącymi igłami.
Odpowiedni czas nawożenia tui ma niezwykle istotne znaczenie. Kto chaotycznie i bez ograniczeń, w dowolnym momencie sezonu wegetacyjnego rozsypuje nawóz pod iglakami, nie powinien oczekiwać od nich cudownego wzrostu i wyglądu. Kiedy jest więc właściwa pora?
- Wiosna?
Zasadniczo wczesna wiosna jest optymalną porą do nawożenia tui. Rośliny znajdują się właśnie na początku fazy wegetacyjnej i mogą skorzystać z zasilania składnikami pokarmowymi. Tuje są wprawdzie zimozielone, ale w okresie zimowym nie rosną. Ich okres spoczynku trwa, w zależności od regionu, od października do marca. W tym okresie u wielu gatunków i odmian tui można zaobserwować ciemniejsze przebarwienie igieł – niezawodny znak, że znajdują się w fazie spoczynku. Dopiero w marcu budzą się tuje z zimowego snu, a po długiej i mroźnej zimie – dopiero w kwietniu. Idealny do nawożenia jest przełom marca i kwietnia.
- Lato?
Czasem zaleca się nawożenie tui również latem. Nie zawsze jest to jednak uzasadnione: kiedy w pełni lata zostaną dostarczone roślinie składniki odżywcze, mogą nie być dostatecznie szybko przetransportowane do pojedynczych komórek. W takim razie trafią tam dopiero jesienią jako materiał do rozwijania nowych pędów. Tylko że tak młode pędy nie zdążą przed nadejściem zimy zdrewnieć, pozostaną słabe i nie przeżyją nadchodzących mrozów.
Jedynym wyjątkiem letniego nawożenia nawóz zawierający magnez. Ten pierwiastek jest ważny dla tworzenia zielonego barwnika – chlorofilu. Wspomaga utrzymanie całorocznej zieleni iglaków i umożliwia fotosyntezę.
Nawożenie magnezowe wykonuje się w lipcu. Pod koniec sierpnia następuje ostatnie nawożenie w roku. Oprócz magnezu dostarcza się wtedy roślinom również ekstraporcję potasu do dyspozycji. Ten składnik pomaga w hartowaniu wyrosłych w sezonie pędów, co prowadzi do mniejszych szkód od mrozów podczas nadchodzącej zimy.
- Jesień?
W stosunku do nawożenia jesiennego obowiązuje ta sama zasada co do letniego: jest nieefektywne i nie powinno być prowadzone. Niemniej jednak także w tej zasadzie są wyjątki. Jeśli ktoś prowadzi nawożenie granulowanym nawozem kompleksowym Blaukorn, powinien to zrobić raz na wiosnę i drugi raz wczesną jesienią. Może też być zastosowany potas w umiarkowanych ilościach. Wspomaga on hartowanie pędow i zapewnia dodatkową ochronę tui podczas zimy.
Nawożenie tui środkami domowymi
Oprócz stosowania nawozów organicznych i mineralnych, istnieje też możliwość wykorzystania środków domowych do zasilania ogrodowych iglaków. Sprawdzoną metodą jest wykorzystanie w formie kompostu odpadów kuchennych i ogrodowych. Ten wartościowy nawóz organiczny dostarcza wiele składników odżywczych i nadaje się również do zasilania żywotników.
Inną możliwością jest przygotowanie gnojówki z pokrzyw. Pocięte pokrzywy są zalewane wodą i poddawane fermentacji. Powstaje płyn bogaty w skoncentrowane składniki mineralne. Również fusy z kawy, produkt uboczny codziennego napoju wielu osób, zawierają wartościowe pierwiastki, jak azot, potas i fosfor. W tym przypadku zastosowanie fusów z kawy jako nawozu może być ograniczone ich ilością.
