Kleszcze siedzą nie na drzewach, ale w trawie — i można je sprawdzić w 5 minut kawałkiem tkaniny

Przez zmianę klimatu i coraz wyższe temperatury nawet zimą, populacja kleszczy w Polsce wzrasta od lat. Kleszcze stały się aktywne prawie przez cały rok – tym ważniejsza jest dobra i skuteczna ochrona przed nimi. Boicie się kleszczy w ogrodzie i myślicie, że żadna roślina Wam nie pomoże? Pokażemy kilka roślin, które nie tylko odstraszają kleszcze, ale są na dodatek chętnie odwiedzane przez pszczoły i motyle.
Gdzie żyją kleszcze?
Pewnie spotkaliście się z ostrzeżeniami, że kleszcze siedzą na drzewach i spadają na przechodzących pod nimi ludzi i zwierzęta. Ale to tylko uporczywie powtarzana plotka: te małe pajęczaki mogą się wspiąć na wysokość co najwyżej półtora metra. Siedzą na wysokich trawach, krzewinkach i krzewach, i czekają cierpliwie na swoich potencjalnych żywicieli, na których mogą się wpiąć.
W ostatnich dziesięcioleciach kleszcze się mocno rozmnożyły, są dzisiaj wszędzie na otwartej przestrzeni, zarówno w mieście jak i na wsi. Wbrew powszechnemu przekonaniu kleszcze żyją nie tylko w lesie, występują też w ogrodach, na placach zabaw i w parkach – krótko mówiąc wszędzie tam, gdzie miejsca są możliwie wilgotne i zacienione.
Kontrola obecności kleszczy w ogrodzie
Chcielibyście pewnie wiedzieć, czy w Waszym ogrodzie występują kleszcze? Nie ma problemu! W prosty sposób możecie sprawdzić, czy i gdzie występują u Was ci mali krwiopijcy.
- Przywiążcie do kija kawałek białej tkaniny, najlepiej frotte.
- Przeciągajcie ją po trawie, po ziemi i roślinach.
- Rozłóżcie ścierkę płasko.
- Sprawdźcie, czy nie widać na niej małych punktów, które się poruszają – to mogą być kleszcze.
Jeśli nie jesteście pewni, znajdziecie tutaj parę faktów, które pomogą rozpoznać kleszcze:
- Kleszcze należą do gromady pajęczaków, więc rozpoznacie je dobrze po czterech parach odnóży (owady mają tylko trzy pary nóg). Kleszcze nie mają nosa tylko tak zwany narząd Hallera, umieszczony na stopie pierwszego odnóża. Jest to swego rodzaju narząd węchu, ale reaguje też na zmiany wilgotności i temperatury. Dlatego kleszcz wyciąga często dwie przednie nogi, jakby czegoś szukał, a w rzeczywistości prowadzi analizę bodźców z otoczenia.
- Kleszcze mają często brązowy korpus, są jednak też czarne, szare i bardzo jasne osobniki. Nie dajcie się zwieść, jeśli znalezione przez Was zwierzątko wygląda kolorystycznie nieco inaczej niż na popularnych zdjęciach.
- Kleszcze mają z reguły zaledwie dwa do czterech milimetrów długości i trudno jest gołym okiem je identyfikować. Robiąc kontrolę ogrodu, warto zaopatrzyć się w lupę do pomocy.
Generalnie możecie robić kontrole występowania kleszczy o każdej porze dnia i roku, jednak pajęczaki są aktywne dopiero wtedy, gdy przez kilka dni temperatura utrzymuje się przynajmniej na poziomie 7°C. Zwróćcie na to uwagę, aby otrzymać rzetelne wyniki kontroli. Okres kleszczy zaczyna się zwykle w lutym i trwa do mniej więcej października, przy czym podczas ciepłej zimy może się wyraźnie zmienić.
Te rośliny trzymają kleszcze z daleka
Jeśli chcecie, aby w Waszym ogrodzie nie zadomowiły się kleszcze, jest kilka naturalnych sposobów, które mogą Was wesprzeć. Należą do nich określone zioła i rośliny ozdobne, których zapach odstrasza kleszcze. Szczególnie skuteczne, a do tego przyjazne dla owadów są takie gatunki, jak:
- Rozmaryn (Rosmarinus officinalis)
Śródziemnomorska roślina nadaje się jednocześnie do zastosowania w kuchni, jak również do przepędzania kleszczy. Charakterystyczny dla rozmarynu zapach odstrasza małe pajęczaki. Z kolei dla pszczół rozmaryn stanowi dobre źródło pokarmu, z którego chętnie korzystają.
- Kocimiętka (Nepeta ×faassenii)
Koty ją kochają, kleszcze nienawidzą. Liliowe, białe i niebieskie kwiaty roztaczają lekko cytrynowy aromat, który każe kleszczom uciekać. W przypadku pszczół i motyli działanie jest dokładnie przeciwne: są wabione przez roślinę i prawie przez cały sezon zaopatrywane w nektar i pyłek.
- Lawenda (Lavandula angustifolia)
O ile dla większości ludzi lawenda przyjemnie pchnie, to dla kleszczy zapach jest okropny i nie do zniesienia. Olejki eteryczne zawarte w lawendzie przepędzają oprócz kleszczy także osy i pająki. Z kolei pszczoły cieszy ta roślina niezmiernie i w ten sposób macie z jednej lawendy podwójną korzyść.
- Piołun (Artemisia absinthium)
Bylica piołun jest naturalnym środkiem do zwalczania szkodników i dzięki swojemu gorzkiemu smakowi oraz mocnemu zapachowi działa odstraszająco na liczne szkodniki, jak mszyce, mrówki, ślimaki i kleszcze. Jako roślina towarzysząca, odstrasza szkodniki i przyciąga owady pożyteczne. Działa skutecznie i w sposób przyjazny dla środowiska.
- Wrotycz starcolistny (Tanacetum cinerariifolium)
Roślina zawiera naturalne insektycydy, jej kwiaty wytwarzają pyretrynę, która jest dla owadów trująca. Kleszcze unikają tej rośliny. Jest tylko jeden problem: pyretryna jest szkodliwa dla wszystkich owadów, także tych pożytecznych. Z tego względu w ogrodzie ekologicznym wrotycz starcolistny raczej nie powinien rosnąć.
