Ważna zmiana w systemie kaucyjnym w Biedronce. W końcu zmiana z korzyścią dla klientów

Klienci Biedronki po oddaniu butelek i puszek nie będą już pod presją, by od razu wydawać zwrot. Sieć szykuje zmianę, która wydłuży czas na wykorzystanie pieniędzy za opakowania — i dotknie także tysięcy automatów stojących przy sklepach. Co to oznacza w praktyce? Więcej luzu, mniej nerwów i koniec obaw, że niewykorzystany bon przepadnie, zanim zdążysz go użyć.
- Więcej czasu na bony z automatu w Biedronce
- Biedronka bije rekordy zwrotu butelek
- Bony za butelki w Biedronce: ile zyskasz?
- Nowe terminy ważności bonów w sieciach
- Biedronka usprawnia system kaucyjny
- Nowe zasady w Biedronce od 21 września
Więcej czasu na bony z automatu w Biedronce
Do tej pory klienci korzystający z systemu kaucyjnego mieli dość krótki termin na wydanie środków uzyskanych po oddaniu opakowań. Po wprowadzeniu zmian będzie to zdecydowanie wygodniejsze. Nie trzeba już będzie układać zakupów „pod termin” tylko po to, by zdążyć wykorzystać kwotę, zanim przepadnie. Nowe zasady obejmują bony drukowane przez automaty przyjmujące opakowania. Ponieważ Biedronka ma ich przy swoich sklepach już tysiące, aktualizacja może objąć bardzo szeroką grupę osób regularnie korzystających z systemu kaucyjnego.
Biedronka bije rekordy zwrotu butelek
System kaucyjny w Biedronce wyraźnie przyspiesza i szybko staje się codziennością dla wielu osób. Sama skala zwrotów pokazuje, że automaty ustawione przy sklepach na dobre wpisały się w rytm zakupów. Do połowy września sieć zebrała w ten sposób już ponad 1,5 miliarda opakowań. To wynik robiący wrażenie, zwłaszcza że osiągnięto go w relatywnie krótkim czasie od startu programu.
Na co dzień urządzenia przyjmują średnio niemal 10 milionów butelek i puszek. Mówimy więc nie o setkach tysięcy, ale o milionach zwracanych opakowań. Klienci najczęściej oddają je przy okazji zwykłych zakupów, a w zamian dostają bony, które później mogą zrealizować przy kasie.
Zdarzały się jednak momenty, gdy zainteresowanie systemem wyraźnie wybijało się ponad przeciętny poziom. Najlepiej widać to na przykładzie 17 sierpnia. Tego dnia klienci Biedronki oddali około 16,5 miliona opakowań. Taki rezultat pokazuje, jak duże potrafią być różnice między poszczególnymi dniami.
Tak wysoka liczba zwrotów oznacza też, że cały mechanizm musi działać bez zacięć. Automaty powinny sprawnie przyjmować kolejne opakowania, a klienci szybko dostawać potwierdzenie zwrotu i przysługujący im bon. Przy milionach operacji dziennie nawet drobne usprawnienia mogą realnie wpłynąć na wygodę osób korzystających z systemu.
Bony za butelki w Biedronce: ile zyskasz?
Z danych Biedronki wynika, że do automatu rzadko trafia się z jedną czy dwiema butelkami. Średnio podczas jednej wizyty oddawanych jest około 24 opakowań. W zamian klient dostaje bon o wartości około 12 złotych, który może później wykorzystać przy zakupach w sklepie. Dla części osób to niewielka kwota, ale jeśli regularnie zwraca się butelki i puszki, suma potrafi z czasem zauważalnie urosnąć.
Są jednak i tacy, którzy podchodzą do zwrotów na naprawdę dużą skalę. Wśród opisanych sytuacji pojawił się przypadek ze sklepu w Warlubiu: jedna osoba przyniosła tam aż 1503 opakowania. Za taką liczbę oddanych butelek i puszek otrzymała bon na 751,50 zł.
Ten przykład dobrze pokazuje, jak bardzo może się różnić wartość bonu — wszystko zależy od liczby zwróconych opakowań. Przy kilku czy kilkunastu złotych zwykle łatwo wykorzystać go przy najbliższych zakupach. Inaczej jest wtedy, gdy na bonie widnieje kilkaset złotych. W takiej sytuacji dodatkowy czas na wydanie środków staje się po prostu wygodniejszy i bardziej praktyczny.
Dlatego wydłużenie terminu ważności bonów może być szczególnie istotne dla osób, które podczas jednej wizyty oddają bardzo dużo opakowań. Nie muszą one od razu planować większych zakupów tylko po to, by wykorzystać całą kwotę. Mogą spokojnie zachować bon i przeznaczyć go na kolejne wizyty w sklepie.
Nowe terminy ważności bonów w sieciach
Biedronka nie jest jedyną siecią, która postanowiła wydłużyć ważność bonów. Różni sprzedawcy podchodzą do tego jednak na swój sposób. Lidl zapowiedział aż 100 dni, a zbliżony okres obowiązuje lub ma wkrótce obowiązywać w Kauflandzie. W Netto i Stokrotce mówi się o 90 dniach, natomiast Carrefour daje klientom 60 dni. Są też sieci, w których bony nie mają żadnego konkretnego terminu realizacji — takie zasady stosują m.in. Dino i Auchan. Z kolei w Polomarkecie ważność została ustalona na trzy lata.
Biedronka usprawnia system kaucyjny
Biedronka zaznacza, że po fazie intensywnego uruchamiania systemu nadszedł moment na dopracowanie kolejnych elementów. Sieć chce nie tylko zwiększać liczbę oddawanych opakowań, ale też ulepszać rozwiązania dostępne dla klientów. Biedronka podkreśla, że system kaucyjny wchodzi teraz w następny etap. Po okresie szybkiego wdrażania firma skupia się na stabilizacji całego procesu i dalszym usprawnianiu jego działania w sklepach.
Nowe zasady w Biedronce od 21 września
Dla klientów kluczowy będzie przede wszystkim jasny termin. Nowe przepisy wejdą w życie 21 września, a bony otrzymywane za oddane opakowania będą ważne przez 120 dni.To w praktyce cztery miesiące na wykorzystanie środków. Klient może więc zwrócić butelki lub puszki, zatrzymać wydany bon i zrealizować go dopiero przy następnych zakupach — bez presji natychmiastowego powrotu do sklepu. Biedronka zakłada, że taki okres ważności będzie kolejnym ułatwieniem dla osób korzystających z systemu kaucyjnego. Przy milionach opakowań oddawanych każdego dnia nawet z pozoru drobna korekta zasad może realnie wpłynąć na wygodę bardzo wielu klientów.
