Rośnie w polskich lasach i pachnie niezbyt przyjemnie. Dawniej przykładano go do krwawiących ran

Bodziszek cuchnący wygląda jak zwykły chwast, a jednak od wieków uchodził za roślinę „na trudne przypadki”. Dawniej sięgano po jego ziele, gdy trzeba było szybko zatamować krwawienie, odkazić ranę albo uspokoić skórę, która nie chciała się goić. Dziś wraca do łask w ziołolecznictwie i farmakologii — i nie bez powodu, bo to, co potrafi, potrafi zaskoczyć nawet sceptyków. Jak dokładnie go używać, kiedy lepiej postawić na napar, a kiedy na okład, i jakie efekty może dać w codziennej pielęgnacji? Odpowiedzi są bardziej konkretne, niż się wydaje.
- Bodziszki: bodziszek cuchnący w naturze
- Właściwości lecznicze bodziszka cuchnącego
- Jak stosować napar z bodziszka cuchnącego
Bodziszki: bodziszek cuchnący w naturze
Bodziszki tworzą bardzo liczną grupę roślin o ciekawych cechach i szerokim zastosowaniu. Wiele gatunków cenione jest za walory ozdobne — również bodziszek cuchnący potrafi wyglądać naprawdę atrakcyjnie. Tworzy delikatną kępę o wysokości około 20–40 cm, złożoną z pędów porośniętych klapowanymi, lekko owłosionymi liśćmi. To właśnie liście stanowią ziele bodziszka cuchnącego i wykorzystuje się je do przygotowywania różnych specyfików. Zbiór liści przypada na kwiecień.
Na wierzchołkach pędów rozwijają się drobniutkie kwiaty, najczęściej z subtelnymi, różowymi płatkami. Roślina rzadko trafia do typowej uprawy ogrodowej — znacznie częściej spotyka się ją na dziko w lasach, w runie oraz w górach na niewielkich wysokościach. Jak sugeruje nazwa, bodziszek cuchnący wyróżnia się nieprzyjemnym zapachem. Sprawdź także w tym artykule informacje o uprawie bodziszka korzeniastego.
Właściwości lecznicze bodziszka cuchnącego
Lecznicze zastosowania bodziszka najczęściej łączy się z dolegliwościami skórnymi. Kiedyś uważano, że roślina może pomagać przy bielactwie – ograniczać powstawanie nowych odbarwień i stopniowo wyrównywać kolor starszych plam. To, czy bodziszek cuchnący na bielactwo rzeczywiście działa, pozostaje jednak kwestią sporną, a zdania lekarzy i zielarzy bywają rozbieżne. Nawet jeśli jego wpływ na bielactwo budzi wątpliwości, wiele wskazuje na to, że przy innych problemach skórnych potrafi być realnym wsparciem.
Może łagodzić drobne skaleczenia, ograniczać krwawienie i pomagać w przypadku ropni. Bywa stosowany przy świądzie, pieczeniu oraz różnych zmianach skórnych, a dzięki wyraźnemu działaniu antyseptycznemu wykorzystuje się go także do walki z trądzikiem i odkażania sączących się, ropiejących ran. Działa odkażająco na gardło przy anginie i bywa używany do łagodzenia stanów zapalnych w jamie ustnej. Wspiera naczynia krwionośne, dlatego dawniej przykładano go do krwawiących ran – miał pomagać szybciej zahamować krwotok. Podawano go również kobietom, gdy pojawiały się zaburzenia miesiączkowania.
Bodziszek wykazuje także działanie odkażające i wspierające oczyszczanie układu moczowego. Sięga się po niego przy zapaleniach pęcherza, ponieważ działa moczopędnie. Może przynosić dłuższą ulgę w bolesnych dolegliwościach nerek i wspierać usuwanie piasku lub kamieni z dróg moczowych. Działa przy tym delikatnie oczyszczająco. Sprawdź także w tym artykule informacje na temat bodziszka łąkowego.
Jak stosować napar z bodziszka cuchnącego
Liście bodziszka cuchnącego najczęściej zbiera się w lecie, następnie suszy i wykorzystuje do przygotowania naparów oraz wyciągów. Takie preparaty można stosować zarówno zewnętrznie, jak i doustnie. W praktyce lepiej jednak nie pozyskiwać roślin na własną rękę — nawet te rosnące w lesie mogą być narażone na zanieczyszczenia. Bez problemu kupisz za to suszone ziele bodziszka cuchnącego w sklepach zielarskich. Zwykle kosztuje niewiele: najczęściej kilka–kilkanaście złotych za opakowanie.
Napar z bodziszka przygotowuje się bardzo prosto. Wystarczy 1 łyżkę stołową rozdrobnionego ziela zalać szklanką wrzątku i pozostawić do zaparzenia na kilkanaście minut. Jeśli korzystasz ze świeżych liści, przyjmuje się ok. 2 łyżki — wtedy gotuje się je na małym ogniu przez mniej więcej 20 minut. Taki napój bywa wykorzystywany pomocniczo przy dolegliwościach układu moczowego, a także doraźnie przy problemach z wypróżnianiem i biegunkach. Zazwyczaj zaleca się około 2 filiżanki dziennie — przy okazji może to wspierać oczyszczanie układu pokarmowego i łagodzić bóle oraz dyskomfort żołądka. W tej formie bodziszek stosuje się też jako wsparcie podczas leczenia wrzodów żołądka i dwunastnicy.
Po ostudzeniu napar z bodziszka cuchnącego świetnie nadaje się do płukania jamy ustnej i gardła. Pomaga zmniejszyć zaczerwienienie oraz obrzęk, dlatego bywa stosowany także po zabiegach stomatologicznych — kojąco na podrażnienia i rany po usuwaniu zębów. Wspiera leczenie zapalenia dziąseł i aft, a przy anginie może łagodzić ból gardła. Płukanki można wykonywać kilka razy w ciągu dnia.
Taki napar sprawdza się również do okładów. Można nim przemywać cerę trądzikową, a waciki nasączone płynem przykładać na drobne ranki i wypryski. Bodziszek cuchnący bywa też pomocny przy bólach stawów — wówczas najlepiej stosować ciepłe kompresy.