Pelargonie mogą zakwitnąć ponownie. Zimą zapewnij im dokładnie taką temperaturę

Sama nazwa „pelargonia” skrywa zaskakującą historię. Wywodzi się z greckiego słowa, które oznacza… bociani dziób — i nie jest to przypadek. Wystarczy przyjrzeć się nasionom tej rośliny, by zrozumieć, skąd wzięło się to porównanie. A to dopiero początek, bo trop prowadzi znacznie dalej, aż na drugi koniec świata. Większość pelargonii ma swoje korzenie w Afryce Południowej, choć spotyka się je także w Australii i Nowej Zelandii. Co ciekawe, w XIX wieku ogrodnicy potrafili naliczyć nawet około sześciu tysięcy gatunków i form ogrodowych. Dziś jednak przetrwała tylko garstka tych najważniejszych — pelargonia angielska (wielkokwiatowa), pelargonia pasiasta (rabatowa), pelargonia bluszczolistna oraz rzadziej spotykana pelargonia o pachnących liściach. I właśnie te odmiany kryją w sobie najwięcej tajemnic, które warto poznać dalej.
- Pelargonie na balkon: uprawa i pielęgnacja
- Choroby i szkodniki pelargonii: jak zwalczać
- Pelargonie angielskie: idealne na balkon
- Jak wygląda pelargonia angielska?
- Pelargonia angielska: kwitnienie i kolory
- Jak uprawiać pelargonię wielkokwiatową
- Pelargonia angielska na zadaszony balkon
- Pelargonia angielska: kwitnienie i pielęgnacja
- Najlepsze odmiany pelargonii wielkokwiatowej
- Szkodniki i choroby pelargonii angielskiej
- Rozmnażanie pelargonii angielskiej w sierpniu
Pelargonie na balkon: uprawa i pielęgnacja
Pelargonie należą do najchętniej wybieranych kwiatów na balkon. Choć zwykle kojarzymy je z uprawą w donicach, z powodzeniem można sadzić pelargonie także w ogrodzie. Jako rośliny pochodzące z cieplejszych rejonów najlepiej czują się w pełnym słońcu. Poradzą sobie również w półcieniu, jednak wtedy kwitnienie bywa wyraźnie słabsze. Wszystkie odmiany pelargonii — a jest ich prawdopodobnie około dwustu pięćdziesięciu — uchodzą za łatwe w uprawie kwiaty balkonowe i rabatowe. Ich ogromną zaletą jest długi sezon kwitnienia: od maja aż do pierwszych przymrozków. Więcej roślin na balkon znajdziesz w tym artykule.
Pelargonie najładniej rosną w żyznym, próchnicznym i dobrze przepuszczalnym podłożu. Jak dbać o pelargonie? W pielęgnacji kluczowe są dwie rzeczy: systematyczne podlewanie i regularne nawożenie. W sezonie można zasilać pelargonie nawet raz w tygodniu, sięgając po nawóz do roślin kwitnących lub preparat przeznaczony specjalnie dla pelargonii — małe opakowanie albo butelka zwykle kosztuje kilkanaście złotych. Podlewanie najlepiej wykonywać rano lub wieczorem, a podczas upałów nawet dwa razy dziennie, pamiętając, że pelargonie nie znoszą przelania. Zarówno zbyt częste, jak i zbyt rzadkie podlewanie może powodować m.in. żółknięcie oraz opadanie liści. Pielęgnacja pelargonii obejmuje też regularne usuwanie przekwitłych kwiatostanów i zaschniętych liści. To nie tylko poprawia wygląd roślin, ale też mobilizuje je do dalszego wzrostu i tworzenia kolejnych pąków. Dobrze prowadzone pelargonie, jak inne kwiaty balkonowe, odwdzięczają się długim i wyjątkowo obfitym kwitnieniem na balkonie.
Choroby i szkodniki pelargonii: jak zwalczać
Wszystkie pelargonie (wielokwiatowa, pasiasta, o pachnących liściach oraz pelargonia bluszczolistna) uchodzą za rośliny wyjątkowo odporne na choroby i szkodniki. Trzeba jednak pamiętać, że zaniedbane i osłabione nie tylko słabiej kwitną, ale też łatwiej łapią infekcje bakteryjne, wirusowe i grzybowe. Zdarza się również, że atakują je mszyce — wtedy można sięgnąć np. po Mospilan lub inne środki chemiczne. Dobrym wsparciem bywa oprysk z naturalnego wyciągu z czosnku albo roztwór szarego mydła. Te metody sprawdzają się także przy zwalczaniu mszyc na innych kwiatach balkonowych i ogrodowych.
Do najczęściej spotykanych chorób pelargonii należą rdza oraz zaraza bakteryjna. Rdza pelargonii daje o sobie znać żółto-brązowymi, brodawkowatymi plamkami na liściach — z czasem liście żółkną, ciemnieją, a na końcu opadają. W takiej sytuacji stosuje się preparaty grzybobójcze, np. Bayleton, Saprol albo Baycor. Równie groźna jest zaraza bakteryjna: potrafi zająć całą roślinę, a liście szybko więdną i także opadają. Zwalczanie zarazy polega niestety na całkowitym usunięciu i zniszczeniu rośliny oraz podłoża, w którym rosła. Zarówno rdza, jak i zaraza bakteryjna mogą przenosić się również na inne kwiaty balkonowe. Jeśli interesują cię także pelargonie bluszczolistne, porady na ten temat znajdziesz w tym artykule.
Pelargonie angielskie: idealne na balkon
Pelargonie angielskie, określane również jako pelargonie wielkokwiatowe, to popularne rośliny doniczkowe, które świetnie sprawdzają się na balkonie. Kiedyś najczęściej trzymano je w mieszkaniu, a na zewnątrz wynoszono dopiero na lato. Odmiany te powstały w wyniku krzyżowania pelargonii uprawnych z gatunkami dziko rosnącymi w południowo-zachodniej części Afryki.
Jak wygląda pelargonia angielska?
Pelargonia angielska najczęściej wytwarza pojedynczą, nierozgałęzioną łodygę — u podstawy częściowo zdrewniałą — z okazałymi liśćmi oraz wyraźnymi kwiatostanami. Jej pędy rosną pionowo, a liście mają kształt owalny lub nerkowaty; nierzadko są też klapowane i zakończone falującymi brzegami. Powierzchnię liści pokrywają drobne włoski, przez co zieleń staje się przytłumiona, matowa, czasem nawet delikatnie srebrzysta. Także płatki pelargonii wielkokwiatowej mają pofalowane albo lekko pomarszczone krawędzie, co sprawia, że kwiaty wyglądają na bardziej „pełne” i efektowne.
Pelargonia angielska: kwitnienie i kolory
Pelargonia angielska zaczyna kwitnienie wiosną albo na początku lata. W zależności od odmiany wytwarza kwiaty pojedyncze lub pełne w wielu odcieniach: białym, łososiowym, różowym, czerwonym, fioletowym, karminowym, pąsowym czy fiołkowym. Zwykle u nasady płatków pojawia się ciemniejsze zabarwienie — czarne, czerwone lub brązowe — a same płatki często mają wyraźnie kontrastową obwódkę i zdobienia w postaci plamek, żyłek albo pasków. Dawniej była popularną dekoracją wnętrz, a dziś częściej można ją zobaczyć w ogrodzie lub w kompozycjach z innymi roślinami balkonowymi.
Jak uprawiać pelargonię wielkokwiatową
Pelargonia wielkokwiatowa najładniej rośnie w pełnym słońcu, szczególnie gdy posadzisz ją w żyznej, kompostowej ziemi z dodatkiem torfu i piasku w proporcji 3:2:1. To roślina, która potrzebuje sporo światła, wartościowego podłoża oraz umiarkowanego (a według części źródeł nawet dość obfitego) podlewania — jednak głównie w czasie kwitnienia. Gdy kwiaty przekwitną, stopniowo ograniczamy ilość wody. Zimą podlewamy tylko tyle, by pelargonia nie przeschła. Na okres spoczynku przenosimy ją w miejsce o temperaturze 8–10°C, najlepiej na co najmniej 6–8 tygodni. W lutym lub na początku marca można zacząć ponowne zasilanie rośliny i wtedy wracamy do obfitszego podlewania. Wiosną warto też przesadzić pelargonię do większej doniczki. Jeśli interesuje cię także uprawa pelargonii rabatowej, porady na ten temat znajdziesz w tym artykule.
Pelargonia angielska na zadaszony balkon
Każdy z nas lubi efektowne kwiaty na balkonie, a pelargonia angielska zdecydowanie należy do najbardziej dekoracyjnych. Najlepiej prezentuje się wtedy, gdy postawimy ją w dobrze widocznym miejscu i damy jej czas, by bujnie się rozrosła. Ponieważ nie przepada za ostrym, bezpośrednim słońcem, a jednocześnie potrzebuje dużo jasnego, naturalnego światła, świetnie sprawdza się na zadaszonym balkonie lub tarasie. Warto też mieć na uwadze, że pelargonia angielska nie znosi deszczu, dlatego osłonięte stanowisko to dla niej podstawa.
Pelargonia angielska: kwitnienie i pielęgnacja
Wiele osób zauważa, że pelargonia wielkokwiatowa może kojarzyć się z azalią. Tworzy bardzo efektowne kwiatostany o średnicy zwykle od sześciu do ośmiu centymetrów, a niekiedy nawet większe. Termin kwitnienia zależy od odmiany i trwa od kwietnia aż do końca lata. Odmiany wczesne zaczynają kwitnąć w kwietniu i maju, średnio wczesne rozwijają pąki pod koniec maja oraz w czerwcu, natomiast późne startują w lipcu lub jeszcze później. Gdy roślina przekwitnie, warto zmniejszyć częstotliwość podlewania, bo pelargonia wchodzi w czas spoczynku. Wiosną lepiej też jej nie przycinać. Pelargonie angielskie zasilamy co dwa tygodnie nawozami bogatymi w fosfor i potas.
Najlepsze odmiany pelargonii wielkokwiatowej
Aby pelargonia wielkokwiatowa obficie i długo kwitła, najlepiej sięgnąć po sprawdzone odmiany. Wśród starszych, wciąż chętnie uprawianych pelargonium grandiflorum, znajdziesz m.in.: jasnoróżową z czerwonobrązowymi plamkami frühling, czerwoną z ciemnymi znaczeniami marie vogel oraz lilioworóżową z czarnymi plamkami martha süptitz. Jeśli zależy ci na roślinach szczególnie odpornych na choroby, warto wybrać odmiany: jasnoróżową emma schömperle, fioletoworóżową franc schubert, purpurowoczerwoną gustav pilz i jasnoróżową martha bürger. Za wyjątkowo efektowne uchodzą także nieco starsze propozycje: carisbrooke o lilioworóżowych płatkach oraz rouge z płatkami w odcieniu karminowoczarnym. Do najlepszych odmian pelargonii angielskie,j zalicza się między innymi intensywnie czerwoną ann hoysted, której kwiaty potrafią mieć nawet do czternastu centymetrów średnicy, a także dwubarwną autumn festiwal — łososioworóżową i białą. Więcej porad na temat pelargonii zebraliśmy dla ciebie w tym miejscu.
Szkodniki i choroby pelargonii angielskiej
Pelargonia angielska najczęściej pada ofiarą mszyc oraz mączlika szklarniowego. Żerowanie mszyc szybko odbija się na wyglądzie liści: zaczynają żółknąć, a następnie opadają. Zaatakowane rośliny tracą ładny pokrój — pędy i liście mogą się deformować, stają się mniejsze, brunatnieją, niekiedy marszczą się i zwisają, by w końcu całkiem zaschnąć. Warto pamiętać, że mszyce potrafią dodatkowo przenosić choroby wirusowe. Gdy kolonia jest niewielka, można je delikatnie usuwać pędzelkiem. Najskuteczniejsze efekty zwykle przynosi jednak oprysk preparatem chemicznym (koszt: 20-30 złotych). Uszkodzenia pelargonii angielskiej wywołane przez mączlika szklarniowego również prowadzą do zasychania liści: na początku pojawiają się na nich jasne, drobne punkty, później blaszki liściowe żółkną i wyraźnie drobnieją. Często występują także choroby grzybowe, wirusowe i bakteryjne, które atakują nie tylko tę odmianę, ale też inne pelargonie — m.in. wielokwiatową, pasiastą, o pachnących liściach oraz pelargonię bluszczolistną.

Rozmnażanie pelargonii angielskiej w sierpniu
Pelargonie angielskie, w przeciwieństwie do większości pozostałych pelargonii, rozmnaża się tylko w sierpniu – dopiero po zakończeniu kwitnienia. Sadzonki pobiera się z wierzchołków pędów, tak aby miały trzy–cztery liście. Z pędów częściowo zdrewniałych odcina się je tuż pod węzłem, a następnie odkłada na kilka godzin w przewiewne miejsce, by cięcia przeschły. Potem umieszcza się je w małych doniczkach w mieszance torfu i piasku (1:1). Najlepsze warunki do ukorzeniania to temperatura w okolicach dwudziestu pięciu stopni Celsjusza. Optymalna długość sadzonek pelargonii angielskiej wynosi od dziesięciu do piętnastu centymetrów. Doniczki ustawiamy w ciepłym miejscu (może to być na przykład balkon), ale z dala od bezpośredniego słońca. Po około trzech tygodniach przesadzamy młode pelargonie do pojemników z ziemią kompostową z dodatkiem torfu i piasku oraz przenosimy je w miejsce, gdzie temperatura nie przekracza czternastu stopni Celsjusza. Właśnie w takich warunkach pelargonia zaczyna tworzyć pąki kwiatowe. Zanim pojawią się jesienne przymrozki, sadzonki przenosimy do szklarni i przesadzamy do doniczek o średnicy dziesięciu centymetrów. Jeśli interesują cię również inne rośliny do domu, inspiracje znajdziesz w tym miejscu.
Źródła:
- Goller K., Żelazne damy balkonów. „Działkowiec” 2012 nr 5, s. 32-33.
- Kiljańska I., Rośliny ozdobne do mieszkania i na balkon. Warszawa 1965.
- Lipińska U., Zakochałam się w pelargoniach. „Przepis na Ogród” 2016 nr 8, s. 10-13.
- Onitzchowa K., Rośliny ozdobne w mieszkaniu. Warszawa 1987.
- Pelargonia – niekwestionowana królowa balkonu. „Miesiąc w ogrodzie” 2017 nr 3, s. 46-49.
- Rośliny ozdobne. Warszawa 1987.
- Szczęsna D., Pelargonie w pełnej krasie. „Miesiąc w ogrodzie” 2017 nr 3, s. 44-45.
- Szczęsna D., Królowa balkonu. „Mam Ogród” 2015 nr 7, s. 12-13.