Ten krzew nie czeka na wiosnę. Kwitnie znacznie wcześniej

Pieris, spokrewniony z wrzosem, różanecznikiem i borówką, to rodzaj botaniczny obejmujący kilka gatunków zimozielonych krzewów. Pierisy uprawiane w naszym kraju jako ozdobne rośliny są niezwykle atrakcyjne dzięki wiosennemu, obfitemu kwitnieniu oraz zimozielonym liściom. Ich nazwa botaniczna odnosi się do Pierii, mitologicznej krainy muz zwanych pierydami. Są to rośliny, które zachwycają na różne sposoby przez cały rok.
- Kolorowy spektakl pierisa przez cały rok
- Pierisy – egzotyczne krzewy z Azji i Ameryki
- Pierisy: zwiastuny wiosny w ogrodzie
- Jak sadzić pierisy: porady i wskazówki
- Jak dbać o pierisy zimą?
Kolorowy spektakl pierisa przez cały rok
Pieris nie przypomina wrzosu – swojego mniejszego kuzyna. Jest to zimozielony krzew o niezwykle barwnej naturze, która zmienia się przez cały rok. Jesienią pojawiają się czerwonofioletowe pąki kwiatowe, które zachowują kolor zimą. Wiosną pąki przekształcają się w białe, różowe lub czerwone kiście dzwonkowatych kwiatów.
Po kwitnieniu liście zmieniają kolor na miedziany, czerwony lub żółtozielony, jakby roślina zakwitała ponownie. Istnieją również odmiany z barwnymi liśćmi i liliowymi do fioletowych pąkami. Ta kolorystyczna przemiana trwa do pojawienia się nowych pąków jesienią. Zdrowa roślina zapewnia więc w Twoim ogrodzie pokaz czterech pór roku – także w miesiącach, gdy zazwyczaj niewiele się dzieje.
Pierisy – egzotyczne krzewy z Azji i Ameryki
Pierisy są elementem rodziny wrzosowatych i według WFO obejmują 23 gatunki osiedlone w południowo-wschodniej Azji, południowo-wschodnich rejonach Ameryki Północnej oraz na Karaibach - czytamy na portalu Onet.pl. Występują w górskich obszarach, często w towarzystwie różaneczników. Szczególnie w Japonii oraz w Himalajach krzewy pierisa są bardzo powszechne, zwłaszcza na zamglonych stokach.
W naturze niektóre odmiany pierisa osiągają wysokość ponad 6 m i szerokość 3 m - informuje portal Onet.pl. Odmiany uprawne są znacznie bardziej kompaktowe. Pieris to również roślina, która potrzebuje dużo czasu na wzrost i dlatego dobrze pasuje do małych ogrodów. Jako jedna z niewielu roślin jest pieris ulistniony od góry do dołu – nie powstają więc puste miejsca u podstawy krzewu. Na Dalekim Wschodzie, z powodu kolorowych liści, określany jest jako „wieczny ogień”. Wierzenia mówią, że kto ma taki krzew w ogrodzie, ten spokojnie przetrwa zimę.
Pierisy: zwiastuny wiosny w ogrodzie
Już na początku roku, w marcu lub kwietniu, pojawiają się pierwsze kwiaty pierisa, zazwyczaj o barwie różowej lub kremowobiałej. Wizualnie przypominają trochę konwalię i tworzą grona o długości do 12 cm. Ich subtelny zapach zwiastuje koniec zimy i rozpoczęcie nowego sezonu ogrodowego.
Nie tylko ludzie potrafią to docenić, ale również pierwsze pszczoły, trzmiele oraz inne zimujące owady, które chętnie skosztują świeżego nektaru. Mają na to sporo czasu, ponieważ kwiaty pierisa będą kwitnąć nawet do czerwca. Jeśli po zakończeniu kwitnienia nie zostaną usunięte, tworzą się z nich kuliste do jajowatych, drobne, brązowoszare torebki nasienne. Jednak w przeciwieństwie do dekoracyjnych liści rośliny i jej bardzo efektownych kwiatów, owoce nie prezentują się szczególnie atrakcyjnie i ich brak nie będzie dużą stratą.
Jak sadzić pierisy: porady i wskazówki
Ozdobny, zimozielony krzew prezentuje się niezwykle atrakcyjnie jako soliter i można go sadzić pojedynczo. Jeśli planujecie zasadzić więcej pierisów, warto zachować między nimi odstęp wynoszący około połowy przewidywanej szerokości krzewów. Generalnie nie zaleca się ich sadzić zbyt ciasno ani w pobliżu innych krzewów, aby liście i gałęzie miały wystarczająco miejsca do oddychania oraz żeby nie gromadziła się na nich wilgoć. To może sprzyjać rozwojowi pleśni i innych chorób grzybiczych.
Specjalna sytuacja pojawia się, gdy krzewy jakiegokolwiek gatunku mają tworzyć żywopłot. Jest to możliwe również w przypadku pierisów. Barwne liście w połączeniu z pięknymi kwiatami tworzą zimozielony, bardzo dekoracyjny element. Może on służyć jako obramowanie albo rozdzielenie jakiejś części ogrodu. W takim przypadku, w zależności od odmiany i gatunku, odstęp między sadzonkami nie powinien przekraczać 50 cm.
Jeśli zamierzacie komponować pierisy z innymi roślinami ogrodowymi, warto pomyśleć najpierw o różanecznikach czy azaliach. Te krzewy mają podobne wymagania co do stanowiska i gleby jak pieris. Dlatego mogą rosnąć obok siebie i doskonale się w takim sąsiedztwie rozwijają.

Jak dbać o pierisy zimą?
Wyjątkowo dekoracyjne pierisy są odporne na zimę, lecz zdarza się, że do kolejnej wiosny nie przetrwają. Nie wynika to z przemarznięcia, lecz bardziej z przesuszenia. Kłopot z pierisami tkwi w ich płaskim systemie korzeniowym, który nie potrafi czerpać wody z zamarzniętej gleby. W takim przypadku jesteśmy praktycznie bezradni. Czasem miejsce półcieniste może zmniejszyć ryzyko przesuszenia. Dodatkowo w dni, gdy ziemia odmarza, konieczne jest nawadnianie krzewów zimozielonych.
Młode rośliny, które zostały posadzone w nasłonecznionym miejscu, powinny być nieco zacienione. Można to łatwo osiągnąć za pomocą agrowłókniny, która jednocześnie chroni przed mrozem. W przypadku uprawy w pojemnikach system korzeniowy musi być szczególnie zabezpieczony. W tym celu należy pojemnik owinąć agrowłókniną lub tkaniną jutową i ustawić na desce drewnianej lub styropianowej. Rośliny w pojemnikach również wymagają zimowego podlewania od czasu do czasu.