Wygląda jak obsypana śniegiem. Ten trik wydobywa pełnię jej uroku z tawuły

Tawuła norweska – znana też jako tawuła szara – od lat podbija ogrody nie bez powodu. Gdy zakwita, obsypuje się drobnymi, śnieżnobiałymi kwiatami tak gęsto, że krzew wygląda, jakby ktoś okrył go lekką, kwitnącą mgłą. Ale wśród wielu odmian jest jedna, która robi największe wrażenie: Grefsheim. To potężny, efektowny krzew, który potrafi całkowicie zdominować przestrzeń i świetnie sprawdza się jako soliter. Co sprawia, że rośnie tak spektakularnie – i jak zadbać o niego, by co roku zachwycał jeszcze bardziej?
- Tawuła norweska Grefsheim w ogrodzie
- Tawuła norweska: gleba i stanowisko
- Pielęgnacja tawuły: odchwaszczanie i nawóz
- Jak przycinać tawułę Grefsheim?
Tawuła norweska Grefsheim w ogrodzie
Tawuła norweska (łac. Spiraea cinerea) to krzew, obok którego trudno przejść obojętnie — a odmiana Grefsheim potrafi zachwycić jeszcze mocniej. Jej maleńkie, śnieżnobiałe kwiaty nie tworzą tylko pojedynczych baldachogron: one gęsto pokrywają całe, przewieszające się pędy, jakby roślina była obsypana białą pianą. Pędy są długie i łukowato wygięte, a w czasie kwitnienia prezentują się wyjątkowo efektownie. Tawuła szara, również w tej odmianie, dorasta do około 2 metrów wysokości i osiąga zbliżoną szerokość. Dzięki ogromnej liczbie kwiatów i okazałym rozmiarom wiosną bezsprzecznie dominuje w ogrodzie. Warto pamiętać, że liściaste krzewy tawuły norweskiej bywają określane właśnie jako tawuła szara.
Kwiaty pojawiają się na pędach jeszcze przed liśćmi — zwykle na przełomie kwietnia i maja, kiedy ogród dopiero budzi się do życia. Liście rozwijają się później: są niewielkie, delikatnie szarawe i miękko owłosione. Na zimę opadają. Tawuła biała Grefsheim wyróżnia się bardzo dobrą mrozoodpornością, dlatego bez problemu sprawdza się w naszych warunkach klimatycznych. Jest też dość wytrzymała na choroby i ataki szkodników. A może zainteresuje cię także uprawa piwonii drzewiastej?
Tawuła norweska: gleba i stanowisko
Tawuła norweska, nazywana też tawułą szarą, podobnie jak inne tawuły (choćby tawuła japońska), dobrze radzi sobie na różnych rodzajach podłoża. Warto jednak zapewnić jej stanowisko z ziemią dość przepuszczalną — najlepiej także żyzną i próchniczą. Nawet jeśli gleba jest słabszej jakości, roślina zwykle nadal rośnie bez większych problemów. Tawuła Grefsheim sprawdza się na większości gleb ogrodowych, z wyjątkiem podłoży ciężkich i gliniastych.
W porównaniu z innymi gatunkami tawuł, pełne słońce nie zawsze jej służy. Tawuła norweska może rosnąć w nasłonecznionym miejscu, ale wtedy kwitnienie bywa mniej efektowne. Najbardziej obfite kwiaty — i najładniejszy wygląd krzewu — uzyskasz w lekkim półcieniu. Sprawdź także popularne rośliny ogrodowe wraz z cenami.
Pielęgnacja tawuły: odchwaszczanie i nawóz
Choć tawuła norweska Grefsheim uchodzi za krzew wyjątkowo wytrzymały i rzadko ulega różnym uszkodzeniom, źle znosi towarzystwo chwastów oraz trawy. Słabo radzi sobie z konkurencją o wodę i składniki pokarmowe, a zwarta darń potrafi z czasem przerastać w pobliżu rośliny i naruszać jej korzenie. Z tego powodu kluczowym zabiegiem pielęgnacyjnym jest regularne, dokładne odchwaszczanie. Żeby ułatwić sobie pracę i rzadziej wracać do pielenia, warto wyściółkować ziemię wokół krzewu — dobrze sprawdzą się kamyczki dekoracyjne albo kora drzewna.
Warstwa ściółki dodatkowo ograniczy parowanie wody z podłoża. Tawuła norweska najlepiej rośnie w dość wilgotnej glebie, dlatego trzeba pamiętać o systematycznym, dość obfitym podlewaniu, zwłaszcza w cieplejszych okresach. Krzew wymaga też dokarmiania. Krzewy ozdobne kwitnące tak intensywnie potrzebują sporej dawki składników odżywczych, szczególnie fosforu i potasu, dlatego najlepiej zasilać je wieloskładnikowym nawozem mineralnym. Jeszcze przed posadzeniem warto sięgnąć po nawóz granulowany i wymieszać go z ziemią na głębokość ok. 20 cm — to zapewni roślinie „startową” porcję składników i ułatwi jej dobre przyjęcie się w nowym miejscu.

Jak przycinać tawułę Grefsheim?
Większość popularnych tawuł, takich jak tawuła japońska czy tawuła wczesna, co sezon potrzebuje regularnego cięcia. Tawuła norweska zazwyczaj również zalicza się do tej grupy, ale odmiana Grefsheim jest tu pewnym wyjątkiem. Jej największą ozdobą jest naturalny, łukowato przewieszający się pokrój — zbyt mocne przycinanie mogłoby go łatwo zniekształcić i odebrać roślinie urok.
Mimo to raz na jakiś czas warto wykonać cięcie odmładzające. Najczęściej zaleca się robić je co dwa lata, choć w pierwszych latach po posadzeniu zwykle wystarcza znacznie rzadziej. Taki zabieg polega na wycięciu najstarszych pędów, które słabiej kwitną, a także usunięciu gałązek chorych oraz uszkodzonych przez mroźne, zimowe wiatry. Tawułę norweską najlepiej przycinać wiosną, dopiero po zakończeniu kwitnienia, gdy wszystkie kwiaty opadną. W tym momencie najłatwiej ocenić, które pędy kwitły słabo i nie rosną tak, jak powinny.