Posadzili tę roślinę przy tarasie. Kleszcze zaczęły omijać to miejsce

Wyglądają niewinnie: drobne, białe kwiatki, które łatwo przeoczyć wśród zieleni. A jednak to właśnie z nich powstał jeden z najstarszych znanych insektycydów. Ponad dwa tysiące lat temu z kwiatów wrotycza starcolistnego przygotowywano „perski proszek” i używano go do walki z pchłami — dziś wraca on w zupełnie nowym kontekście, także jako broń na kleszcze w ogrodzie i inne uciążliwe szkodniki. Co sprawia, że ta roślina potrafi tak skutecznie działać? Klucz ukrywa się w jej koszyczkach kwiatowych, gdzie znajduje się pyretryna — związek, który potrafi błyskawicznie sparaliżować układ nerwowy owadów.
- Złocień dalmatyński zmienia nazwę naukową
- Złocień dalmatyński: naturalny insektycyd
- Wrotycz dalmatyński: uprawa i siew
Złocień dalmatyński zmienia nazwę naukową
Botanika – jak każda dziedzina nauki – nie stoi w miejscu, a to, co kiedyś uznawano za pewnik, bywa z czasem korygowane. Dokładnie tak stało się ze złocieniem dalmatyńskim (Chrysanthemum cinerariifolium): zgodnie z aktualnymi ustaleniami został on włączony do rodzaju wrotycz i dziś funkcjonuje pod nazwą wrotycz starcolistny. Choć roślina jest znana od stuleci i dorobiła się wielu nazw zwyczajowych oraz synonimów, w ujęciu naukowym obowiązuje nazwa Tanacetum cinerariifolium.
Złocień dalmatyński wywodzi się z zachodniej części Półwyspu Bałkańskiego, z dawnej krainy nazywanej Dalmacją – i właśnie od niej pochodzi jego określenie gatunkowe. Zanim opracowano syntetyczną pyretrynę, tę bylinę uprawiano na większą skalę jako surowiec do wytwarzania preparatów owadobójczych. Dziś wrotycz dalmatyński nie odgrywa już tak dużej roli w przemyśle chemicznym, za to wciąż świetnie sprawdza się jako dekoracyjna roślina do ogrodów przydomowych.
Złocień dalmatyński: naturalny insektycyd
Złocień dalmatyński to wytrzymała, długowieczna bylina z bardzo licznej rodziny astrowatych. Zwykle osiąga 30–70 cm wysokości, a jego białe kwiaty z żółtym środkiem wyglądem przypominają klasyczne margerytki. W koszyczkach kwiatowych znajdują się włoski gruczołowe, a także zalążnia i płatki, które zawierają toksyczną pyretrynę. Najlepiej rośnie w pełnym słońcu, na stanowisku z lekką, dobrze przepuszczalną glebą.
Owado- i szkodnikobójcze właściwości dalmatyńskiego wrotyczu wykorzystywano już w starożytności. Wiedzieli o nich Rzymianie, którzy używali rośliny do zabezpieczania domów przed nieproszonymi gośćmi. Największą popularność złocień zyskał jednak w XIX wieku, gdy suszone kwiaty zaczęto masowo sprzedawać jako naturalny preparat owadobójczy. Zawarta w nich neurotoksyna należy do najsilniejszych roślinnych insektycydów: jest śmiertelnie groźna dla owadów i ryb, a jednocześnie uznaje się ją za nieszkodliwą dla ssaków. Ponieważ szybko rozpada się pod wpływem promieni słonecznych, w środkach ochrony roślin łączy się ją z innymi składnikami, które wydłużają jej działanie.
Co ważne, sama roślina w ogrodzie nie jest groźna i nie stanowi zagrożenia dla pożytecznych zapylaczy. Przypisuje się jej również działanie odstraszające kleszcze — mówi się, że te szkodniki omijają złocień dalmatyński. To dobry argument, by posadzić go w pobliżu tarasu, altany czy miejsca, w którym najczęściej odpoczywasz na świeżym powietrzu.
Skuteczność suszonych, przetworzonych kwiatów oraz działanie pyretryny zostały potwierdzone naukowo. Jednocześnie brakuje (lub jest ich bardzo niewiele) badań, które jednoznacznie potwierdzałyby, że sama roślina rosnąca w ogrodzie skutecznie odstrasza szkodniki. Z uwagi na niedostatek wiarygodnych danych, rekomendujemy traktować ją jako wsparcie, a nie jedyną metodę ochrony. Kleszcze są groźne dla ludzi i zwierząt, bo mogą przenosić niebezpieczne choroby — dlatego po dłuższym przebywaniu w ogrodzie warto dokładnie obejrzeć skórę oraz sprawdzić domowe zwierzęta.
Wrotycz dalmatyński: uprawa i siew
Ta owadobójcza bylina uchodzi za mało wymagającą i świetnie sprawdza się w ogrodach przydomowych. W pierwszym roku skupia się na budowie mocnych korzeni i rozroście, dlatego na kwiaty zwykle trzeba poczekać do kolejnego sezonu. Kwitnie od maja aż do sierpnia. Gdy przekwitnie, wrotycz dalmatyński przestaje działać odstraszająco na kleszcze.
- Stanowisko i gleba
Wrotycz starcolistny, czyli złocień dalmatyński, najlepiej rośnie w pełnym słońcu i właśnie takie miejsca w ogrodzie lubi najbardziej. Jeśli uprawiacie go w donicy na tarasie, sprawdźcie, czy nie zasłaniają mu światła ściany budynku. Dobrze wygląda jako element nasadzeń w ogrodzie skalnym.
- Siew i sadzenie
Nasiona możecie wysiać wiosną bezpośrednio do gruntu albo wcześniej przygotować rozsadę. Na wschody czeka się zwykle dwa–trzy tygodnie, a gdy siewki podrosną, przesadźcie je na miejsce stałe, zachowując odstępy około 20 cm.
- Nawożenie
Najwięcej pyretryny roślina produkuje wtedy, gdy rośnie w dość ubogiej ziemi. Z tego powodu nie ma potrzeby jej dokarmiania — zapotrzebowanie na minerały jest niewielkie. Co więcej, nawozy azotowe potrafią bardziej zaszkodzić niż pomóc: co prawda przyspieszają wzrost, ale potrafią ograniczyć kwitnienie.
- Oszczędne podlewanie
To bylina, która nie przepada za nadmiarem wody, więc podlewajcie ją tylko wtedy, gdy jest to konieczne. Zanim sięgniecie po konewkę, pozwólcie podłożu wyraźnie przeschnąć.

Źródła:
Ta efektowna roślina bywa sadzona w ogrodach jako naturalny sposób na ograniczenie obecności kleszczy. Warto umieścić ją w miejscach, w których najczęściej przebywacie, na przykład:
- wokół tarasu albo przy strefie wypoczynkowej w ogrodzie,
- w pobliżu miejsca do grillowania,
- wzdłuż ogrodowych alejek i ścieżek,
- na rabacie oraz na jej obrzeżach – tam, gdzie zwykle zatrzymujecie się na dłużej,
- na granicy ogrodu.