Płyty poliwęglanowe do szklarni – dlaczego to najlepszy wybór?

Szklarnia z poliwęglanu stoi dziś w wielu przydomowych ogrodach i trudno się temu dziwić. Płyty są lekkie, nie pękają przy pierwszym gradobiciu, a w środku trzymają ciepło dłużej niż folia. Podpowiadamy, jaki poliwęglan na szklarnię wybrać, jaką grubość dobrać do sposobu uprawy i czego pilnować przy montażu, żeby konstrukcja posłużyła wiele sezonów.
Szklarnia z poliwęglanu, ze szkła czy z folii?
Wybór pokrycia zwykle sprowadza się do trzech materiałów. Folia jest najtańsza, ale po dwóch, trzech sezonach matowieje, kruszy się od słońca i wymaga wymiany. Słabo też izoluje, więc w chłodne noce temperatura w środku szybko spada.
Szkło przepuszcza najwięcej światła, około 90%, i nie traci przejrzystości z wiekiem. Ma jednak swoje minusy. Tafla o grubości 4 mm waży około 10 kg na metr kwadratowy, więc konstrukcja i fundament muszą być solidne. Do tego grad, spadająca gałąź albo piłka dzieci kończą się stłuczką i ostrymi odłamkami między grządkami.
Poliwęglan komorowy plasuje się pomiędzy nimi. Przepuszcza około 80% światła, a płyta 6 mm waży mniej więcej 1,3 kg na metr kwadratowy, czyli kilka razy mniej niż szkło. Powietrze zamknięte w kanalikach płyty działa jak warstwa izolacji, dlatego szklarnia poliwęglanowa dłużej oddaje ciepło zebrane w ciągu dnia.
Cecha | Folia | Szkło | Poliwęglan komorowy |
Przepuszczalność światła | wysoka na starcie, spada po 1–2 sezonach | ok. 90% | ok. 80%, stabilna dzięki warstwie UV |
Waga pokrycia | znikoma | ok. 10 kg/m² (szyba 4 mm) | ok. 0,8–1,7 kg/m² (płyty 4–10 mm) |
Izolacja cieplna | słaba | słaba przy pojedynczej szybie | dobra dzięki komorom powietrza |
Odporność na grad i uderzenia | niska | niska, ryzyko odłamków | wysoka, płyta nie rozpada się na kawałki |
Trwałość | 2–4 sezony | kilkadziesiąt lat | zwykle 10 lat i więcej |
Dlaczego poliwęglan tak dobrze sprawdza się w szklarni?
Rozproszone światło
Ścianki i żebra płyty komorowej rozpraszają promienie słoneczne. Światło dociera do roślin bardziej równomiernie, także do dolnych liści, a ryzyko poparzeń w upalne południe jest mniejsze niż pod szybą. Pomidory, papryka czy ogórki dobrze to znoszą.
Ciepło, które zostaje w środku
Pojedyncza szyba ma współczynnik przenikania ciepła około 5,8 W/m²K. Poliwęglan komorowy 4 mm to orientacyjnie około 3,9 W/m²K, a płyta 10 mm około 3 W/m²K. W praktyce oznacza to wcześniejszy start rozsady wiosną i dłuższe zbiory jesienią, bez dogrzewania albo z dużo mniejszym.
Odporność na pogodę i przypadki
Poliwęglan jest wielokrotnie bardziej odporny na uderzenia niż szkło. Grad, gałąź zerwana przez wiatr czy piłka nie robią mu większej krzywdy. Gdy płyta zostanie jednak uszkodzona, pęka, ale nie rozsypuje się na ostre kawałki, co ma znaczenie w ogrodzie, po którym biegają dzieci i zwierzęta.
Lekkość i prosta obróbka
Cienkie płyty przytniesz ostrym nożem, grubsze piłą tarczową o drobnych zębach. Mała waga pozwala postawić lżejszą konstrukcję z aluminium albo drewna i w wielu przypadkach zmontować szklarnię samodzielnie, bez ekipy.
Jaka grubość poliwęglanu do szklarni?
Grubsza płyta lepiej trzyma ciepło i jest sztywniejsza, ale przepuszcza nieco mniej światła i więcej kosztuje. Dobór zależy więc przede wszystkim od tego, jak długo w roku chcesz korzystać ze szklarni.
- 4 mm – małe szklarenki, inspekty i rozsadniki używane od wiosny do jesieni, najlepiej w osłoniętym miejscu. Najtańsza opcja i najwięcej światła.
- 6 mm – najczęstszy wybór do typowej przydomowej szklarni. Rozsądny kompromis między sztywnością, izolacją i ceną, dlatego wiele gotowych szklarni ma właśnie takie pokrycie.
- 8–10 mm – gdy uprawiasz dłużej niż jeden sezon, planujesz dogrzewanie albo mieszkasz w chłodniejszym regionie z dużą ilością śniegu.
- 16 mm i więcej – to już raczej grubość do ogrodów zimowych i oranżerii. W zwykłej szklarni warzywnej będzie przesadą.
Częstym i sensownym rozwiązaniem jest łączenie grubości: cieńsze płyty na ściany boczne, grubsze na dach, który przyjmuje śnieg i najwięcej traci ciepła. Jeśli szklarnia ma pracować także zimą, na dach dobrze sprawdzi się poliwęglan komorowy 10 mm, który przy niewielkiej wadze zapewnia wyraźnie lepszą izolację niż płyty 4–6 mm.
Bezbarwny czy mleczny?
Do uprawy warzyw w zdecydowanej większości przypadków wybiera się poliwęglan bezbarwny, bo przepuszcza najwięcej światła. Płyty mleczne (opalowe) mocniej rozpraszają promienie i ograniczają nagrzewanie, ale roślinom dostaje się mniej światła. Mogą się sprawdzić w szklarni stojącej w pełnym słońcu od południa albo w części przeznaczonej na rozsadę i rośliny wrażliwe na przegrzanie.
Na co zwrócić uwagę przy zakupie płyt?
- Warstwa ochronna UV. Płyty bez niej po kilku sezonach żółkną i robią się kruche. Warstwa jest zwykle nałożona na jedną stronę płyty, oznaczoną na folii ochronnej.
- Grubość a konstrukcja. Cieńsza płyta potrzebuje gęściej rozstawionych podpór. Sprawdź, czy wybrana grubość pasuje do rozstawu profili w twoim stelażu.
- Wymiary. Zamawiając płyty docięte na wymiar, ograniczysz odpady i pracę na działce.
- Akcesoria. Do pełnego zestawu potrzebujesz profili łączących i zamykających oraz taśm do zabezpieczenia komór.
Poliwęglan kupisz w wielu marketach budowlanych, ale wybór grubości, kolorów i formatów jest tam zwykle ograniczony. U wyspecjalizowanych dystrybutorów, takich jak Plekspol, płyty poliwęglanowe zamówisz w konkretnej grubości i kolorze, razem z akcesoriami montażowymi i z możliwością docięcia na wymiar.
Montaż: kilka zasad, które wydłużą życie szklarni
- Stronę z filtrem UV zawsze kieruj na zewnątrz.
- Kanaliki płyt ustaw pionowo albo zgodnie ze spadkiem dachu, żeby skroplona para mogła swobodnie spłynąć.
- Górne krawędzie płyt zaklej taśmą pełną, a dolne taśmą paroprzepuszczalną. Dzięki temu do komór nie dostanie się kurz, owady ani woda, a w środku nie zaczną rozwijać się glony.
- Zostaw luz na rozszerzalność. Poliwęglan pracuje pod wpływem temperatury i przy dużych wahaniach może zmienić długość nawet o około 3 mm na każdy metr płyty. Otwory pod wkręty wierć nieco większe, a wkrętów z podkładkami uszczelniającymi nie dokręcaj na siłę.
- Solidnie zakotwicz konstrukcję. Lekka szklarnia postawiona bez podmurówki, kotew albo drewnianej ramy potrafi przesunąć się przy silnym wietrze.
- Zadbaj o wentylację. Poliwęglan dobrze trzyma ciepło, więc latem bez okien dachowych lub automatycznych otwieraczy łatwo o przegrzanie roślin.
Ile lat wytrzyma szklarnia z poliwęglanu?
Płyty z warstwą UV producenci obejmują najczęściej gwarancją na około 10 lat, a przy dobrej pielęgnacji służą zwykle dłużej. Pielęgnacja nie jest wymagająca. Wystarczy myć płyty letnią wodą z łagodnym detergentem i miękką gąbką, bez rozpuszczalników i szorstkich środków, które rysują powierzchnię. Jesienią dobrze jest oczyścić szklarnię z liści i brudu, a zimą regularnie zgarniać śnieg z dachu.
Wady poliwęglanu, o których warto wiedzieć
Poliwęglan nie jest materiałem bez wad i dobrze znać je przed zakupem. Rysuje się łatwiej niż szkło, dlatego do mycia nie używa się szczotek z twardym włosiem. Z biegiem lat powierzchnia lekko matowieje, a przepuszczalność światła powoli spada. Przez płytę komorową nie widać też wyraźnie, co dzieje się w środku, choć dla roślin nie ma to znaczenia. Najwięcej problemów sprawiają jednak źle zabezpieczone komory, w których zbiera się brud i woda, a tego da się łatwo uniknąć przy montażu.
Podsumowanie
Dla większości przydomowych szklarni najlepszym wyborem będzie bezbarwny poliwęglan komorowy z filtrem UV o grubości 6 mm. Gdy chcesz wydłużyć sezon albo dogrzewać szklarnię, sięgnij po płyty 8–10 mm, przynajmniej na dach. Poliwęglan jest lżejszy i bezpieczniejszy od szkła, a trwalszy od folii, dlatego coraz więcej osób wybiera go właśnie do szklarni.