Jeśli na grzybobranie, to właściwie dokąd?

Każdy z nas się cieszy, kiedy podczas spaceru w lesie uda się napotkać jakiegoś grzybka. Nawet małe dziecko wie, że grzyby zbiera się w lesie. Wytrawni zbieracze mają swoje upatrzone od lat miejsca, z których przynoszą całe kosze kurek, borowików, podgrzybków albo rydzów, i których lokalizacji zazdrośnie strzegą. Oczywiście, zdarzają się wyjątkowo ciepłe i deszczowe miesiące jesienne z wysypem grzybów, kiedy nawet największy grzybowy laik może wrócić z lasu z pełnym koszykiem. Ale czy istnieje w ogóle jakaś ogólna zasada, gdzie powinno się szukać grzybów? 

Tak, czasem zamiast pod nogi i na ściółkę leśną, warto spojrzeć w górę, w korony drzew. Okazuje się, że ulubionych grzybów trzeba szukać pod konkretnymi drzewami. Las jest najważniejszym środowiskiem życia dla grzybów, to tutaj rośnie ponad dwie trzecie wszystkich rodzimych gatunków. I odwrotnie: w kompleksowym ekosystemie leśnym grzyby odgrywają zasadniczą rolę. Rozkładają materiał organiczny jak drewno, liście i igły, i utrzymują w ruchu cykl obiegu składników odżywczych. Dla owadów, drobnych ssaków i ślimaków same stanowią źródło pokarmu.

Trzeba tylko wyraźnie podkreślić, że to co widzimy w lesie i nazywamy potocznie grzybami, jest zaledwie małą ich częścią, można powiedzieć „wierzchołkiem góry lodowej”. Zbierane do jedzenia „grzyby” są jedynie służącymi do rozmnażania owocnikami. Najbardziej popularne grzyby kapeluszowe mają owocniki złożone z trzonu i kapelusza. Zarodniki tworzone są w części kapelusza zbudowanej w formie blaszek lub rurek, stąd w praktyce grzybiarskiej mowa o grzybach blaszkowych i grzybach rurkowych. Główną część grzyba stanowi jednak grzybnia, czyli ukryta w podłożu sieć strzępek – wydłużonych i rozgałęzionych komórek, które oplatają cząsteczki podłoża i korzenie roślin.

Średnica strzępek grzybni wynosi ok. 0,01 mm i jest wielokrotnie mniejsza od średnicy najcieńszych korzeni drzew. Jest więc rzeczą naturalną, że strzępki są w stanie przenikać w szczeliny w glebie niedostępne dla drzew i czerpać stamtąd wodę i rozpuszczone w niej składniki mineralne. I tutaj dochodzimy do niezwykle ważnego zjawiska zwanego mikoryzą.

Mikoryza – czyli współżycie korzeni drzew z grzybami

Mikoryza pochodzi od greckich słów mýkēs = „grzyb” i rhiza = „korzeń”. Chodzi o korzystną dla obu stron wymianę składników pokarmowych. Współpraca drzew i grzybów została zapoczątkowana przed milionami lat, ale odkrycie tego zjawiska nastąpiło dopiero pod koniec XIX wieku. Niemiecki biolog i botanik Albert Frank otrzymał podobno zlecenie zbadania możliwości hodowli trufli. Pod mikroskopem zauważył osobliwe „mufki” na korzeniach drzew. Jak się okazało, były to strzępki grzybni, które znalazły się tam jak najbardziej celowo. Zasady mikoryzy opisał nieco wcześniej polski botanik Franciszek kamieński, jednak pojęcia „mykorrhiza” użył po raz pierwszy A. Frank.

Ponieważ grzyby nie są w stanie prowadzić samodzielnie fotosyntezy, a z kolei drzewa mają problemy z dotarciem do trudno dostępnych warstw gleby zasobnych w wodę i składniki mineralne, obie strony nawiązały obopólnie korzystną współpracę. Mało tego, te powiązania są tak silne, że uzależnione od nich jest często istnienie zarówno grzybów, jak i drzew. Mikoryza jest więc przeważnie relacją mutualistyczną.

Strzępki grzybni wnikają do komórek korzeni albo tworzą na nich opilśń, umożliwiając dostarczanie drzewom wody i minerałów, a grzybom produktów fotosyntezy. Ze względu na bardzo małą średnicę strzępków, zdolność drzewa do zaopatrzenia w wodę wzrasta dzięki grzybom nawet 1000 razy. Korzenie drzewa pełnią różne funkcje; utrzymują drzewo w ziemi, a jednocześnie chronią jego część nadziemną przed wiatrem, burzą i ulewą, dostarczają też wody i minerałów potrzebnych do życia.

Drzewo jest jednak w stanie prowadzić samodzielne zaopatrzenie jedynie z obszaru, który mogą dosięgnąć jego korzenie. Wiele cennych składników pokarmowych jest dla drzewa nieosiągalnych, ponieważ znajdują się zbyt głęboko. I wtedy do gry wchodzą grzyby. Prowadzą z natury podziemny tryb życia, a owocniki, które tak chętnie zbieramy, są tylko drobną ich częścią. Drobne strzępki grzybni zajmują ogromną powierzchnię i rozciągają się, w zależności od gatunku grzyba, nawet na wiele kilometrów. Mogą wnikać w drobne szczeliny w skałach i pobierają w sumie znacznie więcej wody i minerałów niż mogłoby to zrobić drzewo.

Grzyby wykazują dodatkowo wysoką tolerancję na czynniki stresowe. Pracują pilnie w trudnych warunkach oraz w czasie inwazji szkodników i są dla drzewa bezcennym wsparciem w trudnych czasach. Wydzielają substancje o charakterze antybiotyków, a także roślinne hormony, które chronią skutecznie grzyb i jego drzewo przed patogenami z ziemi. Bez tego profilaktycznego działania, drzewa nie miałyby możliwości chronić się przed szkodnikami w obrębie bryły korzeniowej. Sprawdź także ten artykuł z poradami, w czym i jak przechowywać suszone grzyby.

Nie ma lasu bez mikoryzy – nie ma grzybów bez lasu

Stwierdzono, że na skutek dużego zanieczyszczenia powietrza liczba grzybów mikoryzowych mocno się zmniejsza. Powstaje zarazem pytanie, czy lasy w ogóle przeżyją, jeśli kiedyś znikną z nich grzyby. Trudno odpowiedzieć na to pytanie, ale wiadomo, że bez grzybów las wyglądałby zupełnie inaczej. Drzewa musiałyby się nauczyć żyć bez dostatecznych dostaw wody i minerałów, bez ochrony przed patogenami glebowymi i zabezpieczenia przed stresogennym wpływem otoczenia.

Podobnie jak większość gatunków drzew nie może rosnąć bez grzybów, tak i grzyby mikoryzowe nie rozwijają się bez swoich drzewiastych partnerów. Próby hodowli smacznych borowików poza lasem nie powiodły się, ponieważ grzyby bez powiązania z drzewami nie tworzyły owocników. Odwrót grzybów mikoryzowych z leśnej gleby jest sprawą poważną i nie chodzi wyłącznie o brak możliwości grzybobrania. W leśnictwie podejmuje się pewne kroki, aby stwarzać grzybom możliwie korzystne warunki rozwoju.

Stare, cieniste drzewostany prześwietla się, aby ułatwić tworzenie owocników. Na powierzchniach po wywrotach chroni się ocalałe młode drzewa, które stanowią gwarancję dla ciągłości mikoryzy. Grzyby na takich stanowiskach nie wymierają i mogą przetrwać, aż drzewostan zostanie odtworzony. Bioróżnorodności grzybów w lesie służy też sadzenie rozmaitych gatunków drzew. Przebudowa drzewostanów monokulturowych na mieszane jest ważnym krokiem w kierunku zachowania grzybów mikoryzowych.

Gdzie zbierać grzyby?

Niestety, prosta odpowiedź na takie pytanie, której wiele osób oczekuje, nie istnieje. Nie da się podać zainteresowanym zbieraczom współrzędnych GPS i zagwarantować owocne grzybobranie. Las i wszystko, co w nim żyje, tworzy skomplikowany układ wzajemnych zależności. Może dlatego jest tak fascynujący. Uświadomienie sobie faktu, że jesteśmy tylko cząstką przyrody, a nie jej władcami, uczy pokory, a jednocześnie pozwala uczyć się przez obserwację. Sprawa grzybobrania też nie jest tak beznadziejna, jakby się wydawało. W tym leśnym tunelu widać jednak światełko.

Około 90 procent roślin na ziemi żyje w związkach mikoryzowych, a w polskich lasach tę umowę z grzybami zawarły wszystkie leśne drzewa. Nie wdając się w szczegółowe rozważania na temat rodzaju mikoryzy ( w lesie największe znaczenie ma tak zwana ektomikoryza, właśnie ta z mufkami grzybni na korzeniach) można stwierdzić, że w relacje mikoryzowe wchodzą różne grzyby w zależności od gatunku i wieku drzewa, a także rodzaju siedliska. Chociaż brzmi to może nieco zawile, jest w tym jednak cenna wskazówka: nawet bez fachowej wiedzy o zjawisku mikoryzy, ruszając rankiem na grzybobranie, doświadczony grzybiarz nie będzie szukał maślaków pod dębami, rydzów wśród brzóz, a koźlarzy w sosnowym młodniku.

Oto kilka przykładów drzew i związanych z nimi popularnych grzybów:

rodzaj drzewa

grzyby mikoryzowe

sosna

maślak zwyczajny, mleczaj rydz, borowik szlachetny, pieprznik jadalny (kurka), maślak pstry, maślak sitarz, gąska zielonka, szmaciak gałęzisty

świerk

podgrzybek brunatny, pieprznik jadalny, borowik szlachetny, podgrzybek zajączek, sarniak dachówkowaty, mleczaj rydz

modrzew

maślak żółty, maślak lepki

osika

koźlarz czerwony, koźlarz topolowy

brzoza

koźlarz babka, koźlarz pomarańczowożółty

dąb

borowik szlachetny, borowik żółtobrązowy, podgrzybek złotopory, lejkowiec dęty, borowik usiatkowany, podgrzybek złotopory

buk

borowik usiatkowany, podgrzybek złotopory, podgrzybek żeberkowany, lejkowiec dęty, borowik żółtobrązowy

grab

koźlarz grabowy, borowik usiatkowany

Czy powyższe informacje przydadzą się komuś podczas zbierania grzybów? Jeśli nawet nie, to na pewno pomogą wrócić do domu może z pustym koszykiem, ale za to ze świadomością, dlaczego tak się stało: po prostu na tym terenie i w tym okresie grzyby mikoryzowe nie wytworzyły owocników.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 96,0% czytelników artykuł okazał się być pomocny