Ewodia – informacje, występowanie, wygląd

Nazwa ewodii pochodzi od łacińskiego słowa euodies. Co znaczy „przyjemnie pachnący”.
W naturalnym środowisku rośnie na obszarze Mandżurii na kontynencie azjatyckim i dorasta do 30 metrów wysokości. W Polsce jest to jednak rzadko występujące drzewo sięgające maksymalnie do 5-6 metrów.  Spotkać je można najczęściej na terenie ogrodów botanicznych czy parków. Azjatyckie pochodzenie ma także malina właściwa.

Ewodia aksamitna charakteryzuje się kulistą koroną ze wzniesionymi ku górze pędami. Pień ma liczne łodygi obficie porośnięte soczysto zielonymi liśćmi. Wytwarza duże, nieparzystozłożone liście rosnące nawet do 30 cm. Kora w kolorze jasnoszarym, ma gładkie wykończenie. Jej gałęzie i liście są pokryte „aksamitnym” meszkiem. Stąd jej inna nazwa ewodia aksamitna.

Kwitnie od sierpnia do września, podczas gdy większość roślin robi to wiosną. Kwitnie, kiedy osiąga mniej więcej 3 lata. To bardzo szybko, jak na drzewo. Okrywa się drobniutkimi, białymi kwiatami zebranymi w charakterystyczne baldachogrona. Kwiaty ewodii są nektarodajne i przyciągają wiele pszczół w okresie kwitnienia. Bywa, że w okresie kwitnienia drzewo jest „czarne’ od owadów. W Azji nazwa się je często „drzewem pszczół”.  Równie mocno przyciąga owady lipa drobnolistna.

Z tego powodu pszczelarze uprawiają tę roślinę w obszarze pasiek. Jej wydajność miodową wynosi około 200 kilogramów na 1 hektar. Kiedy pojawiają się owocostany, drzewa staje się jeszcze bardziej ciekawe. Początkowo owoce są różowe, z czasem robią się czerwone, a na końcu czarne. Dojrzewają w październiku.

Tetradium daniellii -wymagania i pielęgnacja

Jakie wymagania ma ewodia koreańska? Jest zdecydowanie ciepłolubna ze względu na swoje naturalne pochodzenie. Należy zapewnić jej słoneczne lub półcieniste stanowisko. Podobnie jak bratek ogrodowy. Nie ma wygórowanych wymagań glebowych. Optymalnie będzie rosła na umiarkowanie zasobnej oraz umiarkowanie wilgotnej glebie. Od czasu do czasu można ją użyźnić wapnem.

Ewodia aksamitna jest mrozoodporna, tak jak lipa drobnolistna. Jedynie młode pędy u młodych okazów, mogą przemarznąć przy dużych mrozach. Wiosną jednak ponownie wypuści świeże pędy. Warto zatem pamiętać, aby zimowanie młodych okazów rozpocząć od okrywania ich np. agrowłókniną.

Roślina ewodia aksamitna Tetradium i zbliżenie na jej kwiaty, a także sadzenie i wymagania

Miejsce dla Tetradium danielliipowinno być raczej zaciszne, a przede wszystkim osłonięte od wiatru. Powodem tego jest to, iż jej gałęzie są dość słabo przytwierdzone do pnia. Zdarza się często, iż wiatr odłamuje jej kruche pędy. Jest to najczęstsze przy młodych okazach. Ewodia jest odporna na szkodniki. Wszystko za sprawą zapachu olejków eterycznych, które je odstraszają. Jeśli szukasz więcej inspiracji, sprawdź także ten artykuł o ciekawych roślinach miododajnych.

Ewodia- rozmnażanie, sadzenie, cena sadzonek

Roślinę rozmnaża się z nasion lub sadzonek. Zanim wysiejemy nasiona do szklarni konieczne jest ich moczenie przez kilka godzin w ciepłej wodzie. Wówczas napęcznieją. Nasiona sieje się do gruntu w kwietniu zaś jesienią celem zabezpieczenia przed zimnem „dołuje” młode siewki. Za rok rośliny należy przesadzić do szkółki. Najlepiej w rozstawieniu 70 × 30 cm. Po około 2 lub 3 latach sadzić na miejsce stałe.

Z kolei rozmnażanie przez sadzonki należy rozpocząć od umieszczenia ich w mieszance ziemi z torfem w proporcji 1:1. Pojemniki czy doniczki ustawia się w miejscu słonecznym, ale nie narażonym na bezpośrednie nasłonecznienie. Najlepszym miejscem do ukorzeniania się ewodii aksamitnej będą tunele lub szklarnie. Młode ewodie bardzo szybko rosną i już po 4 latach mogą wydać pierwsze kwiaty.

Owoce tetradium daniellii, które pojawiają się w październiku są przysmakiem ptaków.  Zjadając owoce, zjadają też nasiona.  Tym samym przenoszą je w inne miejsce i tym naturalnym sposobem sprawiają, że ewodia pojawia się na nowych terenach. Ceny sadzonek około 50 cm-trowych wahają się między 12 a 20 zł. Zaś jeśli chodzi o ceny nasion ewodii, to będzie to koszt około 5 zł za 20 nasion.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 0,0% czytelników artykuł okazał się być pomocny