Glicynia kwiecista i japońska - sadzenie, pielęgnacja, przycinanie

Glicynia kwiecista i glicynia japońska to nazwy, które dotyczą tej samej rośliny. Nazywana czasami słodinem lub wisterią, od łacińskiej nazwy Wisteria floribunda. Od jakiegoś już czasu cieszy się ogromnym uznaniem i popularnością, na dodatek zachwyca naprawdę każdego. Jest piękna, bardzo gęsto kwitnie, wytwarzając mnóstwo drobnych kwiatów. Przez wielu uważana jest za najpiękniejsze pnącze świata. Dowiedz się, jak uprawia się tę wyjątkową roślinę i jak wkomponować ją w aranżację ogrodu.

Jeśli szukasz firmy, która wykona dla ciebie projekt ogrodu, skorzystaj z usługi Szukaj Wykonawcy, dostępnej na stronie Kalkulatory Budowlane. Po wypełnieniu formularza uzyskasz dostęp do ofert sprawdzonych fachowców.

Ocena: 4.5/5 (głosów 2)

Glicynia kwiecista na tle ściany

Glicynia kwiecista = glicynia japońska?

Glicynia japońska (Wisteria floribunda), ze względu na zachwycające, pachnące kwiaty nazywana jest także kwiecistą. Jest to roślina wieloletnia, która charakteryzuje się dość dobrą odpornością na chłód. W Polsce nie pojawia się w stanie dzikim, wręcz przeciwnie rośnie tylko ogrodnikom, którzy do kwiatów mają „zieloną rękę” i zapewnią jej odpowiednie warunki uprawy. Za to w Japonii porasta drogi i dziko pojawia się jako pospolity, ale zachwycający chwast.

Dobrze prowadzona glicynia japońska w ogrodzie wytrzymuje nawet kilkanaście lat, cały czas zachwycając swoimi pięknymi kwiatami. Glicynia kwiecista wisteria nie rośnie zbyt szybko, ale już po kilku sezonach osiąga swoją maksymalną długość pędów, to jest jakieś 10 metrów. Z biegiem czasu mogą one drewnieć i stawać się coraz cięższe, dlatego pnącze, podobnie jak bardziej znany milin amerykański, potrzebuje bardzo mocnych podpór. Kwiecista wisteria to odmiana warta rozważenia.

Glicynia kwiecista uprawiana jest dla swojego pięknego pokroju i bardzo gęstych kwiatów. Są one motylkowe i bardzo drobne, same w sobie nie mają może szczególnego uroku. Jednak w połączeniu z dziesiątkami, jak nie setkami innych, które razem składają się w długie (nawet do 35 cm), zwisające grono, tworzą niezapomniany widok. Naturalnie pachnące kwiaty glicynii japońskiej mają fioletowo-niebieską barwę, jednak jest to coraz bardziej powszechna roślina, więc hodowcy prześcigają się w znalezieniu piękniejszej odmiany. Obecnie możesz nabyć sadzonki o kwiatach w kolorze białym, kremowym lub różowym, a nawet purpurowym lub dwubarwne. Pojedynczy kwiat ma około 2 cm długości i wyglądem może przypominać kwiaty akacji. Kwitnienie trwa tylko 3 tygodnie, ale warto na to czekać – glicynia kwiecista może przeistoczyć ogród w krainę baśni. Poznaj także inne, najlepsze kwiaty do ogrodu.

Jednak nie tylko kwiaty są elementem ozdobnym całej rośliny. Na uwagę zasługują także jej liście. Kiedy roślina przekwita, te stanowią najważniejszą atrakcję. Są intensywnie wybarwione na zielono i mają pierzasto-złożony kształt. Dzięki temu roślina dobrze się prezentuje nie tylko w czasie kwitnienia. W pozostałe miesiące roku stanowi ciekawy żywopłot lub parawan.

Glicynia chińska a glicynia kwiecista

Mówi się, że glicynia chińska (wisteria sinensis), czyli niezbyt daleka krewniaczka prezentowanej Wisteria floribunda, lepiej sprawdza się w naszych warunkach atmosferycznych. Dlatego właśnie więcej osób decyduje się sięgnąć po jej sadzonki. Warto jednak wiedzieć, że nie jest to do końca prawda.

I glicynia chińska i glicynia kwiecista są dość do siebie podobne. Tuż po posadzeniu trudno je w ogóle od siebie odróżnić. W zasadzie różnią się wyłącznie drobnymi szczegółami. Przede wszystkim, glicynia chińska wytwarza nieco większe kwiaty, niż prezentowana glicynia japońska. Jest ich za to dużo mniej – obfite grona kwiatów rekompensują fakt, że są one bardzo drobne. Ponadto glicynia chińska rośnie o wiele szybciej i wytwarza dłuższe pędy. Jednak jest to dobra wiadomość dla właścicieli ogrodów – na zasadzenie glicynii kwiecistej może pozwolić sobie każdy, kto ma chociaż trochę miejsca w ogrodzie. Zasadzenie glicynii chińskiej musi już być przemyślaną decyzją – pnącze jest tak duże, że niewiele podpory nie są w stanie go utrzymać już w ciągu pierwszych lat po posadzeniu. Jednak uprawa obu roślin jest do siebie dość podobna. W przypadku glicynii kwiecistej należy jednak bardziej uważać na niską temperaturę i zabezpieczenie rośliny przed zimą. Jeśli planujesz założenie ogrodu, tutaj znajdziesz porady dotyczące projektów ogrodów.

Glicynia kwiecista – stanowisko

Glicynia kwiecista to roślina o szczególnych wymaganiach stanowiskowych. Przede wszystkim warto przemyśleć dokładnie, gdzie można ją posadzić, ponieważ najprawdopodobniej zostanie tam na wiele lat. Ta wyjątkowa roślina potrzebuje ciepłego i słonecznego stanowiska, optymalnie osłoniętego przed wiatrem – to ważne zwłaszcza zimą, gdy wiatr często łamie delikatne pędy i drewniejące gałązki.

Glicynia japońska powinna także być posadzona w bardzo żyznej glebie. Musi mieć świeżą ziemię, optymalnie dobrze przepuszczalną, ale zatrzymującą wilgoć. Roślina nie znosi przesuszenia i jest wrażliwa na przeciągające się okresy bez opadów deszczu, warto jednak wiedzieć, że przy okazji jeszcze gorzej znosi zbyt mokre tereny. Może przystosować się do warunków glebowych, jednak nigdy nie będzie wyglądała tak ładnie, jak ta posadzona w odpowiednim stanowisku. Trzeba także wiedzieć, że nie zaadoptuje się na ciężkiej i mokrej glebie.

Sadząc glicynię, trzeba pamiętać, że roślina jest mocno ekspansywna. Potrzebuje sporo miejsca i mocnych podpór, dlatego lepiej nie puszczać jej po prostu na balustradę – istnieje duże prawdopodobieństwo, że roślina szybko ją przygnie i zniszczy. Należy także uważać, by roślina nie porastała rynny – ją także może szybko pogiąć. Radzimy posadzić glicynię przy specjalnej siatce – drewnianej lub metalowej. Kratka będzie po prostu niewidoczna, ponieważ roślina jest bardzo gęsta, a masz pewność, że nie uszkodzisz ściany czy elementów wyposażenia. Przy podobnych kratkach sadzi się na przykład wiciokrzew lub inne rośliny pnące.

Uprawa i pielęgnacja glicynii

Po posadzeniu roślina dość szybko się przyjmuje i zaczyna gwałtowną wegetację. Z początku co prawda rośnie nieco wolniej, jednak już po krótkim czasie może przyrastać nawet o 3 metry na rok. Z tego względu właśnie najważniejszym zabiegiem pielęgnacyjnym jest właśnie przycinanie. Glicynia japońska bardzo dobrze znosi cięcie i szybko się odradza. Na dodatek regularne skracanie pędów zwiększa ich przyrost i wpływa dodatnio na kwitnienie. Dlatego jeżeli po jakimś czasie roślina się przerzedza i staje się bardziej pusta, warto po prostu dobrze ją ściąć.

Zabieg przycinania przeprowadza się w lipcu i sierpniu. Każdy tegoroczny pęd należy skrócić, zostawiając przynajmniej 15-20 cm od nasady. Cięcia można nie przeprowadzać w przypadku roślin młodych, które potrzebują więcej swobody. Drugim momentem, gdy należy zrobić zabieg jest wczesna wiosna – w tym czasie usuwamy stare, zmarznięte lub zniszczone pędy lub pozbawione pąków kwiatowych. Roślina bardzo dobrze to znosi – w zasadzie nie musisz martwić się o jej stan, błyskawicznie się zregeneruje, możesz więc pokusić się o kształtowanie glicynii według własnych upodobań. Często prowadzi się ją w formie ukwieconego drzewka, chociaż wymaga to dość dużo pracy. Jeśli planujesz sadzenie glicynii i innych kwiatów, sprawdź cennik najpopularniejszych roślin ogrodowych.

Glicynia cechuje się bardzo wysokim wzrostem i z tego względu wydawałoby się, że należy ją regularnie nawozić. Nic bardziej mylnego. O ile faktycznie młode okazy należy zasilać rokrocznie, o tyle starszych nie trzeba. Roślina ma bowiem tak rozległe korzenie, że sama czerpie wszystkie potrzebne składniki. Na dodatek żyje w symbiozie z mikoryzą, która stanowi pożywkę dla innych roślin i wytwarza azot, który bezpośrednio wpływa na ich rozwój. W przypadku młodszych roślin wystarczy użyć kompostu lub podfermentowanego obornika.

Kolejnym ważnym aspektem uprawy glicynii, jest jej zabezpieczenie przed zimnem. Warto dokładnie osłonić roślinę – zwłaszcza korzenie i główny pęd powinien być przykryty agrowłókniną. W zimniejszych częściach naszego kraju roślina może przemarzać. Najczęściej zdarza się, że porażone są tylko nieliczne nowe pędy, jednak czasami cała roślina zamiera. Jednak jeszcze tego samego roku odrośnie z korzenia i rozpocznie swoją wędrówkę po kratce.

Czasami zdarza się, że glicynia japońska nie ma ochoty zakwitnąć. Jest to zupełnie normalne – to dość kapryśna roślina i na pierwsze kwiaty hodowcom pozostaje czekać nawet 7 lat. Jeszcze większe prawdopodobieństwo, że tak się stanie jest w przypadku samodzielnego hodowania rośliny z nasion. Ponadto dla rośliny zdradliwe są powracające wiosenne przymrozki, które często porażają nowe pąki kwiatowe zebrane w pęczki i młode pędy. Jednak  naprawdę warto – w kolejnym roku glicynia zakwitnie, a w ogrodzie odbędzie się najpiękniejszy spektakl kolorów, jaki masz okazję obejrzeć.

Glicynia japońska – zastosowanie w ogrodzie

Glicynia japońska sama w sobie jest tak bogata i piękna, że pozostałe rośliny giną w jej towarzystwie. Ponieważ jest dość duża, rzuca spory cień, więc towarzystwem dla niej może być funkia – wyjątkowa roślina, która nazywana jest królową cienistych zakątków. Funkia jest ozdobna z liści, więc wspaniale wpasuje się w tło bogatych kwiatów glicynii. Dla rośliny ciekawym towarzystwem są także byliny cebulowe kwitnące latem, kiedy ta już przekwitnie. Takie byliny cebulowe to na przykład ozdobne czosnki, cebulice, czy amarylisy, które każdego zachwycą swoimi kwiatami i będą ładnie wyglądały na tle zielonych liści wisterii.

Jest jednak mnóstwo roślin, z którymi nie warto łączyć glicynii. Jest ona tak atrakcyjna, że inne pnącza przy niej zginą. I to w zasadzie dosłownie, ponieważ roślina jest także bardzo ekspansywna i będzie zażarcie broniła swojego miejsca, więc ani milin amerykański, ani wiciokrzew w jej przypadku nie wchodzą w grę.

, aktualizacja 21.09.2017
Ta strona korzysta z plików cookies.

Więcej informacji znajdziesz w polityce cookies.


Zamknij