Jak samodzielnie uprawiać pomidory koktajlowe w domu czy na balkonie?

Trwa moda na warzywa i owoce pochodzące z własnej uprawy w pojemnikach albo na grządkach. Jeśli więc nie dysponujemy działką, możemy namiastkę ogrodu stworzyć choćby na balkonie. Uprawa warzyw i owoców na balkonie wymaga podobnych zabiegów jak w tradycyjnym ogrodzie. Daje przy tym nieograniczone możliwości aranżacji przestrzeni. Niezwykle atrakcyjne wyglądają w balkonowej scenerii pomidorki koktajlowe. Jeśli nawet nie wiemy, jak uprawiać pomidory koktajlowe na balkonie, wystarczy poczytać, popytać, poobserwować… i efekt murowany!

Więcej porad, inspiracji, ciekawostek i przydatnych informacji na temat pomidorów zebraliśmy dla ciebie w tym miejscu.

Ocena: 4,6/5 (głosów 10)

Dojrzałe pomidorki koktajlowe na gałązce

Uprawa pomidorów

Ciekawostki na temat uprawy pomidorów

Pomidory to rośliny jednoroczne o żółtych obupłciowych kwiatach, blisko spokrewnione z ziemniakami. Owocami pomidorów są jagody (zwane powszechnie pomidorami) w pomarańczowym, czerwonym, żółtym, bordowym, a nawet czarnym i zielonym kolorze.

Pomidory rosły niegdyś dziko w Ameryce, w rejonie od Peru po obszar Meksyku. Wiemy, że uprawa pomidorów znana była Aztekom, którzy nazwali je tomatl, czyli miękkie owoce. Do Europy przywędrowały pomidory w wieku XVI. Ponieważ w stanie naturalnym rosły w ciepłym klimacie, najszybciej zaaklimatyzowały się we Włoszech. Nazywano je tam pomo d’oro, co znaczy „złote jabłka”. Nieco później pomidory przyjęły się we Francji, gdzie mówiono o nich „jabłka miłości” (pomme d’amour). W Polsce zaczęto uprawiać pomidory dopiero w XVIII wieku, choć początkowo wręcz nimi gardzono. Wśród prostej ludności uważano owoce pomidorów za trujące. Pomidory stały się więc potrawą wyższych sfer, ale i w tym środowisku jadano je jedynie w postaci dodatku do sosów. Spożywanie pomidorów w formie komponentu sałatek, jak to było przyjęte we Włoszech, w Polsce uważano za prymitywne. Jeszcze w XIX, a nawet na początku wieku XX, jadano tylko gotowane pomidory. Jeśli interesują cię szczegółowe informacje, przeczytaj nasz artykuł: Sadzenie i uprawa pomidorów - co warto wiedzieć.

Jakie warunki do uprawy pomidorów?

Pomidory lubią ciepłe i umiarkowanie wilgotne lata. Dobrze wówczas rosną w gruncie i w doniczkach. Najbardziej odpowiednia jest temperatura 25 stopni Celsjusza. Przy spadku temperatury poniżej zera, rośliny przemarzają. W ogrodzie zazwyczaj sadzi się pomidory w drugim lub trzecim roku po oborniku, w żyznej, przepuszczalnej i przewiewnej glebie, w następującej rozstawie: odmiany wysokie - 80 x 50 centymetrów, odmiany niskie - 50 x 40 centymetrów. Sadzimy pomidory zazwyczaj przy palikach wysokości od 120 do 150 centymetrów, wbijanych tuż przed sadzeniem za rośliną od strony północnej. Najlepsze są paliki z tworzyw sztucznych, drewniane i bambusowe. Rośliny wiąże się przy nich luźno, w tzw. ósemkę, pod liściem, nie pod kwiatowym gronem. Prowadzenie przy palikach wskazane jest w szczególności dla odmian wysokich, o dużych owocach oraz dla pomidorów uprawianych w doniczkach. Można też przeciągnąć drut między dwoma palikami i przywiązywać do niego sadzonki sznurkiem. Prowadzenie przy sznurach poleca się dla krzewów o wielu pędach i małych owocach, takich jak pomidorki koktajlowe.

Uprawa pomidorów - porady

Nasiona pomidorów kiełkują w temperaturze powyżej 14 stopni Celsjusza. Rozsada przeznaczona do sadzenia powinna być niezbyt wysoka, mieć grubą łodygę, ciemne liście i małe kwiatowe pączki. W gruncie wysadzamy pomidory po piętnastym maja, natomiast w doniczkach nieco wcześniej. Pomidory wymagają odpowiedniego prowadzenia. Polega ono na usuwaniu niektórych pędów i ograniczaniu owocowania na pozostałych. Najczęściej prowadzi się pomidory na dwa pędy. Pozostawiamy wówczas pęd główny i jeden boczny - wyrastający spod pierwszego grona kwiatowego. W miarę wzrostu usuwamy też boczne pędy wyrastające z kątów liści. Od sierpnia zaczynamy też obrywać od dołu żółknące liście, a następnie także wierzchołek wzrostu - nad ostatnim zawiązanym gronem. Usuwamy ponadto pojawiające się jeszcze kwiaty, ponieważ zawiązane z nich owoce już nie urosną. Kiedy pojawią się pierwsze owoce, uprawa pomidorów wymaga już systematycznego nawożenia co kilkanaście dni, a także więcej wody. Najlepiej podlewać rośliny niezbyt często, ale za to w dużych dawkach. Unikajmy przy tym zalewania liści. Najlepsza jest woda deszczowa o temperaturze otoczenia.

Uprawa pomidorów koktajlowych

Uprawa pomidorów koktajlowych - krok po kroku

Pomidorki koktajlowe mają zazwyczaj średnicę od dwóch do trzech centymetrów. Mimo, że są malutkie, można je uprawiać w ogrodzie, pod folią, w szklarni, na tarasie i na balkonie. Pomidory koktajlowe dojrzewają wcześniej niż inne odmiany - zazwyczaj w połowie lipca. Owoce te są nie tylko smaczne i zdrowe, ale też niezwykle dekoracyjne i dlatego używamy ich między innymi do strojenia potraw. Pomidorki koktajlowe różnią się między sobą barwą, kształtem, fakturą, wielkością i smakiem. Uważa się, że najbardziej aromatyczne są pomidorki czerwone. Z kolei pomidorki koktajlowe czekoladowe, fioletowe i żółte najlepiej smakują nie w pełni dojrzałe. Owoce odmian w kolorze żółtym warto zebrać jak najwcześniej, ponieważ później ich miąższ jest włóknisty.

Jeśli chcemy mieć własne nasiona pomidorków, do rozmnożenia wybierajmy owoce, które dojrzały najwcześniej, na zdrowych jeszcze pędach. Nasiona wysiewamy w marcu do inspektu lub pojemników. Posiane w temperaturze powyżej 20 stopni Celsjusza kiełkują już po tygodniu. Sadzonki pomidorów koktajlowych pikujemy wówczas, gdy rozwiną się pierwsze liścienie. Sadzimy je potem pojedynczo do doniczek o średnicy około ośmiu centymetrów, a doniczki przechowujemy w temperaturze około 20 stopni, w jasnym miejscu. Jeśli kupujemy gotowe sadzonki pomidorów koktajlowych, powinny być dobrze rozwinięte i mieć mocne, sztywne pędy.

Bardzo lubiane są odmiany pomidorów koktajlowych koralik, o licznych smacznych owocach. Wysokie są odmiany pomidorów radana, mirabell i perun. Bardzo wysokie rosną pomidorki koktajlowe black cherry o czerwonobrązowych owocach. Odmiana ta dobrze sprawdza się w gruncie i pod osłonami.  Coraz powszechniejsza jest uprawa pomidorów koktajlowych w wiszących koszach. Do uprawy w pojemnikach wiszących nadają się takie odmiany pomidorów, jak: tumbler, tumbling tom yellow i balconi red.

Jak uprawiać pomidory koktajlowe na balkonie?

Uprawa warzyw i owoców na balkonie to modny obecnie sposób na zdrowe jedzenie. Pomidorki koktajlowe znakomicie nadają się do uprawy w pojemnikach. Warto je umieścić przy słonecznej ścianie albo na parapecie. Najbardziej idealne są zakątki na balkonie osłonięte od wiatru. Pomidory koktajlowe powinny mieć stale wilgotne podłoże, a ziemia do uprawy w pojemnikach musi być zasobna w składniki pokarmowe. Aby zapewnić dobre plonowanie, postawmy rośliny w ciepłym miejscu i regularnie podlewajmy. W doniczkach o pojemności ponad trzydziestu litrów można uprawiać pomidorki nawet z dwoma lub trzema pędami. Dobrze rosną w doniczkach odmiany karłowe wenus, balkoni red i maskotka. Owoce maskotki dorastają do czterech centymetrów średnicy. Odmiana ta dobrze rozwija się i ładnie prezentuje w doniczkach, ale może też rosnąć w gruncie. Z kolei sadzonki pomidorków balkonowych vilma nie wymagają podpór, ani też obrywania bocznych pędów. Porady i inspiracje na temat uprawy także innych warzyw zebraliśmy dla ciebie w tym miejscu.

Uprawa pomidorków koktajlowych nie jest trudna, wymaga jednak systematyczności. Sadzonki pomidorów koktajlowych umieszczamy w pojemnikach w pochmurny dzień, na głębokości nawet dziesięciu centymetrów. Jeśli rośliny są już mocno wybujałe, sadzimy je lekko ukośnie przy paliku i obficie podlewamy. Kiedy sadzonki pomidorów koktajlowych się przyjmą, podlewamy rośliny nieco rzadziej. Odmiany pomidorów rosnące silniej przerzedza się poprzez cięcie pędów, zostawiając na roślinie jedynie dwa, trzy najsilniejsze. Gdy na każdym pędzie pojawią się dwa-trzy grona owoców, usuwamy wierzchołki pędów. Odmiany wysokie prowadzimy zazwyczaj na jeden, dwa pędy, a po wytworzeniu pięciu, sześciu gron, usuwamy pędy wierzchołkowe.

Wczesne odmiany pomidorów zbiera się już w lipcu, natomiast późniejsze do października. Kiedy po zbiorze zostaną niedojrzałe jeszcze pomidory koktajlowe, zerwijmy je, zawińmy każdy w chusteczkę higieniczną i włóżmy do szuflady albo kartonu, razem z kilkoma dojrzałymi pomidorami lub bananami. Metoda ta zapewni własne pomidory koktajlowe także poza sezonem. Pomidory na balkon to równocześnie ciekawa ozdoba.

Uprawa pomidorów koktajlowych - zagrożenia

Pomidorki koktajlowe też chorują

Uprawa pomidorów koktajlowych, podobnie jak uprawa pomidorów innych gatunków, wiąże się przede wszystkim z ryzykiem wystąpienia chorób grzybowych. Szczególnie kiedy młode sadzonki pomidorów koktajlowych mocno zmokną, bardzo łatwo ulegają chorobom. Gdy sadzonki pomidorów koktajlowych podrosną i w dalszym ciągu będą narażone na deszcz albo zanadto przeschną, mogą gubić kwiaty. Istnieje też ryzyko, że sadzonki pomidorów koktajlowych w takich niekorzystnych warunkach wykształcą podatne na pękanie owoce. Dobrze jest więc posadzić pomidory koktajlowe w doniczkach i skutecznie chronić przed deszczem. Konieczne jest też regularne nawożenie odżywkami o zmniejszonej ilości azotu. Jego nadmiar sprawia bowiem, że sadzonki pomidorów koktajlowych mają poskręcane liście. Umieszczając sadzonki pomidorów koktajlowych w gruncie warto wyłożyć dołki warstwą pokrzyw, a kiedy pokrzywy będą się rozkładać, uwalniany przez nie azot przejmą pomidorki koktajlowe. Więcej na temat chorób pomidorów znajdziesz w tym artykule.

Wszystkie pomidory, w tym również pomidory koktajlowe, zagrożone są suchą zgnilizną wierzchołkową owoców. Jest to bardzo groźna i często występująca niepasożytnicza choroba pomidorów. Na wierzchołkach owoców powstają najpierw szkliste odbarwiające się plamy, które później robią się szare oraz brunatne, aż brunatna martwica sięgnie w głąb miąższu. Bezpośrednią przyczyną choroby jest niedobór wapnia w miękiszu wierzchołków zawiązków oraz zaburzenia w gospodarce wodnej w owocach. Przyczyny można też szukać w przenawożeniu roślin sodem, magnezem, potasem i azotem, utrudniające pobieranie wapnia z gleby. Wapń nie przemieszcza się wówczas z liści do zawiązków, dlatego nawet okresowe zaburzenia w jego pobieraniu przyczyniają się do rozwoju choroby. Występowaniu choroby sprzyja ponadto silne więdniecie roślin w trakcie wzrostu zawiązków. Wahania wilgotności podłoża powodują też zmiany w stężeniu pierwiastków w glebie, co doprowadza do uszkodzenia korzeni, prowadząc do zaburzeń w całej roślinie. Ważnym czynnikiem chorobotwórczym są też okresowe wahania temperatury.

A jak uprawiać pomidory koktajlowe na balkonie lub w ogrodzie, by zapobiec zgniliźnie wierzchołkowej? Trzeba racjonalnie nawozić i podlewać. Należy zastosować silne dożywianie rośliny wapniem. W fazie choroby trzeba też obficie spryskiwać owoce roztworem chlorku lub saletrą wapniową. Kiedy choroba ustąpi, owoce mogą dalej rosnąć i rozwijać się.

Uprawa pomidorów koktajlowych a zaraza ziemniaka

Najgroźniejszą i trudną do zwalczenia chorobę grzybową stanowi zaraza ziemniaka. Jest to bardzo powszechna choroba ziemniaków, pomidorów, oberżyny i innych roślin psiankowatych. Cierpi z jej powodu także uprawa pomidorów koktajlowych. Aby uniknąć zarazy warto rośliny profilaktycznie spryskiwać roztworem ze skrzypu polnego albo preparatem naturalnym Timorex Gold 24 EC. Grzyby namnażają się szczególnie w wilgotne dni. Zarodniki roznoszone są przez wiatr i rozpryskiwane z deszczem, dlatego w okresach suszy choroba pojawia się rzadko, zwykle w końcowym okresie zbiorów.  Czasami wystarczy kilka stopni Celsjusza, by dotknęła pomidory. Największe jednak zagrożenie stanowi przy temperaturach kilkunastu stopni. W temperaturze od 15 do 20 stopni Celsjusza zarodniki kiełkują w kroplach wody. A może zainteresuje cię także ogródek warzywny?

Pierwsze objawy choroby pojawiają się na liściach i zalążkach owoców. Powstają na nich zielonobrunatne plamy, szybko obejmujące całe powierzchnie. Poczerniałe, dotknięte zarazą liście zwisają, a na owocach robią się brązowe lub czarne plamy. Czasami są też szarozielone, szybko brunatniejące, o lekko rozmytych brzegach i twardej powierzchni. Zbrunatnienie sięga w głąb miąższu, często aż do rdzenia. Jak uprawiać pomidory koktajlowe na balkonie lub w gruncie, gdy choroba pojawi się? Zwalczanie zarazy jest bardzo trudne. Porażone owoce i całe rośliny najlepiej spalić albo wyrzucić poza obręb działki. Nie wyrzucajmy ich na kompost, ponieważ zarodniki grzybów nie gniją. Zarazę ziemniaka zwalczamy środkami chemicznymi, na przykład Amistarem 250 SC, Acrobatem MZ 69 WG lub Timorexem Gold 24 EC w odpowiednich stężeniach, opryskując pomidory koktajlowe co siedem-dziesięć dni. Można zastosować również Miedzian lub Kaptan. Ponieważ choroby grzybowe trudno zwalczyć, najlepszym sposobem ich uniknięcia jest uprawa pomidorów koktajlowych w doniczkach, postawionych jak najdalej od innych psiankowatych. Ponadto uprawa najwcześniejszych odmian pomidorów koktajlowych pozwala na zbiór plonów przed atakiem grzybów.

Pomidory koktajlowe to bardzo dekoracyjne, smaczne i zdrowe owoce, które można uprawiać nawet na balkonie. Powodzenie uprawy zależy jednak nie tylko od odmiany i odpowiedniej pielęgnacji roślin, ale przede wszystkim od warunków pogodowych. Jeśli lato jest ciepłe i słoneczne, mamy gwarancję, że zbiory będą bardzo udane.

Literatura:

1. Binney R., Ogród naturalnie i tradycyjnie. Warszawa 2009.

2. Miniaturowy warzywnik w doniczkach. „Mój Piękny Ogród” 2016 nr 5, s. 72-74.

3. Owoce słońca. Pomidory. „Mój Piękny Ogród” 2017 nr 5, s. 88-91.

4. Rembiszewska A., Pomidorki koktajlowe. „Przepis na Ogród”. Wyd. specjalne „Kwiaty w domu” 2013 nr 1, s. 34-35.

5. Sobolewski J., Pomidor na szóstkę! „Działkowiec” 2013 nr 6, s. 56-57.

6. Szkodniki i choroby roślin warzywnych. Warszawa 1985.

7. Ziółkowka M., Skąd my to mamy? Dzieje przedmiotów codziennego użytku. Warszawa 1972.

, aktualizacja 3 kwietnia 2018

Komentarze

Dodaj komentarz
Powiązane Artykuły
Ta strona korzysta z plików cookies.

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies w celu zbierania danych analitycznych (analizowania ruchu na stronie) oraz profilowania reklam przez naszych partnerów. Szczegóły znajdziesz w naszej polityce prywatności. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, zablokuj pliki cookies w przeglądarce.

Zamknij