Trawnik przed domem

Gdy zdecydujemy się na trawnik dookoła domu, musimy pamiętać o kilku żelaznych zasadach, które sprawią, że prawidłowo traktowany, będzie nam służyć przez wiele lat. Bardziej szczegółowe informacje na ten temat znajdziemy tu: https://www.jula.pl/porady/kiedy-sadzic-trawe-i-jak-dbac-o-trawnik/

Okazuje się, że podobnie jak wszystko w przyrodzie, rozwój trawy ma swoje cykle. Dlatego musimy dostosować się do owego naturalnego rytmu, by działać zgodnie z nim.

Zasadzenie – wiosna, ale niezbyt wczesna

Uważajmy na przymrozki. Wiosna jest, rzecz jasna, idealnym momentem na zasiewanie, ale na pewno nie należy tego robić w jej pierwszych dniach. Echa odchodzącej zimy, pod postacią gwałtownych przymrozków po kilku ciepłych dniach mogą zniweczyć nasze działania.

Pierwsze koszenie i wstępne nawożenie – późniejsza wiosna

Pierwsze koszenie powinno mieć miejsce przy gwałtownym wzroście trawy. Drugie, jeśli będzie ona wyższa o około 2 cm, niż planujemy docelowo. Pilnujmy jednak by po koszeniu nie była dłuższa niż 4 cm.

Nawożenie bez wątpienia pomoże nam poprawić kondycję trawy, po ciężkich zimowych miesiącach. Sprawi ono, że będzie ona mocniejsza i bardziej zielona. Nie bójmy się nawozić, jeśli zastosujemy naturalne i sprawdzone komponenty. Na późniejszym etapie dobrze jest stosować nawóz ze środkiem chwastobójczym. Jeśli, rzecz jasna, chwasty się pojawią.

Regularna pielęgnacja – lato

Nie ma rady. Trawę trzeba pielęgnować raz w tygodniu, by rosła piękna i zdrowa. Najlepiej utrzymywać ją na wysokości 4 cm. Dlaczego? Bo ta 2 cm może być zbyt słaba jeśli zdarzy się okres większej suchości. Jeśli jednak musimy ścinać krótko, pozostawmy ścinki bezpośrednio na podłożu. W ten sposób wytworzy się naturalna ściółka i nawóz dla słabszej i krótszej trawy. Pamiętajmy również o tym by systematycznie zraszać teren. Szczególnie, gdy trwa słoneczne i niezbyt deszczowe lato. Róbmy to jednak rano lub wieczorem, gdy temperatura jest nieco niższa. Rośliny nie lubią kontrastów termicznych.

A co z ewentualnymi ubytkami powstałymi na skutek nadmiernej eksploatacji tych samych obszarach? Owszem, trawa jest zdrowsza, gdy się ją hartuje, poprzez regularne udeptywanie, ale nie może się to odbywać ciągle w tych samych miejscach. Rotujmy położenie mebli ogrodowych. Ławek, siedzisk, huśtawek, miejsc zabaw dzieci. Tak, by te przestrzenie gdzie wytwarzają się ubytki mogły się zregenerować.

Nim przyjdzie jesień, możemy późnym latem (wrzesień) zastosować specjalny nawóz, który przygotowuje trawę do zimniejszego czasu. Specjalne mieszanki przeznaczone do wzbogacania roślinności przed zimą nie zawierają azotu. W ten sposób sprawiamy, że trawa nie rośnie już tak intensywnie. Ważne, by przed śnieżnym sezonem nieco ją zahibernować.

Jesienna pielęgnacja

Najważniejszymi elementami pod względem dbania o trawę w tym okresie są:

- Regularne koszenie, jeśli trawa nadal rośnie.

- Usuwanie ze struktury trawnika martwych elementów.

- Grabienie liści lub wydmuchiwanie ich odkurzaczem ogrodowym. To bardzo ważne, gdyż pod nimi zachodzą procesy gnilne.

- Nawożenie składnikami mineralnymi z fosforem i potasem.

Zimowa ostrożność

W listopadzie należy przygotować trawę do zimy:

- Oczyścić trawnik z pozostałości mchu i obumarłych elementów organicznych

- Ostatnie koszenie wykonujemy tylko podczas suchej pogody i zostawiamy około 4 cm, bardzo dokładnie sprzątając skoszoną trawę, by jej resztki nie zostały na tej, która ma wytrzymać cały mroźny okres pod śniegiem. Oczyszczając dokładnie całą strukturę trawnika, zabezpieczamy go przed grzybami i procesami gnilnymi.

Gdy już spadnie śnieg staramy się nie chodzić po miejscach, gdzie rośnie trawa, gdyż przymarznięte włókna bardzo łatwo połamać. Wówczas wytwarzają się martwe pola, które potem zamieniają się w łyse placki.

Oczko wodne

A gdy minie kolejna zima i będziemy mogli cieszyć się jeszcze mocniejszym i bardziej zielonym trawnikiem, warto pomyśleć o urozmaiceniu przestrzeni i wykonaniu oczka wodnego, które uczyni nasz ogród bardziej egzotycznym i ciekawym miejscem.

Wszelkie głosy sprzeciwu, które podają komary za koronny argument przeciwko, należy wyciszyć. Jeśli w naszym oczku zagoszczą ryby, możemy być spokojnie. Mnóstwo gatunków żywi się larwami komara. Nim ten złośliwy owad zacznie się panoszyć u nas w ogródku, jego dynastia zostanie zduszona w zarodku. Wiele ciekawych porad na temat oczka wodnego w naszym ogrodzie możemy znaleźć w tutaj: https://www.jula.pl/porady/jak-zrobic-oczko-wodne-w-ogrodzie-i-ile-to-kosztuje/

artykuł sponsorowany

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 100,0% czytelników artykuł okazał się być pomocny