Jakie narzędzia pomogą okiełznać drewno?

Czasami, przy różnych okazjach można spotkać się z pytaniem: co byś zabrał (albo zabrała) na bezludną wyspę? Nie wchodząc w dyskusję, jaka rzecz byłaby najpraktyczniejsza, spróbujmy nieco zmienić to pytanie na bardziej codzienne i realne: jakie narzędzia do pracy w domu i ogrodzie uznałbyś (albo uznała) za najpotrzebniejsze?

Siekierka wbita w pniaku drewna

Obie kwestie te można zresztą niejako połączyć: zakładając, że na bezludnej wyspie będziemy mieli do czynienia z obróbką drewna (powiedzmy – rozpalenie ogniska, wybudowanie domu), to być może pierwsze pytanie nie jest tak odległe od drugiego, jakby się nam wydawało. W końcu domowe prace również biorą pod uwagę kontakt z drewnem. Przyjrzyjmy się więc za pomocą jakich narzędzi i metod można to drewno oswoić – niekoniecznie od razu wybierając się na bezludną wyspę.

Jest jednym z najstarszych materiałów budowlanych – i do dziś odgrywa w budownictwie niepoślednią rolę. Jednak nie tylko tam. Drewno, bo o nim naturalnie mowa, jest materiałem, który możemy spotkać dosłownie na każdym kroku. Nawet czytając ten artykuł, opieramy się być może o drewniane biurko, przyświeca nam lampka na drewnianym stojaku, a za chwilę wstaniemy, aby sięgnąć po coś z drewnianej półki zawieszonej na ścianie. Lecz czy zastanawialiśmy się kiedyś, jak wygląda obróbka drewna – nie na skalę przemysłową, ale dla domowych potrzeb. Stworzyć jakiś przedmiot z drewna na własne potrzeby nie może być przecież trudno. I to jest prawda – dobrze mieć jednak w garażu kilka użytecznych narzędzi, dzięki którym będzie można poradzić sobie z drewnem w różnej postaci i w różnych warunkach: czy to przycinając gałęzie drzewom owocowym, czy też modelując samemu skonstruowane przedmioty, na przykład do placu zabaw dla dzieci. Albo po prostu przygotowując drewno na opał do kominka czy pieca na zimę.

Siekiera – może być krótka, byle ostra

Można powiedzieć, że czasy wielkich, ciężkich i niewygodnych siekier w zasadzie już minęły, choć nawet w przydomowych pracach niekiedy potrafi być one jeśli nie niezbędna, to przynajmniej użyteczna. W każdym razie lepiej mieć ją wśród swoich narzędzi, niż jej nie mieć – nawet jeśli miałaby być to mała, kompaktowa siekierka z krótkim trzonkiem. No tak, ale właściwie po co nam siekiera (obojętnie jakich rozmiarów) skoro można ją zastąpić – w zależności od przeznaczenia – albo piłą mechaniczną, albo na przykład sekatorem. Okazuje się jednak, że myślenie takie może być bardziej złudne, niż nam się może wydawać.

Do czego więc służyć nam może siekiera? Jej zastosowanie jest szerokie, a część funkcji rzeczywiście może być zastąpiona przez inne narzędzie czy bardziej nowoczesne piły. Jednak siekiera posiada kilka zalet, które warto docenić. Przede wszystkich te mniejszych rozmiarów (z czym idzie oczywiście również niższa cena: https://www.jula.pl/catalog/ogrod/drewno-i-scinka/scinka/siekiery-do-galezi/siekiera-do-rabania-drewna-380077/) są z reguły zawsze pod ręką i użyć je można bez żadnych przygotowań. W porównaniu do pił motorowych – nawet tych niewielkich – nie trzeba troszczyć się o to, czy nie zapomnieliśmy uzupełnić paliwa (w przypadku pił spalinowych) albo naładować akumulatora (w przypadku elektrycznych). Natomiast jeśli praca nie wymaga dużego nakładu sił (na przykład obcinanie niewielkich rozmiarów gałęzi), to ciężko byłoby się nie zgodzić z twierdzeniem, że siekiera jest po prostu poręczniejsza.

Zastosowanie siekiery w sposób uporządkowany możemy znaleźć na portalu „Wymarzony Ogród”, gdzie chyba najlepiej wiedzą, do jakich prac ogrodowych może się ona przydać. Czytamy tam, że siekiery „służą do przycinania gałęzi, usuwania niewielkich drzewek oraz przygotowania drewnianych łupek do kominka lub na ognisko. W ogrodzie może się nam również przydać siekiera rozłupująca, przeznaczona głównie do przygotowania drewna na opał lub na ognisko. Do drobnych prac ogrodowych, takich jak usuwanie niewielkich gałęzi czy wycinanie drobniejszych korzeni, idealna będzie poręczna i stosunkowo lekka siekiera turystyczna, która jest niewielka i znacznie łatwiejsza w użyciu niż ciężka i mocna siekiera rozłupująca. Jeśli natomiast potrzebne jest nam narzędzie do oczyszczania terenu, wybierzmy siekierę typu karczownik, będącą rodzajem tasaka lub meczety. Karczownik pozwoli nam na skuteczne usunięcie gęstych, trudnych do pokonania zarośli oraz rozrośniętych, dużych krzewów”.

Frezarka dla równania i gładzenia

Frezarka jest na pewno sprzętem bardziej skomplikowanym i mniej powszechnym od siekiery – co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości. Nie ma też wątpliwości, że ma inne zastosowanie, na pewno nie mniej kluczowe dla pracy z drewnem niż siekiera.

Być może nawet nie wszyscy potrafiliby dokładnie odpowiedzieć, czym jest frezarka i jakie czynności można z jej pomocą wykonać. Najprościej rzecz ujmując, frezowanie to nadawanie drewnu odpowiedniego kształtu. Jeśli chcemy wygładzić jakąś powierzchnią, wyciąć otwór, zaokrąglić ostre kształty czy stworzyć pożądany wzór – to tego właśnie służy frezarka.

Jeśli już zdecydujemy, że jest to narzędzie, które przyda nam się w domowych pracach, trzeba zasięgnąć rady, jaki sprzęt będzie odpowiadał naszym potrzebom. W jednym z takich artykułów eksperckich znajdujemy niby podstawowe rady, ale jakże ważne dla każdego przyszłego czy początkującego użytkownika frezarek.

W sklepach można kupić kilka rodzajów frezarek do rożnych typów prac. Dla początkujących i najłatwiejsza w użytku jest frezarka górnowrzecionowa,  pracująca głowica położona jest bezpośrednio nad stołem, obsługa narzędzia jest prosta i bezpieczna. Ma rożne moce silnika, jednak jeśli zamierzasz jedynie frezować kanty i obrabiać krawędzie, wystarczy moc 700-900 W. Narzędzie tego typu jest lekkie i niewielkie, można je łatwo przenosić i pracować nim nawet jedną ręką. 

Generalnie poziom zaawansowania frezarki zależy od jej mocy. Zasada jest prosta: im frezarka wydajniejsza, to znaczy im większa jej moc, tym bardziej profesjonalne prace można z jej pomocą wykonać. Frezarka o mocy od 1250 do 1400 W jest o wiele bardziej uniwersalna. Chociaż cięższa ze względu na silnik, jest bardziej wytrzymała i pozwala na wykonywanie nieco bardziej skomplikowanych prac stolarskich: wręgowania, wycinania kształtów, nacięć, rowków, profili i krawędzi. Narzędzia o mocy do 2000 W. to ciężki sprzęt, przeznaczony dla profesjonalistów i tworzenia schodów czy stolarki budowlanej. Jest narzędziem wyłącznie stacjonarnym i raczej nie będziesz w stanie zabrać go ze sobą poza warsztat (https://www.jula.pl/porady/jak-uzywac-frezarki/).

Jak szybko przygotować drzewo do kominku i pieca?

Wspomnieliśmy we wstępie jeszcze o jednym wykorzystaniu drewna, mianowicie o paleniu w kominku lub w piecu. Jak wiadomo, należy najpierw przygotować drwa na zapas, aby późną jesienią czy zimą mieć je pod ręką. Jest to właśnie jeden z tych przykładów obróbki drewna, gdzie siekiera wydaje się być już nieco staroświecka. W dodatku rąbanie drewna siekierą wymaga dużo nakładu sił – i prócz materiału do palenia w kominku dostaniemy gratisem ból pleców albo odciski na rękach.

W tym celu można jednak zaopatrzyć się w bardziej zaawansowane urządzenia, jak łuparka do drewna. Jest to już jednak wydatek nieco większy, niż na przykład w przypadku frezarki – nie wspominając oczywiście o siekierze – choć zależy to też od mocy danego urządzenia. W przypadku tych o większej mocy i możliwości łupania większych kawałków drewna, cena będzie naturalnie większa, oscylująca w granicach tysiąca złotych. Jednak mniejsze, kompaktowe łuparki, z silnikiem o mocy 1500 W, mogą być już nawet prawie o połowę tańsze (https://www.jula.pl/catalog/ogrod/drewno-i-scinka/obrobka-drewna/luparki-do-drewna/). Przenoszenie ich z miejsca na miejsce dzięki temu nie stwarza problemów nawet pojedynczej osobie, zmieszczą się też do każdego samochodowego bagażnika.

Jak działają takie urządzenia? W Internecie można bez problemu znaleźć filmiki, na których pokazany jest proces rozłupywania drewna przez automatyczne łuparki. Co to jednak znaczy, że są one automatyczne? Głownie chodzi o tłok z funkcją automatycznego powrotu. Warto bowiem zauważyć, że są też różnego rodzaju łuparki ręczne, gdzie samemu dociska się kawałek drewna tłok do drewna. Wymaga to jednak oczywiście większego nakładu pracy niż w przypadku łuparek hydraulicznych, a w niektórych przypadkach może też stanowić zagrożenie ze względów bezpieczeństwa – zwłaszcza przy nieostrożnym użytkowaniu.

Jak więc widać, przy pomocy kilku narzędzi – jednym prostszych, drugich bardziej zaawansowanych technicznie – można znacznie ułatwić sobie życie, czy to w ogrodzie, czy przy przygotowywaniu drewna do kominka i pieca, czy w końcu przy wykonywaniu mniej lub bardziej skomplikowanych przedmiotów z drewna.

artykuł partnera

Ocena: 0,0/5 (głosów 0)
, aktualizacja 28 września 2018
Komentarze
Dodaj komentarz
Podpis:

Wyszukaj na stronie:


Ta strona korzysta z plików cookies.

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies w celu zbierania danych analitycznych (analizowania ruchu na stronie) oraz profilowania reklam przez naszych partnerów. Szczegóły znajdziesz w naszej polityce prywatności. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, zablokuj pliki cookies w przeglądarce.

Zamknij