Małe wędzarnie ogrodowe - idealne do ogrodu przydomowego

Moda na zdrowe odżywianie i żywność organiczną nie przemija. Pragniemy sięgać jedynie po zdrowe produkty, dzięki którym będziemy czuli się lepiej. Stąd oprócz uzupełniania szafek kuchennych żywnością eco, decydujemy się na własnoręczną obróbkę, na przykład wyrobów mięsnych. Znajdą się tacy, którzy zdecydowali się na budowę małej wędzarni, dzięki czemu mogą smakować aromatycznych i zdrowych produktów spożywczych. Ale czy wędzarnie domowe będą doskonałym dodatkiem do ogrodu przydomowego?

Jeśli szukasz firmy, która wykona aranżację ogrodu, skorzystaj z usługi Szukaj Wykonawcy, dostępnej na stronie Kalkulatory Budowlane. Po wypełnieniu krótkiego formularza uzyskasz dostęp do najlepszych ofert sprawdzonych fachowców.

Wędliny podczas wędzenia w wędzarni

Małe wędzarnie ogrodowe dawniej i dziś

Wędliny kupowane w sklepach spożywczych zdecydowanie odbiegają pod względem smaku od wyrobów wykonywanych tradycyjną metodą w warunkach domowych. Niegdyś domowe wędzarnie były podstawowym elementem każdego gospodarstwa wiejskiego i sposobem na zabezpieczenie mięsa przed rozkładem. Dym, który powstawał na skutek spalania drewna, posiada właściwości bakteriobójcze i dodatkowo wpływał na walory smakowe wędzonych produktów.

Domowe wędzarnie nadal spotykane są na wsi, jednak w nowoczesnych budownictwach zaczęły pojawiać się w przydomowych ogrodach, stanowiąc uzupełnienie znajdującej się w nim architektury ogrodowej. Wygląd wędzarni uzależniony jest przede wszystkim od naszych indywidualnych potrzeb, w tym również zasobności portfela. Możemy pokusić się o proste wędzarnie, jak i ceglane budynki doskonale komponujące się na tle otaczającej je zieleni. Więcej informacji na temat wędzarni ogrodowych zebraliśmy dla ciebie w tym miejscu.

Wędzarnie domowe i ich zalety

Małe wędzarnie ogrodowe są bardzo przydatnym elementem architektury ogrodowej. W sprzedaży dostępnych jest wiele modeli zarówno drewnianych, jak i murowanych. Co ciekawe, taką wędzarnię ogrodową możemy wykonać również samodzielnie, dzięki czemu w pełni będzie odpowiadać naszych indywidualnym oczekiwaniom.

Aromatycznego smaku wędzonych wyrobów mięsnych nie da się porównać z niczym innym, szczególnie z produktami znajdującymi się na sklepowych półkach. Smak wędliny przywodzący na myśl beztroskie lata dzieciństwa możemy odtworzyć dzięki wędzarni domowej, która z powodzeniem sprawdzi się w każdym ogrodzie, niezależnie od stylu wedle którego jest urządzony.

W małej wędzarni ogrodowej możemy wędzić właściwie wszystkie rodzaje mięs, w tym wołowinę, wieprzowinę, dziczyznę, jak i ryby. Obecność wędzarni stwarza również wiele możliwości wędzenia w celu uzyskania wyjątkowego aromatu i smaku. Ciekawym pomysłem jest także połączenie grilla i wędzarni. Więcej o tym rozwiązaniu przeczytasz w tym artykule.

Wybraliśmy najlepsze promocje na narzędzia ogrodowe - sprawdź ich ceny!

Mała wędzarnia domowa – w czym wybierać?

Wędzenie możemy podzielić na trzy metody. Jedną z nich jest wędzenie zimne, które odbywa się w temperaturze od 16 do 22 °C. Wędzenie ciepłe wykonywane jest w temperaturze od 22 do 40 °C, podczas gdy wędzenie gorące – od 40 do 90 °C. Małe wędzarnie ogrodowe są bardzo zróżnicowane. Wyróżniają się jakością wykonania, rodzajem wykorzystywanych materiałów, jak i rodzaju produktów, które będziemy wędzić.

W tradycyjnych wędzarniach wyroby mięsne wiesza się w komorze i regularnie obraca ręcznie. Wędzarnie domowe nie muszą być skomplikowanym urządzeniem. Najprostsze wykonywane są z metalowej beczki, a ich skonstruowanie nie wymaga posiadania specjalnych umiejętności.

Mobilnym rodzaje mogą być wędzarnie typu szafkowego lub wędzarnie na zrębki. Są to małe wędzarnie, które dają możliwość przenoszenia. W praktyce wykorzystywane są do przyrządzania ryb, choć mają zastosowanie także w wędzeniu wyrobów mięsnych.


Ocena: 4,6/5 (głosów 5)
, aktualizacja 26 kwietnia 2019
Komentarze (1)
  • 19 lutego 2019 10:02 - ~amatorkuchni napisał(a) ocena: 1 głosowało: 1

    Za młodych lat wędzilło się z tatą w ogródku wyroby z ,,załatwionej,, bezkartkowej ćwiartki w beczce postawionej na kilku cegłach i to była fajna zabawa, nie ukrywam, że też praktyka.Potem losy potoczyły się inaczej. Brakowało mi tego swojskiego zapachu i smaku, a w sklepach ,,drogi badziew,, . Zacząłem wędzenie w kuchni w garnku, było to jakieś wyjście. Przekonałem zięcia i na działce wkopaliśmy bekę, kawałek rury od pieca, zapeklowałem mięsko, siatka , sznurek i hajda. Poszło kilka browarków, ale wyroby wyszły super. Boczuś został opylony na ciepło. Nadmiar oczywiście zamrożony w torebkach vacum. Chłopina tak sie zapalił do tej roboty, że truje głowę kiedy następny wsad. Myślimy o jakiejś budowli, ale chciałem pokazać że w wmiarę prosty i tani sposób można coś dobrego zrobić

Dodaj komentarz
Podpis:
captcha

Wyszukaj na stronie:


Ta strona korzysta z plików cookies.

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies w celu zbierania danych analitycznych (analizowania ruchu na stronie) oraz profilowania reklam przez naszych partnerów. Szczegóły znajdziesz w naszej polityce prywatności. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, zablokuj pliki cookies w przeglądarce.

Zamknij