Malinojeżyna – ciekawa krzyżówka dwóch gatunków

Malinojeżyna – kilka słów o gatunku

Próby krzyżowania ze sobą różnych gatunków roślin to nie wymysł ostatnich czasów. Jednakże malinojeżyny powstały stosunkowo niedawno. Są krzyżówką maliny właściwej (Rubus ideasus) z jeżyną krzewiastą (Rubus fruticosnus). Zostały stworzone w Dundee, w Szkockim Instytucie Produkcji Roślinnej w 1962 roku. Jak każda krzyżówka tego typu, malinojeżyna ma najlepsze cechy swoich rodziców. Ten gatunek jest podobny do obojga z nich.

Malinojeżyna, podobne jak jeżyna, rośnie dość silnie. Posiada rozgałęzione, kolczaste pędy. Są jak u jeżyn wiotkie i długie, mogą dojść nawet do 4 m. Owoce krzewów są najczęściej ciemnoczerwone, jednakże wyglądem mogą przypominać owoce obu gatunków rodzicielskich. Co ciekawe, krzew jest dość zwarty, nie ma tendencji do przerastania na boki jak maliny, dlatego można go posadzić nawet w niewielkim ogrodzie.

Owoce krzewu są słodkie i bardzo smaczne. Malinojeżyna, tak jak jej rodzice, dojrzewa latem, najczęściej pod koniec lipca i w sierpniu i daje bardzo obfite plony. Jej oficjalna nazwa jest właśnie taka, jednakże czasami można spotkać błędną nazwę „jeżynomalina”. Czasami pojawia się także pod nazwą jeżyna bezkolcowa.

Odmiany malinojeżyny

Malinojeżyna ma bardzo wiele odmian, jednakże w uprawie tak naprawdę spotyka się głównie dwie – ‘Buckingham Tayberry’ (to malinojeżyna bezkolcowa) i ‘Loganberry’. Ta druga nazwa może dotyczyć także gatunku skrzyżowania malin z jagodowym owocem Rubus ursinus. Gatunek nie ma polskiej nazwy. ‘Buckingham Tayberry’ cieszy się popularnością głównie ze względu na naprawdę duże i naprawdę smaczne owoce. Są one soczyste, intensywnie wybarwione i podłużne.

W uprawie pojawia się czasami także boysenberry. To angielska nazwa kolejnej krzyżówki roślin jagodowych. Została stworzona bardzo wcześnie, bo już w latach 20 poprzedniego stulecia, jednakże z jakiegoś powodu nie została szczególnie dobrze przyjęta. Jest to krzyżówka maliny właściwej (Rubus ideasus), jeżyny pofałdowanej (Rubus plicatus) i Rubus ursinus o dużych. Wyróżnia się dużymi, smacznymi owocami o bardzo słodkim soku. Owoce boysenberry mają około 8 g wagi. Jeśli szukasz więcej inspiracji, sprawdź także zebrane w tym miejscu artykuły o malinach.

Zastosowanie i przetwory z malinojeżyn

Ponieważ owoce malinojeżyn są bardzo smaczne, najczęściej wykorzystuje się je do bezpośredniego spożycia. Wiotkie pędy można przeciągnąć na siatkę lub altanę, by móc częstować się nimi prosto z krzewu podczas odpoczywania w cieniu. Nadają się na soki, można wykorzystać je do przygotowania słodkich deserów i owocowych sałatek.

Malinojeżyny jednakże świetnie nadają się także do przetworzenia. Krzewy owocują bardzo obficie, dlatego nadmiar warto wykorzystać na przetwory. Podobnie jak jeżyna czy malina, i te owoce idealnie nadają się na dżemy i konfitury, wspaniale sprawdzają się na soki na zimę. I mają też antyprzeziębieniowe właściwości, zatem warto je pić w chłodne dni jak najczęściej. Z malinojeżyn można zrobić także wyborne wino. Jeśli jednak lubisz wyrazisty smak jeżyny, przetwory warto zakwasić sokiem z cytryny, ponieważ malinojeżyna może być nieco mdła w smaku.

Polecane nawozy do owoców - sprawdź je!

Malinojeżyna w ogrodzie

Sadzonki malinojeżyny – zakup i cena

Malinojeżyna robi się coraz bardziej popularna. Jej sadzonki można dostać w wielu sklepach ogrodniczych i szkółkach. Najczęściej są sprzedawane sadzonki z nagim korzeniem, ale jeśli jest taka możliwość, o wiele lepiej kupować sadzonki w pojemnikach, ponieważ ich korzenie wtedy są w lepszym stanie i roślina szybciej się przyjmuje.

Malinojeżyna bezkolcowa ‘Buckingham Tayberry’ jest najbardziej dostępna na polskim rynku. Sadzonkę można kupić za 15-35 zł. Cena nie jest zbyt wygórowana i jest zbliżona do kosztów sadzonek malin lub jeżyn. W tej cenie można kupić je zarówno w sklepach ogrodniczych, jak i w szkółkach.

Malinojeżyna w ogrodzie – idealne miejsce

Malinojeżyna zbiera opinie jako wartościowy, ale wymagający krzew. I to niestety prawda – wymagania uprawne rośliny są dość duże, o wiele większe niż gatunków rodzicielskich. Do prawidłowego wzrostu potrzebuje bardzo wielu czynników – słonecznego stanowiska i żyznej gleby. Miejsce powinno być zaciszne, osłonięte przed wiatrem oraz możliwie jak najcieplejsze.

Malinojeżyna i owocowe dojrzewające na krzewie, a także jej odmiany, uprawa i cięcie krok po kroku

Podłoże idealne dla malinojeżyny powinno być umiarkowanie wilgotne, najlepiej przepuszczalne. Świetnie sprawdza się gleba żyzna, próchnicza i zasobna w składniki pokarmowe. Owoce najlepiej udają się na podłożu o lekko kwaśnym odczynie pH. Jeśli w ogrodzie masz glebę ciężką, suchą lub piaszczystą, raczej nie myśl o zasadzeniu malinojeżyny, ponieważ na takim podłożu się nie uda. Pędy są dość wiotkie, więc należy pamiętać o zapewnieniu krzewowi odpowiednich podpór – rusztowania z drewnianej kratki lub zasadzenia w pobliżu płotu (chociaż z tym trzeba uważać, ponieważ może okazać się, że ciężar roślin będzie za duży i uszkodzi ogrodzenie).

Malinojeżyna – pielęgnacja krok po kroku

Malinojeżyna – uprawa i pielęgnacja

Jeżynomalina w czasie upałów i suszy wymaga dość regularnego podlewania. Nawadnianie jest niezwykle istotne, ponieważ brak wody może być przyczyną opadania owoców. Jednakże poza tym dorosłe rośliny nie potrzebują regularnego podlewania, w przypadku młodych należy o tym regularnie pamiętać.

Malinojeżyny powinno się nawozić w regularnych odstępach czasu. Co najmniej raz w roku podaje się im nawóz wieloskładnikowy. Można zastosować dedykowany środek do malin. Nie tylko odżywi roślinę i sprawi, że będzie o wiele bardziej witalna i plenna, lecz także zmieni pH podłoża. Preparaty do malin utrzymują niższy odczyn podłoża.

Cięcie malinojeżyn

Cięcie to zabieg pielęgnacyjny, o którym nie można zapomnieć. Chociaż malinojeżyny nie rozrastają się tak gwałtownie jak maliny, mogą potrzebować regularnego skracania pędów. Inaczej będą za bardzo wybujałe i trudno będzie je pielęgnować. Nadmiar pędów ogranicza także plenność, owoce są mniejsze i bardziej kwaśne.

Zabieg wykonuje się późnym latem lub wczesną jesienią, już po zbiorach. Wtedy usuwa się najstarsze pędy, a także, oczywiście, te słabe i uszkodzone. Wszystkie pozostałe skraca się do 25 cm. Malinojeżyna dobrze znosi przycinanie, więc bez problemu sobie z tym poradzi, a jeśli będziesz przestrzegać terminów cięcia, da sobie radę także z niską temperaturą.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 93,6% czytelników artykuł okazał się być pomocny