Zimowe osłony - kiedy i czym okryć rośliny w ogrodzie?

Jesienne chłody są potrzebne roślinom do zahartowania się i uodpornienia na spadki temperatur, więc okrywanie roślin na zimę rozpoczynamy dopiero przy temperaturze otoczenia, wynoszącej około minus 5 stopni Celsjusza. Okrycia przed mrozem wymagają, między innymi, niektóre rośliny iglaste, wrzosowate, wrażliwe na mróz kwiaty i byliny, rośliny cebulowe, truskawki i młode drzewka owocowe.

Możemy osłonić rośliny, stosując materiały naturalne, których dostarczy nam jesienny ogród. Dobre zabezpieczenie tworzą:

  • opadłe liście - warto przykrywać nimi klomby oraz byliny. Usypane z liści kopce stanowią ochronę dla korzeni, osłaniają części nadziemne przed mroźnymi podmuchami wiatru oraz, rozkładając się, użyźniają glebę. Niewysokie, wrażliwe na mróz iglaki, można przykrywać suchymi liśćmi i jedliną,
  • słoma – polecana jest ogrodnikom, którzy zastanawiają się, jak zabezpieczyć róże na zimę oraz większe iglaki. Słomiane chochoły przepuszczają powietrze, odporne są na wilgoć i podmuchy wiatru. Słomianymi matami można osłonić pnącza,
  • stroisz do okrywania roślin - tworzymy z gałązek iglaków. Można okryć nim rośliny zimozielone. Stroisz do okrywania przepuszcza powietrze, chroni przed wiatrem i gryzoniami,
  • kora, trociny, torf – w postaci usypanych kopczyków,zabezpieczą korzenie ozdobnych drzew, krzewów i drzew owocowych. Znajdują również zastosowanie do okrywania bylin.

Przydatne akcesoria w ogrodzie - promocyjne ceny

Skuteczne okrywanie roślin na zimę zapewni biała agrowłóknina. Syntetyczna włóknina, zawierająca filtr UV, zapewni roślinom przenikanie składników pokarmowych, wody i światła. Agrowłókniną, o gramaturze 50g, należy dokładnie owijać rośliny. Mocujemy ją do podłoża, stosując kołki montażowe lub obwiązując sznurkiem. Na koniec obsypujemy krawędzie ziemią.

Rynek ogrodniczy oferuje specjalne kaptury i tuby, którymi można zabezpieczyć przed mrozem iglaki, róże, rododendrony i inne rośliny. Włóknina ogrodnicza zabezpieczy nasze nasadzenia przed mrozem i wiatrem, a w czasie bezśnieżnej zimy - przed utratą wilgoci. Kaptury nakładamy na całą roślinę i ściągamy u jej podstawy, za pomocą wszytego sznurka. Agrowłókniną, w kształcie tuby, można owijać, np. pnie drzew owocowych i krzewów. Zaletą takiego rękawa jest możliwość przycięcia na potrzebną długość. Warto w tym miejscu zauważyć, że włóknina ogrodnicza jest materiałem do kilkakrotnego użycia. A może zainteresuje cię także ten artykuł na temat zimowania pelargonii?

Ochrona przed mrozem – które rośliny trzeba okrywać?

Zabezpieczenie rabat bylinowych na zimę najczęściej polega na przycięciu roślin nisko nad ziemią i okryciu rabaty materiałem naturalnym, np. opadłymi liśćmi lub trocinami, tworząc w ten sposób 10-cm osłonę. Korzystnie jest zostawić przynajmniej część zaschniętych pędów i liści, dzięki którym utrzyma się na rabacie śnieg, a części podziemne otrzymają dodatkową osłonę. Niektóre byliny, np. chaber wielkogłówkowy, rozchodnik okazały lub wilczomlecz pstry, tworzą efektowne owocostany, utrzymujące się do wiosny i dekorujące zimowy ogród. Ozdobne trawy, po przewiązaniu liści, zabezpieczamy agrowłókniną, natomiast byliny zimozielone – okrywamy stroiszem.

Przed nadejściem zimy należy osłonić krzewy i drzewa iglaste. Okrywanie roślin na zimę dotyczy świeżo posadzonych iglaków oraz okazów szczególnie wrażliwych na zimowe spadki temperatur, takich jak, np. cyprysiki, żywotnik wschodni, jodła grecka, jodła kaukaska lub cis pospolity. Małe iglaki wystarczy okryć suchymi liśćmi i jedliną. Okazy większe można osłonić słomianymi chochołami, kapturami z włókniny oraz osłonami z falistego papieru. Sprawdzą się także otuliny z siatek, z tworzyw sztucznych. Iglaki kolumnowe i cylindryczne, które mogą zostać uszkodzone pod ciężarem okrywy śniegowej, związujemy sznurkiem lub zabezpieczamy na stałe specjalnymi pierścieniami.

Okrywanie roślin na zimę krok po kroku, a także osłona roślin wrzosowatych przed zmarznięciem oraz zimowanie w ogrodzie
Okrywanie roślin na zimę, czyli wskazówki jak i czym okrywać różne rośliny na zimę krok po kroku

Rośliny wrzosowate najlepiej rosną w Polsce zachodniej i w rejonach nadmorskich. Na pozostałych obszarach wymagają nasadzenia w zacisznych miejscach, osłoniętych przed mroźnymi podmuchami wiatru. Zapewnimy roślinom korzystny mikroklimat, sadząc różaneczniki, kalmie i pierisy blisko oczek wodnych i strumyków. Przed nadejściem mrozów rośliny obficie podlewamy. Okrywanie roślin na zimę przeprowadzamy w listopadzie, przy ujemnej temperaturze powietrza oraz lekko zmarzniętej ziemi. Silnie rosnące rośliny wrzosowate zabezpieczamy słomianymi matami oraz stawiamy osłony, chroniące przed wiatrem. Stroisz do okrywania znajdzie zastosowanie przy niższych nasadzeniach. Korzenie warto zabezpieczyć, usypując u podstawy kopczyk z opadłych liści.

Jak zabezpieczyć róże na zimę? Osłona przed mrozem

Róże dobrze zniosą zimowanie, gdy spełnimy korzystne dla nich warunki uprawowe:

  • wybierzemy stanowisko o żyznej próchnicznej i lekko kwaśnej glebie, jasne, ale lekko ocienione, co uchroni róże przed upałami,
  • rośliny nasadzimy z dala od drzew ozdobnych, drzew owocowych i upraw warzywnych.

Gatunki róż oraz ich odmiany mają różną wrażliwość na przymrozki – od bardzo wrażliwych, do w pełni odpornych na mróz. Istotny jest odpowiedni dobór róż pnących, odpornych na spadki temperatur, bowiem ich zabezpieczenie przed mrozem może okazać się szczególnie trudne. Róże na zimę obsypujemy luźną ziemią, w połowie listopada, na wysokość około 25 -30 cm. Należy zwrócić uwagę, by ziemia dobrze okryła pędy – w wolne miejsca może dotrzeć mróz. W zimniejszych rejonach kraju warto osłonić różane krzewy, stosując stroisz z gałązek z drzew iglastych, słomiane chochoły lub zabezpieczenie białą agrowłókniną.

Róże w dużych pojemnikach mogą zimować w ogrodzie, w zacisznym miejscu lub wkopane, wraz z donicą, w ziemię. Po jesiennym przycięciu części nadziemnej, róże trzeba osłonić słomianymi chochołami lub białą agrowłókniną. Materiałem izolującym zabezpieczamy także donice, pozostające na zewnątrz. Osłony zdejmujemy na początku kwietnia. Nie trzeba okrywać na zimę róż dzikich oraz okrywowych.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 95,3% czytelników artykuł okazał się być pomocny