Oleander pospolity - pielęgnacja, choroby, zimowanie i inne porady

Wszyscy, którzy lubią delikatny klimat południa Europy i tamtejszą bujną i bajecznie kolorową roślinność, nie przejdą obok tej rośliny obojętnie. Oleander pospolity, czyli nerium oleander to krzew lub niewielkie drzewko, które wręcz uwielbia pławić się w promieniach słońca. Kwitnie późną wiosną i latem, roztaczając wokół piękny zapach, szczególnie wieczorem. Warto wiedzieć, że oleander pospolity znano już ponad dwa tysiące lat temu.

Ocena: 4.7/5 (głosów 7)

Oleander pospolityw ogrodzie

Oleander - z klimatu południa do naszych domów i ogrodów

Te atrakcyjne krzewy ozdobne wywodzą się z basenu Morza Śródziemnego, gdzie rosną w pachnących szpalerach przy drogach i alejkach. Naturalne siedliska nerium oleander znajdują się też w Afryce i Azji Południowej - od Maroka aż po Chiny. Kwiat oleander to wręcz wymarzona roślina do ogrodu i na balkon. Nie tylko pięknie pachnie, ale też posiada doskonale wyreżyserowane przez naturę pojedyncze lub pełne kwiaty i mocno zielone, delikatnie lśniące liście. Choć to bardzo kusząca perspektywa, liści oleandrów nie można dodatkowo nabłyszczać.

Kolory nerium oleander to wyostrzone:  żółty, różowy, łososiowy, biały, czerwony i  pomarańczowy. Te atrakcyjne krzewy ozdobne z południa kwitną najpiękniej w miejscach słonecznych. Posadzone w doniczce ozdobią balkon lub taras utrzymany w śródziemnomorskim stylu albo nawet taki nieformalny, eklektyczny, w którym postawimy na kolor i zapach. Oleander rośnie w naturze nad słonecznymi brzegami rzek i potoków, dlatego lubi wodę. Warto więc pamiętać, że w upalne dni egzotyczne krzewy ozdobne, w tym bujne oleandry, podlewamy nawet dwa razy dziennie -  rano i wieczorem. Kwiat oleander nie lubi natomiast deszczu, zraszania i wilgotnego powietrza.

W stanie naturalnym nasz tarasowo-doniczkowy kwiat oleander to krzew lub drzewo dorastające do pięciu metrów wysokości. Również jego hodowla w domowych warunkach może przynieść duże, nawet trzymetrowe okazy - w formie drzewka lub krzewu. Uprawa oleandrów w doniczce zależy od jej  wielkości. Oleander pospolity kwitnie intensywnie od czerwca do jesieni. Kwiaty o średnicy od trzech do sześciu centymetrów rozwijają się na wierzchołkach pędów i bardzo ładzie pachną. Oleander pospolity zakwitnie jednak tylko wówczas, gdy jego hodowla spełni pewne istotne warunki.

Do uzyskania  pełni swej południowej, śródziemnomorskiej formy potrzebuje nerium oleander jak najwięcej słońca i ciepła. Najlepiej rozwija się przy południowej stronie domu, w ciepłym i nasłonecznionym zakątku ogrodu albo też w najbardziej słonecznej stronie tarasu. Gdy zamierzamy wystawić kwiat oleander na balkon, zaaranżujmy powierzchnię niewielkiej zazwyczaj przestrzeni tak, by ta ogromna roślina przebywała jak najdłużej w pełnym słońcu.

Oleander nadaje się nie tylko na balkon czy taras, ale też jako ozdoba przedogródków, kącików wypoczynkowych, chodników i grządek kwiatowych. Egzemplarze posadzone w doniczce dają się łatwo przestawiać. Można je więc dopasować do każdej kompozycji.

Nerium oleander - łatwo się wymawia, trudniej się uprawia

Hodowla nerium oleander w naszych warunkach klimatycznych wymaga częstego podlewania oraz nawożenia, przynajmniej raz w tygodniu. Doskonały jest na przykład biohumus do roślin kwitnących, czyli płynny ekologiczny nawóz organiczny, który dodatkowo wzmacnia system obronny roślin. Ostatnie nawożenie oleandrów wykonujemy na cztery tygodnie przed zakończeniem wegetacji.

Oleander pospolity toleruje nawet bardzo suche powietrze, pod warunkiem częstego nawadniania podłoża. Podlewamy ziemię w doniczce wodą odstałą, najlepiej deszczówką o temperaturze dwudziestu pięciu do trzydziestu stopni Celsjusza. Również podstawki pojemników i doniczek powinny być stale wypełnione wodą. Od połowy sierpnia podlewamy nerium oleander oszczędniej, pozwalając w ten sposób zdrewnieć pędom i ułatwić im przetrwanie zimy. Warto pamiętać, że nieprawidłowe podlewanie roślin w doniczce lub innym pojemniku zwiększa ryzyko porażenia przez choroby. Każde podlewanie powoduje też wypłukiwanie składników pokarmowych.

Choć hodowla oleandrów wymaga w naszym klimacie zastosowania donic lub pojemników, nie jest to do końca kwiat pokojowy, ponieważ do prawidłowej wegetacji potrzebna jest mu niska temperatura zimą. W małych mieszkaniach trudno jest o takie warunki, więc w zimie te piękne kwiaty muszą schować swoje wdzięki, na przykład do piwnicy.

Rozmnażanie oleandrów odbywa się poprzez pędy wierzchołkowe. Na wiosnę lub wczesnym latem ścinamy gałązki z kilkoma liśćmi i ukorzeniamy je w wodzie albo w mieszance piasku i torfu. Sadzonki szybko wypuszczą korzenie, dlatego rozmnażanie tej rośliny przynosi wiele satysfakcji, ponieważ już w tym samym roku widzimy swoje rośliny w pełni kwitnienia. Przesadzanie rośliny wskazane jest wiosną, ale dopiero wówczas, gdy korzenie przerosną donicę. W praktyce oznacza to: dla młodych okazów - dwa, trzy lata, dla starszych - trzy, cztery lata. Co roku warto też wymienić górną warstwę ziemi w doniczce. Hodowla oleandrów wymaga zapewnienia im gliniastej ziemi, zmieszanej z kompostem, piaskiem i torfem oraz zawierającej wapń. Wskazana jest też uniwersalna ziemia ogrodowa, o odczynie obojętnym lub lekko kwaśnym.

Oleander zawiera silnie alergizującą, trującą substancję, tak zwaną oleandrynę. By więc rozmnażanie i  przycinanie tej rośliny nie naraziło nas na choroby alergiczne, zakładajmy rękawiczki oraz okulary ochronne. Przycinanie młodych okazów nerium oleander nie jest w ogóle wskazane. Można ewentualnie przyciąć jedynie wierzchołki pędów, gdy chcemy opóźnić kwitnienie. Takie przycinanie zapewni lepszy rozrost rośliny. U starszych i dużych okazów skracamy pędy o 2/3, aby wyrosły z nich  nowe ze zdrowymi kwiatami. Całkowicie można wyciąć tylko pędy nieharmonijnie rosnące albo zbyt stare, odmładzając w ten sposób kwiat oleander. Przycinanie obejmuje też skracanie pędów ogołoconych z liści w zimie oraz uformowanie ładnego kształtu. Zbędne jest natomiast przycinanie przekwitłych kwiatostanów, choć to podstawowy zabieg u wielu roślin kwitnących.

Oleander pospolity - od jesieni do wiosny

Świeże powietrze dobrze wpływa na kondycję roślin doniczkowych i sprawia, że nie rozwijają się w nich choroby i szkodniki, dlatego oleander oraz inne południowe krzewy ozdobne powinny jak najdłużej pozostać na zewnątrz. Wykopuje się roślinę dopiero po pierwszych przymrozkach.  Warto wiedzieć, że oleander dobrze znosi pierwsze jesienne noce z przymrozkami. Wytrzymuje nawet temperatury do minus pięciu stopni Celsjusza. Specjaliści twierdzą wręcz, że przymrozki to specyficzna forma oswajania z zimnem, która wzmacnia system odpornościowy i przygotowuje roślinę na nadejście niskich temperatur oraz długich nocy. W październiku można przenieść oleander bliżej ściany domu, gdzie jeszcze długo może stać w doniczce i zdobić podwórko.

Oleander pospolity należy do roślin, które zimują w domu. Przechowuje się go w temperaturze od dwóch do dziesięciu stopni Celsjusza. W ziemie powinno się zapewnić roślinie jasne lub półciemne  pomieszczenia, ponieważ kwiat oleander również w tym czasie potrzebuje dużo światła. Przechowywanie oleandrów w zbyt ciemnym pomieszczeniu może skutkować słabszym kwitnieniem w przyszłym sezonie. Zimą, gdy bryła korzeniowa lekko przyschnie podlewamy kwiat oleander letnią wodą. By nie rozwinęły się choroby grzybowe, pomieszczenie w którym zimuje oleander trzeba często wietrzyć. Zadbajmy też o to, by podłoże w doniczce utrzymywało w miarę stałą temperaturę. Nagłe zmiany temperatury powietrza sprawiają, że zimowa uprawa może przynieść duże straty. Jeszcze bardziej szkodliwie działa zmiana ciepłoty podłoża. Skutecznym rozwiązaniem jest postawienie pojemników na styropianowej podkładce.

Gdziekolwiek będziemy przechowywać w zimie rośliny nerium oleander, sprawdzajmy od czasu do czasu, czy nie zagnieździły się w nich szkodniki. Nie zapominajmy też o podlewaniu oleandrów i wietrzeniu pomieszczeń. Krzewy ozdobne, które zimują w temperaturze poniżej dwunastu stopni w zasadzie nie wymagają podlewania i nawożenia, ale w przypadku oleandrów eksperci je polecają. Zbierajmy też systematycznie opadające liście, ponieważ rozwijają się w nich choroby. Wiosną, czasami nawet na początku kwietnia, przenosimy kwiat oleander na zewnątrz. Zasadą jest, że im krócej oleander przebywa w pomieszczeniu, tym dla niego zdrowiej.

Wiosenne prace z nerium oleander zaczynamy od nawożenia wieloskładnikowymi nawozami do oleandrów lub do roślin kwitnących. Ustawiamy roślinę w przewiewnym i jasnym miejscu.

Oleander pospolity bywa atakowany przez takie szkodniki jak owady i mszyce oraz przez grzyby. Również te, które wywołują szarą pleśń. Jeśli więc na liściach zauważymy mszyce lub ślady żerowania innych szkodników, warto spryskać roślinę środkiem Bio Insekt albo zastosować preparat doglebowy niszczący szkodniki.

, aktualizacja 19.09.2017
Ta strona korzysta z plików cookies.

Więcej informacji znajdziesz w polityce cookies.


Zamknij