Różanecznik alpejski – kilka słów o gatunku

Różanecznik alpejski (Rhododendron ferrugineum)– wygląd rośliny

Kwitnienie rododendrona to niezależnie od gatunku przepiękny widok, prawdziwa feeria barw i zapachów. Różanecznik alpejski (Rhododendron ferrugineum) nie jest wyjątkiem, w czasie kwitnienia jest naprawdę zachwycający. Jego kwiaty mają pięć płatków, są dość duże i zbierają się w główkowate grona. U podstawowego gatunku mają ciemnoróżowy kolor, w innych przypadkach mogą być wybarwione zupełnie inaczej.

Różanecznik alpejski może nieco przypominać różanecznik japoński ze względu na kolor i wielkość kwiatów. Poza tym jednak jest zupełnie inny. Ma podłużne liście o eliptycznym kształcie. Są intensywnie zielone, nieco ciemne i co ważne – pozostają na roślinie przez całą zimę, ciągle w takim samym kolorze. Dzięki tej cesze różaneczniki idealnie sprawdzają się do ogrodów w naszych warunkach klimatycznych.

Niestety odmiany różanecznika alpejskiego są bardzo nieliczne. Nie ma ich za wiele, ponieważ w ogrodach o wiele częściej pojawiają się inne gatunki tej rośliny. Jednakże zdarzają się odmiany o ciemnopurpurowym kolorze kwiatów, które ładnie się prezentują w ogrodzie. Odmiany różanecznika alpejskiego można znaleźć tylko w najlepszych sklepach ogrodniczych lub szkółkach specjalizujących się w rododendronach, ponieważ nie jest szczególnie popularny w Polsce.

Różanecznik alpejski w Karkonoszach

Mało jest gatunków, których historia jest tak dobrze znana i zbadana, jak właśnie różanecznik alpejski. Początkowo kojarzono go wyłącznie z Alpami i Pirenejami i panowało przekonanie, że Rhododendron ferrugineum właśnie stamtąd pochodzi. Porasta tam lasy górskie w górnej granicy zasięgu. Dlatego przez wiele lat zadziwiające było to, że w Sowiej Dolinie w jarze Płóknica w Karkonoszach jest około 30 okazów o purpurowych kwiatach, które wspaniale się prezentują.

Okazuje się jednak, że rośliny występują tam naturalnie. Badania botaników wykazały, że krzewy nie zostały posadzone ręką człowieka, a pierwsze wzmianki o tym, że Sowią Dolinę porasta różanecznik alpejski pojawiły się już w 1600 roku. W uprawie domowej jednak roślina pojawiła się dopiero w 1739 roku – data ta jest świetnie udokumentowana w źródłach historycznych. Od tego czasu rododendron alpejski ciągle jest umiarkowanie popularny, ale nie został zapomniany i pojawia się w ogrodach.

Różanecznik alpejski (Rhododendron ferrugineum) – sadzonki i uprawa

Różanecznik alpejski – porady dotyczące sadzonek

Kwiat nie jest szczególnie popularny. W uprawie można spotkać kilka innych różaneczników, ale alpejski nieczęsto się w niej pojawia. Dlatego właśnie sadzonki są rzadko spotykane i szukanie ich nie jest zbyt łatwe. Pojawiają się jednak w szkółkach i w profesjonalnych sklepach, a ich cena jest tylko nieco wyższa niż innych rododendronów i nieco większa niż kosztuje różanecznik japoński. Podczas gdy azalie i małe rododendrony kosztują około 30 zł, rododendron alpejski to cena mniej więcej 35-40 zł.

Kupując sadzonki należy zwrócić uwagę na ich jakość i stan. Powinny mieć dość dobrze rozwinięty system korzeniowy i mniej więcej 30-40 cm wysokości. Najczęściej sprzedaje się sadzonki w doniczkach i pojemnikach, dzięki temu kwiat można sadzić przez cały rok, nie tylko jesienią lub bardzo wczesną wiosną jak rododendrony z nagim korzeniem. Sprawdź także ten artykuł o sadzeniu i uprawie różaneczników w ogrodzie.

Polecane nawozy do rododendronów w dobrej cenie

Jak sadzić różanecznik alpejski

Różaneczniki należy sadzić bardzo ostrożnie. Delikatnie umieszcza się je w otworze wykopanym odpowiednio wcześniej. Należy posadzić go na takiej głębokości, w której rósł w pojemniku. Na dno otworu należy wrzucić odrobinę warstwy drenażu, żeby podłoże nie było zbyt przemoknięte. Dzięki temu woda będzie swobodnie spływać, a rododendrony nie przepadają za „mokrymi stopami”. Sadzenie wykonuje się przez cały rok, ale najlepiej zrobić to na tyle wcześnie jesienią, żeby roślina zdążyła się przyjąć przez zimą.

Różanecznik alpejski w czasie kwitnienia oraz zbliżenie na kwiaty, a także jego uprawa i pielęgnacja

Podłoże dla różaneczników powinno być próchnicze i dość żyzne. Dzięki temu kwitnienie rododendrona będzie intensywniejsze – taka ilość kwiatów sprawia, że roślina jest dość żarłoczna i może wymagać dość dużej dawki składników odżywczych. Nie można jednak zapomnieć, że jest to roślina górska, dlatego potrzebuje dość kamienistego podłoża. Świetnie sprawdza się na skalniakach i w ogrodach skalnych – w zestawie z trawami ozdobnymi i rozchodnikami będzie wspaniale wyglądać.

Pielęgnacja różanecznika (Rhododendron ferrugineum) krok po kroku

Różanecznik alpejski – pielęgnacja

Chociaż przemokła ziemia może być zbyt ciężka dla różaneczników, jednak potrzebują one sporo wilgoci, dlatego warto umieścić je w okolicy zbiorników wodnych, na przykład przy oczkach wodnych. Jeśli nie możesz zapewnić różanecznikowi takiego podłoża, koniecznie pamiętaj o częstym, ale mało intensywnym podlewaniu, żeby podłoże było ciągle wilgotne, ale nie za bardzo mokre. To może doprowadzić do gnicia korzeni. Aby zachować wilgoć w glebie, warto wyściółkować ją korą sosnową.

Ważnym zabiegiem jest także nawożenie. Brak składników odżywczych będzie oznaczał, że krzew nie będzie chciał kwitnąć. Nawożenie ma na celu jednak nie tylko dostarczenie minerałów roślinie, lecz także sprawienie, że podłoże będzie kwaśne. Dlatego różaneczniki nawozi się preparatami do roślin wrzosowatych, które zmniejszają pH podłoża.

Uprawa różanecznika – zasady uprawy

Roślina ma naprawdę płytki system korzeniowy, dlatego wszelkie zabiegi trzeba wykonywać ostrożnie. Najważniejszą zasadą uprawy jest właśnie uważanie na stan korzeni. Rododendrony nie lubią przesadzania, podczas podawania im nawozu mineralnego należy zachować ostrożność, żeby wraz z przekopywaniem podłoża nie uszkodzić korzeni.

Należy pamiętać o regularnym pieleniu okolicy krzewu. Może bowiem okazać się, że chwasty będą źródłem zakażenia grzybowego lub szkodników. I o ile dobrze pielęgnowany egzemplarz jest mniej podatny na patogeny grzybowe, o tyle czasami lubią odwiedzać go mszyce lub inne szkodniki. Warto to regularnie sprawdzać.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 90,3% czytelników artykuł okazał się być pomocny