Trawa pampasowa - uprawa, pielęgnacja i inne porady

Trawy ozdobne do ogrodu zaliczane są do roślin niewymagających, a przy tym bardzo wdzięcznych. Są wręcz kwintesencją ogrodowej lekkości. W ich źdźbłach można dojrzeć taniec promieni słonecznych, a zimą kropli lodu. W ogrodzie trawy ozdobne mogą rosnąć pojedynczo albo w grupach. Najbardziej są dekoracyjne latem i gdy mienią się licznymi odcieniami jesienią.

Inspiracje na trawy ozdobne do ogrodu i na balkon zebraliśmy dla ciebie w tym miejscu.

Trawa pampasowa w ogrodzie

Trawy ozdobne w ogrodzie

Swoim bardzo charakterystycznym i niepowtarzalnym wyglądem, trawy ozdobne do ogrodu stanowią atrakcyjne tło dla kwiatów i krzewów. Swobodna rabata, na której tańczą na wietrze swój odwieczny taniec, przetykana jeżówkami, pysznogłówkami, szałwiami, żurawkami, przegorzanem, astrami, rozchodnikami, krwawnikami, lawendą, kosaćcami, liliowcami lub innymi bylinami, sprawia jesienią wrażenie dynamicznej i żywiołowej. Z kolei trawy ozdobne w zestawieniu z bardziej stonowanymi w kolorze roślinami dają poczucie spokoju. Pięknie wyglądają trawy ozdobne w towarzystwie roślin w odcieniach fioletu. Wspaniałym dla nich uzupełnieniem są też hortensje, bukszpany, róże, derenie i budleje. Romantyczny urok ozdobnych traw podkreśla również towarzystwo brzóz.

Trawy ozdobne znakomicie prezentują się solo lub w grupie. Gdy dopełni je odpowiednia architektura ogrodowa i inne konstrukcyjne detale, potrafią zagrać bezsprzecznie pierwsze skrzypce w ogrodzie. Duża rolę w dekoracyjności traw odgrywa pokrój, faktura, wysokość oraz wygląd źdźbeł i kwiatostanów. Niektóre trawy ozdobne do ogrodu są zimozielone, inne przebarwiają się na wszystkie barwy jesieni, a jeszcze inne nie lubią naszych zim i trzeba je traktować jak jednoroczne. Sprawdź także nasze inspiracje na trawy ozdobne w ogrodzie.

Trawy ozdobne mają w zasadzie niewielkie wymagania. Trzeba jednak pamiętać, by posadzić je zgodnie z wymogami siedliskowymi. Wysokie gatunki sadzimy wiosną, gdy ziemia się nagrzeje i w pierwszych tygodniach po posadzeniu trzeba je podlewać. Kiedy już dobrze się ukorzenią, podlewamy je jedynie w czasie suszy. Trawy ozdobne wymagają też odżywiania nawozami, szczególnie te najbujniejsze. Dla dobrego rozwoju przycinamy stare pędy. Zabieg ten warto przeprowadzić dopiero wiosną następnego roku, gdyż nieprzycięte wyglądają uroczo w pełni zimy. Zwłaszcza piękna kortaderia pampasowa, zadziwiająca ogromnymi kwiatostanami albo wysokie miskanty. Ścinając liście traw trzeba bardzo uważać, by nie uszkodzić młodych przyrostów i źdźbeł i jednocześnie nie skaleczyć rąk. Wiosna to również najwłaściwsza pora na sadzenie traw w ogrodzie.

Wszechwładna trawa pampasowa, czyli cortaderia selloana

Trawa pampasowa (cortaderia selloana) - zamieszanie wokół nazwy

Trawa pampasowa, a właściwie kortaderia pampasowa (cortaderia selloana) uważana jest za najpiękniejszą wśród ozdobnych traw ogrodowych. Mało kto wie, że kortaderia w języku polskim nazywa się naprawdę jeszcze inaczej, mianowicie okolcz srebrzysty. Jednak taka nazwa rzadko występuje w katalogach.

Trawa pampasowa swoją popularną nazwę zawdzięcza naturalnym siedliskom, w których rośnie. Określenie pampasowa pochodzi bowiem od pampy, czyli stepowych trawiastych zbiorowisk Ameryki Południowej, na których wypasa się bydło. Gleba jest tam bardzo żyzna, przepuszczalna i zasobna w wapń.

Niezależnie od tego, jakimi nazwami określa się kortaderię, trawa ta zdobyła już swoich zagorzałych zwolenników. Za jedną z bardziej lubianych uważa się odmianę remorino, która dorasta do 2,5 m wysokości i jest też jedną z bardziej odpornych na polski klimat. Remorino to wysoka trawa o bardzo długich srebrzystych kwiatostanach. Srebrzystymi wiechami zakwitają też, dorastające do 1 m, odmiany pumila oraz elegans i wysoka odmiana argentea. Z kolei srebrzystobiałe kwiatostany ma trawa pampasowa sunnigdale silver. Bardzo specyficzna jest trawa pampasowa różowa, na przykład odmiana rosea lub pink feather. Trawa pampasowa różowa to również odmiana rendatleri, której wiechy są w zasadzie brązowo-różowe. Trawa pampasowa różowa rendatleri bardzo przypomina dzikie trawy. A może zainteresują cię także trawy ozdobne na balkon?

Trawa pampasowa - uprawa, pielęgnacja i inne porady 2

Dlaczego kortaderia pampasowa nazywana jest królową traw?

Kortaderia pampasowa (cortaderia selloana) to bardzo dekoracyjna trawa ozdobna, o charakterystycznych, najczęściej białych lub kremowych wiechach. Najbardziej oryginalne pióropusze ma jednak trawa pampasowa różowa. Kwiatostany kortaderii mogą osiągnąć nawet jeden m wysokości i nazywane są w języku potocznym lisimi ogonami. Trawa pampasowa kwitnie na przełomie września i października, ale wielkie kwiatostany zdobią roślinę przez całą zimę, zwłaszcza gdy szron osrebrzy je swoim tchnieniem. W okresie kwitnienia roślina osiąga nawet 3 m wysokości. Najbardziej wyniosłe, gęste i puszyste są wiechy żeńskie.

Również liście królowej traw są długie, dochodzą bowiem do 1 m. Niczym zdobny tren chylą się do ziemi, tworząc malownicze gęste kępy. Kilkuletni krzak może mieć ponad 2 m wysokości. Spotyka się też kortaderie z liśćmi w paski, na przykład odmianę cool ice. Dzięki urodzie kwiatów i liści kortaderia pampasowa najładniej wygląda jako soliter, ale można sadzonki trawy pampasowej rozmieścić w naturalistycznej kompozycji z innymi bylinami, a nawet w formie żywopłotu.

Niezwykle atrakcyjnie wygląda pampasowa trawa w kompozycjach z roślinami przebarwiającymi się jesienią. Warto więc posadzić ją w towarzystwie klonów, wiązów, brzóz i wierzb. W takiej jesiennej tonacji znakomicie zagra z tawułą, tawliną, jarząbem, winobluszczem, świdośliwą, perukowcem podolskim, trzmieliną i kaliną. Ładnie zaprezentuje się też na tle ciemnych żywopłotów i nad oczkiem wodnym oraz wszędzie tam, gdzie architektura ogrodowa pozwala na relaks i wypoczynek wśród delikatnego szelestu.

Powstaje nowa kortaderia pampasowa

Trawa pampasowa jest rośliną dwupienną. Najbardziej efektowne są kwiaty żeńskie. Męskie są z kolei dużo mniej okazałe i wyglądają jakby były posklejane i mokre. Najlepiej więc rozmnożyć kortaderię przez podział okazów żeńskich. Mamy wówczas pewność, że otrzymamy sadzonki trawy pampasowej, które powtórzą cechy rośliny matecznej. Najlepszy termin dzielenia karp przypada na maj i czerwiec, choć niektóre źródła mówią też o wczesnej wiośnie, jeszcze przed rozpoczęciem wegetacji. Kiedy roślina zacznie wzrost, wykopujemy karpę i dzielimy ją na kilka części. Rozmnażając kępę, która wydała już kwiatostany, mamy pewność, że rośliny potomne również będą kwitły. Większe karpy będą też lepiej rosły i zakwitną już w następnym roku. Jeśli interesuje cię także, jak i kiedy siać, porady znajdziesz w tym artykule.

Decydując się na rozmnażanie trawy pampasowej z nasion, trzeba się liczyć z faktem, że połowa z nich wyda mniej efektowne kwiaty męskie i w związku z tym będzie mniej okazała. Powstałe z nasion sadzonki trawy pampasowej nie zawsze też zakwitną. Jeśli już wydadzą kwiaty, to najczęściej po trzech latach uprawy, albo jeszcze później.

Trzeba też wiedzieć, że nasion kortaderii nie pozyskamy samodzielnie, ponieważ w naszym klimacie roślina ta nie zawiązuje ziarniaków. Nasiona są jednak dostępne w handlu. Wysiewamy je wiosną. Ponieważ są bardzo drobne, warto zmieszać nasiona z piaskiem i potem piaskiem przykryć. Sadzonki trawy pampasowej rosną bardzo szybko, ale w pierwszym roku trzeba je przezimować w nieogrzanym tunelu, dobrze okryte.

Kortaderia pampasowa w uprawie

Kortaderia - królewskie wymagania, czyli uprawa trawy pampasowej

Jak na królową przystało, trawa pampasowa to roślina wymagająca, która lubi stanowiska w pełni nasłonecznione i osłonięte od wiatru oraz przepuszczalną, żyzną ziemię. Jeśli posadzimy kortaderię w cieniu, najprawdopodobniej nie zakwitnie. Z kolei na ciężkiej gliniastej glebie szybko zgnije. Gleba powinna być więc umiarkowanie wilgotna i do tego zasobna w wapń. Kortaderii bardzo szkodzą zimne wiatry oraz nadmiar wilgoci i silny mróz, dlatego uprawa trawy pampasowej wymaga wielu ochronnych zabiegów. Trawa pampasowa ma bardzo ostre brzegi liści i wszelkie prace pielęgnacyjne wymagają grubych rękawic.

Trawa pampasowa potrzebuje w okresie wegetacji regularnego podlewania. Szczególnie trzeba pamiętać o nawadnianiu w trakcie suszy. Podlewamy kortaderię starając się nie moczyć liści. Dbamy też o to, by nadmiar wody nie tworzył zastoisk, prowadzi to bowiem do zahamowania kwitnienia, a nawet obumarcia całej rośliny. Z takich między innymi względów uprawa trawy pampasowej należy do czynności dość skomplikowanych.

Ważne jest też systematyczne nawożenie kortaderii odżywkami z dużą ilością azotu, który przyspieszy wzrost oraz kwitnienie. Najlepiej dostarczyć roślinie nawozów w maju i później w lipcu. Nawóz trzeba rozpuścić w wodzie i podlewać nim sadzonki trawy pampasowej.

Trawa pampasowa - uprawa, pielęgnacja i inne porady 3

Kortaderia - urocze chochoły, czyli zimowanie trawy pampasowej

Kortaderia pampasowa w naszym klimacie często wymarza, zwłaszcza młode jej okazy. Zimowanie trawy pampasowej wymaga więc specjalnych zabiegów ochronnych. Najlepszą metodą jest związanie wierzchnich jej warstw w chochoły. Zabieg ten najlepiej wykonać, gdy źdźbła zaczynają żółknąć. Jeśli marzy nam się osobliwy zimowy ogród, warto uformować chochoły w fantazyjne kształty. Trawy będą wówczas nie tylko bezpieczne, ale też bardzo dekoracyjne. Być może nawet odstraszą czworonożnych intruzów, którzy zimą obgryzają korę drzewek.

Aby woda spływała po wierzchu chochołów, podwiązujemy wszystkie liście trawy do góry. Warto nawet związać je w kilku miejscach. Powstanie wówczas coś na kształt namiotu. Można też założyć na roślinę jutowy worek bez dna, który dodatkowo wypełniamy liśćmi. Wokół rośliny robimy też stanowisko ochronne w promieniu 1 m, okrywając ziemię warstwą suchych liści, przysypanych dodatkowo ziemią do wysokości 40 cm. Całość trzeba ponadto okryć stroiszem.

Kortaderii zagrażają też odwilże. Aby więc woda nie dostała się do ściółki, okrywę przykrywamy na wierzchu folią. Zalecane jest ponadto okrycie całości dodatkowo słomą lub agrowłókniną, a nawet postawienie nad rośliną daszków. Trzeba wówczas pamiętać, że zimowanie trawy pampasowej w takim środowisku nie obejdzie się bez podlewania.

Trawa pampasowa i rozplenica japońska

Trawę pampasową możemy też posadzić w doniczce i na zimę przenieść w bezpieczne miejsce. Warto wybrać w tym celu niewysoką odmianę pumila. Zimą przechowujemy ją w jasnych pomieszczeniach o temperaturze do dziesięciu stopni Celsjusza. Kiedy wczesną wiosną wyniesiemy roślinę na balkon lub taras, trzeba koniecznie pozbawić ją zeszłorocznych liści i kwiatostanów. Tak samo postępujemy z kortaderią zasadzoną w ogrodzie.

Kortaderia pampasowa to nie jedyna z traw, które wymagają ochrony na zimę. Pod tym względem wymagająca jest też rozplenica japońska. Rozplenica japońska pochodzi z ciepłych regionów Australii i Azji i dlatego niektóre jej odmiany należy traktować jako trawy ozdobne jednoroczne. Również ta trawa ozdobna pięknie prezentuje się zimą, gdy na jej puszystych kwiatostanach srebrzą się krople szronu. Do dość odpornych na mróz zalicza się rozplenica japońska lady u.

Trawy ozdobne dekorują ogród przez cały sezon, ale najpiękniejsze są jesienią. Wówczas to w pełni prezentują swoje zalety. Zwieńczone delikatnymi źdźbłami lub barwnymi pióropuszami, charakterystycznie wznoszą pędy ku górze albo ładnie kłaniają się ziemi. Trawy ozdobne do ogrodu to niewymagające gatunki i odmiany. Istnieją jednak takie, których uprawa potrzebuje specjalnej uwagi. Wśród tych najbardziej wybrednych jest kortaderia pampasowa, przez hodowców i ogrodników nazywana królową traw. Uprawa trawy pampasowej potrzebuje dużej ilości zabiegów. Roślina ta lubi słońce i dobrą przepuszczalną ziemię, natomiast gorzej znosi wilgoć i mróz, dlatego zimowanie trawy pampasowej wymaga czasochłonnych przygotowań. Pod tym względem podobna jest do kortaderii rozplenica japońska, której niektóre odmiany potrzebują ponownego sadzenia w nowym sezonie, mimo że jest to roślina z natury wieloletnia.

Literatura.:

  1. Henschke M., Królowa wśród traw. „Działkowiec” 2010 nr 11, s. 14-15.
  2. Jantra H., Najpiękniejsze byliny. Dobór i pielęgnacja roślin. Komponowanie nasadzeń. Warszawa 1995.
  3. Murek A., Pamiętam o podwiązywaniu traw. „Przepis na Ogród” 2017 nr 11, s. 42-43.
  4. Pasternak A., Dlaczego warto postawić na trawy? „Przepis na Ogród” 2017 nr 10, s. 16-17.
  5. Taraska D., Królowa wśród traw. „Mój Ogródek” 2015 nr 7, s. 12.
  6. Pod lupą. Trawy ozdobne. „Mój Piękny Ogród” 2016 nr 9, s. 10-11.
  7. Trelka T., Ogrodowe olbrzymy. „Działkowiec” 2010 nr 8, s. 8-10.

Źdźbła na wietrze. „Mój Piękny Ogród”. Wydanie specjalne 2010 nr 1, „Krzewy i pnącza na zielone ściany”, s. 34-37.

Ocena: 4,8/5 (głosów 24)
, aktualizacja 26 września 2018
Komentarze
Dodaj komentarz
Podpis:

Wyszukaj na stronie:


Ta strona korzysta z plików cookies.

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies w celu zbierania danych analitycznych (analizowania ruchu na stronie) oraz profilowania reklam przez naszych partnerów. Szczegóły znajdziesz w naszej polityce prywatności. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, zablokuj pliki cookies w przeglądarce.

Zamknij